Doda zmienia styl?

Czy królowa kiczu ma szansę stać się prawdziwą damą?

 

Doda to najbardziej przemyślana postać w Polskim show-biznesie. Każde zdarzenie z jej życia jest ściśle zaplanowane, dobrze nagłośnione i wykorzystane do promocji - czy to rozwód, czy robienie prawa jazdy, czy potyczki z innymi ?artystami".

Niestety Dorota nie zawsze była taką PR-ową perfekcjonistką. Ponoć dopiero Maja Sablewska - jej cień i opiekunka - nauczyła ją jak powinna wyglądać gwiazda. Różowej Królowej wyszło to na dobre. Zachowała swój styl, a przy tym coraz częściej wygląda naprawdę nieźle, czym robi sobie jeszcze większy rozgłos.

Doda (Fot. Radosław Jóźwiak/Agencja Gazeta)

Początki były niesamowite... Bazarowy look dziewczyny z dyskoteki - brązowa skóra ciała, jeszcze ciemniejsza twarz, blond włosy, niebieski cień do powiek, różowe i białe spódniczki mini... Właśnie tym raczyła nas największa gwiazda w Polsce (sic!) kilka lat temu.

Droga do dzisiejszego wyglądu była długa i wyboista. Często porównuje się Dodę do Christiny Aguilery - i słusznie. Mają podobne stroje sceniczne i nie tylko. Efekt? Prawie tak samo beznadziejny jak u Krysi...

Dzisiaj Doda raczy nas czymś milszym dla oka. Ubiera się u największych projektantów, z czym z resztą niemiłosiernie się obnosi. Dużo więcej uwagi przykuwa do dopasowania wszystkich detali i dobrania stroju do okazji. Jak tak dalej pójdzie, to Dorotka jeszcze zdejmie swoje słynne tipsy...

Doda (Fot. Krzysztof Karolczyk/AG, Krzysztof Karolczyk/AG, AG)

 

Anna Szulc

Więcej o: