NASZ TEST: Mikrodermabrazja diamentowa vs korundowa

Na własnej skórze przetestowałyśmy obydwie wersje złuszczania. Przedstawiamy relację z testu i opinię na temat zabiegów.

Na czym polega mikrodermabrazja?

Jest metodą mechanicznego złuszczania naskórka warstwami poprzez oddziaływanie na naskórek metalową głowicą pokrytą mikrokryształkami diamentu (mikrodermabrazja diamentowa) lub kryształkami korundu - tlenku glinu (korundowa) . W ten sposób umiarkowanie usuwamy (ścieramy) martwą warstwę naskórka dzięki czemu w jego podstawowej warstwie dochodzi do wzmożonej produkcji nowych komórek wypychanych do góry. Złuszczanie jest stopniowe i równomierne dlatego nie ma niebezpieczeństwa powstania blizn.

Obrazowo można opisać mikrodermabrazję diamentową jako swoisty "odkurzacz" martwych komórek, zaś korundową - "odkurzacz z papierem ściernym". Druga wersja daje silniejszy efekt złuszczenia i lepiej radzi sobie z likwidacją rozszerzonych porów oraz usuwaniem przebarwień. Mikrodermabrazja diamentowa jest natomiast wskazana w przypadku skóry wrażliwej (nie spowoduje podrażnienia).

fot. Shutterstock

Dla kogo?

Mikrodermabrazja jest zabiegiem dla osób, które chcą zwalczyć blizny, przebarwienia potrądzikowe i zaskórniki, rozszerzone pory, spłycić zmarszczki, poprawić koloryt cery oraz uzyskać efekt odmłodzenia skóry.

TEST ZABIEGU

Miejsce: Instytut Urody New Look, ul. Gałczyńskiego 5, Warszawa

Cena: 128 zł (diamentowa); 160 zł (korundowa)

Osoba testująca: Alicja, redaktorka Luli Look

Czas trwania zabiegu: ok. 1-1,5 godziny

materiały Instytutu Urody New Look
Instytut Urody New Look

Relacja z testowania zabiegów

Na przestrzeni kliku tygodni przetestowałam obydwie wersje mikrodermabrazji. Zalecana jest 14-dniowa przerwa między zabiegami, jeśli wykonujemy je w serii (naskórek musi się w pełni odbudować, by przeprowadzić kolejne złuszczanie).

Zaczęłam od diamentowej, która polega na delikatnym ścieraniu i zasysaniu martwych komórek naskórka. Podczas zabiegu kosmetyczka przesuwa po skórze urządzenie z metalową końcówką, która lekko ściera naskórek (głowica diamentowa) i zasysa niczym odkurzać zrogowacony naskórek. Zabieg jest zupełnie bezbolesny i całkiem przyjemny. Po jego zakończeniu skóra staje się idealnie gładka, nie ma śladów podrażnień czy zaczerwienienia, od razu można wrócić do codziennych zajęć.

Mikrodermabrazja korundowa jest w moim odczuciu znacznie silniejsza i daje bardziej widoczne efekty w krótszym czasie. Urządzenie, którym jest wykonywana, ma końcówkę z dwoma otworami - jeden wyrzuca strumień kryształków korundu, te zaś uderzają z dużą prędkością w powierzchnię skóry (w ten sposób ścierają martwe komórki naskórka i zanieczyszczenia); drugi - zasysa złuszczony naskórek do oddzielnego pojemnika.

lula.pl

Zabieg trwa około godzinę i zakończony jest maską ściągającą z cynkiem. Po jego przeprowadzeniu skóra zyskuje lekko różowy kolor, zaś po kilku godzinach pojawia się zarumienienie, utrzymujące się do następnego dnia (można je spokojnie ukryć pod makijażem).

Moja opinia

Szczerze polecam obie wersje mikrodermabrazji osobom mającym cerę potrądzikową, szarą, zmęczoną, z przebarwieniami: diamentową - przy cerze wrażliwej; korundową - w przypadku skóry z bardzo widocznie rozszerzonymi porami oraz dla uzyskania efektu silniejszego złuszczenia.

Dzięki zabiegowi cera ożywa, jest lepiej ukrwiona a także nabiera zdrowego kolorytu. Staje się gładka i ujednolicona (przebarwienia i pory są mniej widoczne), zaś substancje odżywcze z kremów czy maseczek mogą wniknąć znacznie głębiej.

Zalety mikrodermabrazji:

- znaczniej bezpieczniejsza, aniżeli peelingi chemiczne (nie ma ryzyka powstania blizn, a głębokość ścierania jest kontrolowana)

- bezbolesna

- mikrodermabrazję diamentową można stosować nawet przy skórze wrażliwej

- skuteczna w walce z przebarwieniami, likwidacji rozszerzonych porów

- bardzo wyraźny efekt odświeżenia i wygładzenia skóry po pierwszym zabiegu

Wady:

- konieczność przeprowadzenia serii zabiegów

- nie wolno opalać się przez minimum 2 tygodnie po zabiegu (ryzyko powstania przebarwień)

alat

Zobacz też:

NASZ TEST: Peeling kawitacyjny z sonoforezą

Więcej o:
Komentarze (2)
NASZ TEST: Mikrodermabrazja diamentowa vs korundowa
Zaloguj się
  • natalia_clinicacosmetologica

    0

    mikrodermabrazja bardzo dobrze sprawdza się u osób z cerą tłustą lub mieszaną. Zabieg jest bezbolesny i nieinwazyjny, zalecany do wykonania w serii. Skóra po zabiegu zostaje oczyszczona, odświeżona, pory się spłycają a także drobne zmarszczki i przebarwienia zostają zniwelowane.

  • anita459

    0

    ja regularnie chodzę do gabinetu Estetyka Day Spa w Piasecznie na zabieg mikrodermabrazji diamentowej i mam taką gładką skórę jak nigdy ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX