Gwiazdy w rękach specjalistów

Gwiazdy muszą wyjątkowo dbać o własny wizerunek. Nietrafiony ubiór może im zaszkodzić bardziej niż wpadki na tle zawodowym.

Dla osób publicznych każde wyjście z domu to narażenie się na ostrzał fleszy paparazzich, którzy tylko czyhają na ewentualne wpadki. Dlatego bardziej niż ktokolwiek muszą dbać o wizerunek. W  Stanach za wizerunek gwiazd odpowiedzialny jest sztab ludzi. Oprócz menedżerów, którzy dbają w całości o ścieżkę kariery gwiazdy, są to osobiści styliści, fryzjerzy i makijażyści, trenerzy.

O tym, co dana gwiazda założy na ważną galę decyduje nie tylko jej osobisty gust. Równie ważny, a czasami ważniejszy jest biznes. Znani projektanci wiedzą, że gwiazdy mogą zapewnić najlepszą promocję, dlatego jeszcze wiele miesięcy przed ważnym wydarzeniem starają się przekonać celebrytki do własnych projektów. Będąc ambasadorką marki gwiazda często zobowiązuje się w kontrakcie do jej promocji, nawet poza oficjalną kampanią. Znana aktorka nosząca kreację danego projektanta bywa skuteczniejsza od najlepszej kampanii reklamowej.

Marion Cotillard, ambasadorka Diora, na oficjalnych galach przeważnie występuje w kreacjach marki, a Nicole Kidman pojawia się w projektach L'Wren Scott, która jest również jej stylistką.

Prywatne pokazy i darmowe kreacje nie są problemem w  obliczu korzyści, jakie mogą przynieść. Przed największymi galami, np. Oscarami, aranżowane są specjalne, tymczasowe showroomy, w których łatwiej jest wybrać kreację. Przeważnie w wyborze pośredniczy stylista, który usprawnia proces wyboru kreacji i dokonuje wstępnej selekcji. W Stanach styliści stali się gwiazdami. Ich twarze często są niemal tak rozpoznawalne jak twarze ich "podopiecznych". Nikomu nie trzeba już przedstawiać ekscentrycznej Patrici Field, która wykreowała styl bohaterek "Seksu w wielkim mieście" czy Rachel Zoe, która współpracowała m.in. z Paris Hilton, Keirą Knightley i Cameron Diaz. Aby skorzystać z ich usług często trzeba być cierpliwym i przygotowanym na spore wydatki.

Patricia Field, Rachel Zoe

A kto pomaga polskim gwiazdom?

W Polsce wiele gwiazd pozostaje nieufna wobec stylistów i woli zdać się na własną kreatywność. Tak jest w przypadku  Mariny Łuczenko, która osobiście wyszukuje sobie kreacje, a nawet sama je przerabia. Autorką własnego stylu jest przede wszystkim  Doda, która osobiście śledzi trendy, chodzi na pokazy i wykorzystuje własne inspiracje. Pomaga jej asystentka Marta Tarnowska, która stwierdziła, że...

W Polsce nie ma stylistów

Doda w "kreacji" Paprocki&Brzozowski

A jednak z usług zdolnych stylistek korzysta Edyta Górniak. Ewa Rubasińska i Magda Makarewicz pilnują, żeby gwiazda była na bieżąco z trendami. Na ostatnich Top Trendach Edyta zachwyciła  publiczność nie tylko repertuarem, ale też kreacjami Prady i Alexandra McQueena. Doradcami polskich gwiazd często są menedżerki albo sami projektanci, ale współpraca z celebrytami wygląda u nas zupełnie inaczej niż w przypadku światowych marek. Jeżeli myślicie, że polskie gwiazdy dostają na pęczki darmowe kreacje, to się mylicie. W Atelier Macieja Zienia usłyszałyśmy, że owszem - dba się o ważne klientki, ale nie ma potrzeby szczególnie o nie zabiegać, ponieważ i tak są bardzo zainteresowane współpracą. Potwierdziła to Marta Tarnowska i Maja Sablewska, obecna menedżerka Edyty Górniak i Mariny Łuczenko. Obie przyznały, że nie dostają od projektantów żadnych wyjątkowych propozycji. Maja Sablewska stwierdziła, że:

Jeśli potrzebujesz sukienkę, to możesz ją zamówić. Ale nikt się o specjalnie nie ubiega o współpracę. W Polsce rynek projektantów w odniesieniu do gwiazd nie istnieje.

Edyta Górniak w sukience Alexandra McQueena

Polscy projektanci stając się ulubieńcami gwiazd, znaleźli się w bardzo komfortowej sytuacji. A co z debiutantami? O trudnościach związanych z zaistnieniem na polskim rynku mówi niemal każdy początkujący twórca. Ale również oni nie zabiegają o uwagę osób, które mają tak duży potencjał promocyjny. Maja Sablewska przyznała, że współpracując z Edytą Górniak, Mariną Łuczenko, a wcześniej z Dodą, otrzymała zaledwie kilka razy maila z portfolio młodych twórców.

Polska rzeczywistość nie wygląda więc tak różowo i odbiega od "światowych" standardów. Darmowe kreacje przygotowywane z półrocznym wyprzedzeniem to mit. Nie ma sztabu doradców, gwiazdy często tworzą "jednoosobowy zespół", a kreację kupują spontanicznie nawet kilka dni przed ważnym wyjściem.

Trinny i Susannah będą doradzać Polkom w Galerii Mokotów. Serdecznie Was zapraszamy na event, który odbędzie się w sobotę, 12 czerwca, w godzinach 15.00-19.00 w Galerii Mokotów. W trakcie wielkiego modowego show Trinny i Susannah będą dokonywać stylizacyjnych metamorfoz wybranych klientek Galerii Mokotów! Lula.pl objęła patronat medialny nad wydarzeniem i będziemy na bieżąco prezentować Wam informacje na temat wizyty brytyjskich stylistek!

Trinny i Susannah w Polsce - czytaj więcej!

Więcej o: