Kolekcja Rochas - wiosna 2010

Druga kolekcja Marco Zanini dla marki Rochas została zainspirowana francuskimi kobietami żyjącymi w dawnych koloniach.

Kolekcja jest więc mieszanką wpływów. Z jednej strony bogato zdobione materiały powyszywane w motywy rodem z Indochin, a z drugiej francuska elegancja. Kobieta Zanniniego lubi odcienie otaczającej ją rzeczywistości - kolor bakłażana, papryki, szafranu, cytryny połączony turkusem i miętą. Przewrotnie przypina kwiatek do paska, zamiast wpleść do we włosy i nie wstydzi się nosić skarpet do sandałów, ani słomkowego kapelusza. Strój rodem z autobiograficznej powieści Marguerite Duras "The Lover".

Projekt: Rochas (wiosna/lato 2010)

Rzeczy z wiosennej kolekcji marki Rochas kojarzą się z leniwym, gorącym popołudniem. Wygodne sukienki z przewiewnych materiałów, kapelusze i sandały idealnie sprawdzą się podczas upałów. Brakuje tylko tylko orzeźwiającego napoju i wachlarza.

Projekt: Rochas (wiosna/lato 2010)

Projekty Zanniniego nie zapierają dechu, jak dawne kolekcje Oliviera Theyskensa dla tej marki, ale klasyka się sprzedaje i może to jest ten kierunek, który chciał przyjać zarząd Rochas decydując się na zatrudnienie włoskiego projektanta.

Więcej o: