"Czarna" Lara Stone w Vogue Paris

W październikowym numerze francuskiej edycji Vogue'a pojawiła się sesja, która wywołała powszechne oburzenie. Lara Stone została wystylizowana na ciemnoskórą modelkę.

Najnowsze wydanie francuskiego Vogue'a jest poświęcone supermodelkom, ale nie ma w nim żadnych ciemnoskórych modelek. Nie zaprezentowano ani Naomi Campbell, ani Iman, Tyry Banks, czy Alek Wek. Nie pojawiła się też Liya Kebede, Chanel Iman, czy Jourdan Dunn. Za to holenderska modelka Lara Stone, ulubienica Karla Lagerfelda, wystąpiła w 14 stronicowym edytorialu. Na większości zdjęć ma ciemną skórę.

Śniady kolor cery modelki na pewno nie powstał na skutek opalania. Lara została pokryta substancją, prawdopodobnie brązową farbą do ciała, by jej twarz i ciało miały ciemny kolor. Zdjęcia zrobił Steven Klein a stylizacją zajęła się Carine Roitfeld, redaktor naczelna francuskiej edycji Vogue'a.

Vogue Paris październik 2009

Ta sesja wywołała ogromne poruszenie. Wiele osób jest oburzonych i głośno mówią o dyskryminacji. Pomimo, że sprawa dotyczy francuskiej edycji magazynu najgłośniej jest o niej w USA. Niektórzy dziennikarze amerykańscy zastanawiają się nad tym, że może w Europie istnieje mniejsza wrażliwość na kwestie związane z kolorem skóry, ponieważ nie dzieli amerykańskiej, niefortunnej historii. Jednak Steven Klien to Amerykanin i na pewno wiedział, że sesja w najlepszym razie wywoła tylko kontrowersję, a w najgorszym obrazi wiele osób. Pojawiają się głosy, że zdjęcia są rasistowskie.

Czyżby wszyscy reagowali zbyt dramatycznie? Czy naprawdę jest się czym oburzać? Niektórzy twierdzą, że magazyny modowe muszą wywoływać poruszenie, bo jeśli nie szokują, to nie zasługują na miano najlepszych. Z drugiej strony, czy naprawdę trzeba było wywoływać aż taką kontrowersję? Na jednym ze zdjęć przyciemnione nogi Lary zostały dodatkowo pokryte białą farbą, której używają gejsze. Ten zabieg jest bardzo wymowny i nie wymaga dodatkowego komentarza.

Vogue Paris październik 2009

Można było zatrudnić ciemnoskórą modelkę i udowodnić, że kwestie dotyczące koloru skóry nie dotyczą tej edycji Vogue'a. W Internecie pojawiły się spekulacje, że francuski zespół chciał pokazać wszechstronność Lary i udowodnić, iż jest jedną z najlepszych modelek naszych czasów. Pokazać, że czy jest biała, czy czarna, to i tak wygląda pięknie. Jednak można było zrobić to w zupełnie inny sposób, nie urażając społeczeństwa, które jest dodatkowo oburzone doniesieniami o dyskryminacji w modelingu.

Pisaliśmy już o tym, że ciemnoskóre modelki dostają mniej zleceń. Naomi Campbell postanowiła walczyć z tą niesprawiedliwością, jednak na razie nie widać większych efektów jej działań. Jedynym magazynem, który odważył się w tym roku postawić na modelki o ciemnej skórze było i-D. Do tej grupy dołączy też Teen Vogue, ponieważ na swojej listopadowej okładce umieścił Chanel Iman i Jourdan Dunn. Wydawałoby się, że w takiej sytuacji każda z firm będzie uważać na swoje działania, pokazać, iż ich to nie dotyczy. Branża modowa zapewne chciałaby wyciszyć sprawę, jednak francuski Vogue dolał oliwy do ognia. Swoją kontrowersją zapewne podniesie wyniki sprzedażowe magazynu, jednak niesmak pozostanie.

Vogue Paris październik 2009

Czy decyzja o tej sesji była po prostu nieprzemyślana, czy Carine Roitfeld chciała po prostu wywołać poruszenie? Czyżby cele sprzedażowe naprawdę były najważniejsze? Ta sesja na pewno przejdzie do historii i może o to chodziło. Mówi się, że nieważne, jak o nas mówią, ważne by mówili i jak widać, dotyczy to nie tylko celebrities, ale także "biblii mody".  

Karolina Lewczuk

Naomi Campbell walczy z dyskryminacją w modelingu

Naomi Campbell

Naomi Campbell walczy i zdobywa

Naomi Campbell fot. thefashionspot.com

Czytaj w Znam.to: Nie wszystko złoto co się świeci

Więcej o: