Miranda Kerr na okładce i-D

Miranda Kerr z delikatnym makijażem i prawie niewidocznymi brwiami jest prawie nie do poznania. Słodka laleczka z komercyjnej modelki zamienia się w prawdziwa gwiazdę modelingu.

Modelka jest jednym z aniołków Victoria's Secret. Jej śliczna twarz znana jest z cukierkowych sesji tej słynnej marki bieliźnianej. Różowe usta, róż na policzkach i wygląd laleczki przysporzyły jej wielu fanów, ale niestety sprawiły, że przez długi czas nie była odpowiednią kandydatką dla marek luksusowych. Na szczęście dla Australijki, zaczęło się to zmieniać i dostała propozycję wzięcia udziału w pokazach takich marek, jak Balenciaga i Prada.

Miranda Kerr

Jej wyjście podczas pokazu kolekcji Balenciaga na wiosnę/lato 2010 było wielkim zaskoczeniem. Modelka była nie do poznania. Z słodkiej dziewczynki z pięknym uśmiechem i dołeczkami przemieniła się w intrygującą piękność. Sezon później wystąpiła w pokazie Prady na jesień/zimę 2010/2011. Na pewno minie dużo czasu zanim zobaczymy Mirandę w reklamie jednego z luksusowych domów, ale jej kariera zaczyna się zmieniać. Ostatnio pojawiła się na okładce letniego wydania magazynu i-D. Zachwycające zdjęcie zrobił Willy Vanderperre. Modelka udowadnia, że umie nie tylko słodko się uśmiechać. To kolejny krok do uwolnienia się od bąbelkowych reklam Victoria's Secret i komercyjnego wizerunku.

Miranda Kerr

Piękna jak laleczka

modelki

Więcej o: