Plastikowa biżuteria

Plastikowe naszyjniki, broszki i bransoletki jeszcze nigdy nie były tak popularne i jednocześnie tak drogie. Sygnowane nazwiskami topowych projektantów zdobywają serca miłośniczek mody i zajmują wysokie miejsca w rankingach najpopularniejszych tendencji sezonu.

Takie surowce jak wstążki, szklane i drewniane koraliki czy właśnie plastik nie należą do drogich. Jednak w rękach kreatorów zmieniają się w złoto - ich wartość rynkowa gwałtownie wzrasta.
Plastik przybiera formę kwiatów, jak u Marni albo regularnych kombinacji form geometrycznych, jak w kolekcji Lanvin.

Projekt: Lanvin (Fot. EAST NEWS)

Drewno, pióra i rzemyki to domena tegorocznej kolekcji Louis Vuitton. Główny projektant i dyrektor kreatywny Marc Jacobs postawił na folklorystyczny miszmasz. Z kolei w jego linii Marc w roli naszyjników i bransoletek wystąpiły kolorowe sznurki wiązane na węzełki oraz sześciokątne nakrętki od śrubek, które wprawdzie nie mienią się jak brylanty, ale i tak nadają biżuterii blasku. Co więcej, naszyjnik w stylu Jacobsa można wykonać własnoręcznie. Tylko czy niezorientowani w nowinkach ze świata mody zrozumieją tę inspirację?

Projekt: Burberry (Fot. EAST NEWS)

Metka stała się rzeczą wtórną, teraz liczy się charakterystyczny dla danego twórcy styl i pomysłowość. Regularne rzędy kolorowych szklanych koralików to bezsprzecznie Anna Sui. Metalowe liście i kwiaty - Christopher Bailey, szef Burberry Prorsum. Rzędy plastikowych bransoletek to, rzecz jasna, Matthew Williamson dla Emilio Pucci, a kiście dużych okrągłych korali w nasyconych barwach - Just Cavalli.

Projekt: Just Cavalli (Fot. EAST NEWS)

Plastik nigdy nie zastąpi diamentów, ale coraz częściej stanowi miłą odmianę. Czy wkrótce będziemy komentować oscarowe kreacje pełne sznurków i śrubek?

Harel

Więcej zdjęć z wybiegu znajdziecie w galerii!

Więcej o: