Joanna Krupa naczelną Lula.pl - było hipnotajzin! Mamy odpowiedzi na Wasze pytania i dużo zdjęć

To był gorący dzień w redakcji Lula.pl. Na jeden dzień naszą naczelną została Joanna Krupa. Pomogła nam ułożyć grafik tekstów, komentowała wybory i zdjęcia, a na koniec odpowiedziała na pytania naszych Czytelniczek. Zajrzyjcie do galerii i przekonajcie się jak wyglądał nasz dzień z Joanną!

Jak będzie wyglądać? (bosko) Czy spodobają jej się teksty? (jasne) Co powie o futrach - jesiennym trendzie, o którym pisać miała dziś Magda? (nie nosi nawet sztucznych) - zastanawiałyśmy się od rana. Kiedy Joanna pojawiła się w redakcji, oczywiście ściągnęła na siebie uwagę całego piętra. Po pierwszej fali ekscytacji, z aktualizacją tablic na Facebooku włącznie, przeszłyśmy na taras, gdzie odbyło się kolegium redakcyjne.

Na kolegiach wymyślamy zwykle o czym będziemy dla Was pisać przez cały tydzień i doradzamy sobie przy bardziej wymagających tematach. Tym razem koordynatorką pracy całej naszej redakcji została Joanna Krupa.

Na początek zaproponowała tematy, które chciałaby zobaczyć tego dnia na Lula.pl. Jak przystało na gwiazdę z Miami, skupiła się przede wszystkim na plażowych trendach - jakie dodatki najlepiej wyglądają na plaży oraz jaki kostium wybrać, by pasował do naszej figury.

Joanna KrupaFot. AP

Jak sama Joanna prezentuje się nad oceanem? - Do niedawna mieszkaliśmy z Romkiem [Romain Zago, mąż Joanny - przyp. red.] bezpośrednio przy plaży. Kiedy tylko wychodziłam na dwór, musiałam się liczyć z tym, że czekają na mnie paparazzi. Dlatego nawet nad wodą nosiłam make-up, starałam się po prostu dobrze wyglądać. Teraz, po przeprowadzce w inną okolicę, w końcu mam odrobinę spokoju. Kiedy nie chce mi się malować, zakładam po prostu ciemne okulary, związuję włosy w kok i wychodzę - tłumaczy.

Zdecydowanie jednak najbardziej interesowały was sprawy wyglądu i prywatnego życia Joanny, szczególnie po niedawnym ślubie. Nasza naczelna nie wymigiwała się od żadnej odpowiedzi! Hubert zapytał na naszym profilu na Facebooku o to, ile operacji plastycznych przeszła Joanna. - Jedną - powiększyłam sobie biust - bez skrępowania odpowiedziała gwiazda.

Joanna KrupaAP

Na pytania o to, jak zachowuje piękną sylwetkę, na początku tylko się zaśmiała, mówiąc, że wcale nie ma idealnej sylwetki. Szybko jednak przyznała, że ćwiczy 2-4 razy w tygodniu.

- Chodzę tylko na zajęcia w grupach, bo nie lubię ćwiczyć i pewnie trudno byłoby mi się zmotywować do samodzielnego wykonywania ćwiczeń. Próbowałam parę razy, ale zwykle kończyło się na tym, że po 5 minutach uznawałam, że jestem zmęczona i dawałam sobie spokój - mówi.

Nie zapomniałyśmy też zapytać o plany dotyczące powiększenia rodziny. - Romek chciałby tego pewnie szybciej niż ja! Za rok lub dwa pewnie zaczniemy o tym myśleć, bo na pewno kiedyś chcielibyśmy mieć dzieci. Obecnie myślę nad zamrożeniem swoich jajeczek, bo moja koleżanka przeszła trudną i długą drogę do macierzyństwa i chciałabym uniknąć podobnej sytuacji w przyszłości - zwierzyła się Joanna.

Joanna KrupaAP

Wiele z was zastanawia się też pewnie, jak takie osoby jak nasza naczelna radzą sobie z krytyką, szczególnie w komentarzach internautów. - Oczywiście, że jest mi przykro kiedy to czytam, ale przede wszystkim żal mi osób, którym chce się tracić czas na siedzenie przed komputerem i pisanie o mnie niemiłych rzeczy. W Polsce spotykam się ze znacznie większą ilością krytyki niż w Stanach. Szczególnie dziwi to moją mamę - wyjechałam z Polski mając 5 lat i mogłabym nigdy tu nie wracać. Ja jednak przyjeżdżam, a w wywiadach podkreślam to, że jestem dumna z mojego pochodzenia - tłumaczy Joanna.

Przy okazji, wspomniała komentarze dotyczące jej ślubnej fryzury. - Po ślubie ludzie pisali często, że moje włosy były tego dnia nudne i nijakie. Na mnie nie zrobiło to większego wrażenia, ale mój fryzjer, który na co dzień zajmuje się moimi włosami, był załamany! Stwierdził, że widocznie powinien zmienić branżę, skoro nie potrafił wykonać mi fajnej ślubnej fryzury. Na szczęście udało mi się go przekonać, żeby się tak nie przejmował - śmieje się Joanna.

Joanna KrupaAP

Na koniec mamy coś dla Beaty, którą bardzo interesowało, jaki jest Jensen Ackles, były chłopak Joanny. - Miły, cudowny, wspaniały, ale niestety nie dla mnie. Potrzebuję kogoś, kto jest mi oddany i ma w sobie dużo energii. Jensen wolał gry komputerowe i kolegów, zamiast poświęcania mi całego swojego czasu! (śmiech) Wciąż jednak uważam, że jest wspaniałym facetem - odpowiedziała nasza naczelna.

Polecamy materiały, które powstały pod okiem Joanny:

Jak dbać o skórę i włosy w sezonie wakacyjnym?

Lekkie przekąski na upalny dzień, czyli Joanna Krupa zdradza swoje ulubione smaki

21 sukienek koktajlowych wybranych przez Joannę Krupę

Trendy na jesień- zima 2013/ 2014. Joanna Krupa wybiera, w czym chciałaby chodzić!

Co założyć na plażę do kostiumu? Przegląd najciekawszych i najmodniejszych plażowych dodatków

Co sądzicie o Joannie Krupie jako naszej naczelnej? Dała radę? Znalazłyście dziś na Luli coś dla siebie?

Więcej o: