Koniec linii Kate Moss for Topshop

Wszystko się kończy... nawet współpraca Kate Moss z Topshop. W październiku do sklepów trafi ostatnia, pełna kolekcja sygnowana nazwiskiem ikony mody.

Supermodelka zdecydowała się zakończyć lukratywny kontrakt z angielską siecią odzieżową Topshop. Po trzech latach pracy jako projektant angielskiej marki, Kate rezygnuje z tworzenia kolekcji dla sieci odzieżowej Topshop sygnowanych jej nazwiskiem. Modelka na swojej najlepiej sprzedającej się linii zarobiła 4,5 miliona dolarów, jednak pomimo to postanowiła rzucić pracę dla Sir Phillipa Greena i skupić się na innych projektach. Pewien czas temu branżę mody obiegły pogłoski o kłótni między prezesem Topshop a modelką dotyczącej podziału zysków, jednak Green twierdzi, że to nie brak porozumienia był powodem zakończenia ich współpracy.

Nie było dramatu i nie potrzebujemy nowej muzy. Jest tylko jedna Kate i nie szukamy zastępstwa. Kate zrobiła z nami 14 kolekcji. To było fantastyczne dla nas i dla niej, ale zabierało coraz więcej czasu i (ona) nie mogła już robić tego w pełnym wymiarze godzin, ponieważ ma inne zobowiązania." - powiedział Sir Phillip Green.

Według specjalistów z branży zakończenie współpracy nie było spowodowane brakiem czasu w kalendarzu modelki, ale tym, że ostatnia kolekcja Kate Moss nie była takim sukcesem, jak poprzednie. Wyniki sprzedażowe były wręcz rozczarowujące. Gazeta Sunday Times podała, że linia Kate Moss nie sprzedawała się w tym samym tempie, jak wcześniejsze. Na początku współpracy modelka tworzyła sześć kolekcji rocznie, ale później zostały ograniczone do dwóch, ponieważ sklepy nie były w stanie sprzedać towaru.

Możliwe, że klienci już się znudzili stylem modelki i nie postrzegali jej kolekcji jako coś elitarnego i wyjątkowego. Zupełnie inaczej do tematu limitowanych kolekcji podszedł szwedzki gigant H&M. Nie podstawił na jedną, flagową twarz, ale co sezon zmieniał autora kolekcji, dzięki czemu klienci się nie nudzili - co sezon dostawali coś nowego. Topshop prze kilka lat "żerował" na popularności Kate. Jej pierwsze kolekcje wywołały ogromne zamieszanie, ale każda kolejna była mniejszym wydarzeniem niż poprzednia. Nadszedł więc czas na zakończenie współpracy. W październiku do sklepów trafi ostatnia, 14 kolekcja Kate Moss dla Topshop. Wielką gratką dla wielbicieli projektowego talentu Kate jest to, że wraz z ostatnią pełną kolekcją będzie można kupić rzeczy z pierwszej, debiutanckiej kolekcji Kate Moss for Topshop. Green dodał też, że kilka razy w roku w sklepach angielskiej marki będą się pojawiać rzeczy zaprojektowane przez Kate Moss, ale na pewno nie będą to pełne kolekcje, jak wcześniej.

Zakończenie współpracy Kate Moss i Topshop:
Więcej o: