Look na kolor: czerwień

Kolejnym, po beżu i jego odcieniach, niezwykle ważnym kolorem jesieni będzie ognista, zmysłowa i rozpalona czerwień.

Czerwień to jedna z trzech barw podstawowych, które dają początek pozostałym kolorom. To kolor miłości, ognia i krwi. Symbolizuje energię, pasję i zmysłowość. Jest domeną pewnych siebie kobiet, które nie boją się prowokować. ten najseksowniejszy i najbardziej zmysłowy kolor będzie królować jesienią i rozpalać ją do czerwoności.

Projektanci tworząc kolekcje na jesień/zimę 2010/2011 nie wybrali jednego, wspólnego odcienia, ale korzystali z całej dostępnej palety. Na wybiegach królował więc kolor wina, wiśni, jak i odcienie koralowe. Jednak główną i wiodącą barwą nadchodzącej jesieni będzie żywa czerwień. Można ją łączyć z drugim kolorem sezonu tzw. camelem (kolorem sierści wielbłąda, takie zestawy zaproponowała Veronique Leroy i Maison Martin Margiela oraz szarościami. Czerwień doskonale wygląda z czernią (Yigal Azrouel, Tommy Hilfiger, Paul Smith), a Jean Paul Gaultier zaproponował połączenie z żywym niebieskim. Co do materiałów również obowiązuje dowolność. Intensywne, głębokie odcienie doskonale prezentują się na miękkich welurach, błyszczących tkaninach z lycrą, czy kaszmirach. Wełny, bawełny i jedwabie również pojawiały się na wybiegach, bo jesienią i zimą czerwone ma być wszystko! Płaszcze, rękawiczki, spodnie, swetry, sukienki, spódnice, bluzki i buty. Odważniejsi mogą się zdecydować na monochromatyczną stylizację w odcieniach czerwieni np. krwistą sukienkę zestawić z malinowymi rajstopami i butami w kolorze wina.

Projekt: Marc by Marc Jacobs (jesień/zima 2010/2011)

Czerwone płaszcze wełniane, skórzane i przeciwdeszczowe (Paul Smith) ożywią, szare ulice. Do tego tiulowe spódnice, jak z pokazów Diora, czy kolekcji Alexis Mabille i sweterki. Czerwone mogą być nawet spodnie (Lacoste, Yigal Azrouel i Arkas). Na wieczór piękne, eleganckie suknie (Elie Saab) lub minimalistyczne minisukienki (Valentino) z ozdobnymi żakietami (Georges Hobeika). Jeśli nie przepadacie za tą ognistą barwą to możecie pozostawić na dodatki w tym kolorze, jak choćby rękawiczki, czy buty.

Projekt: Cerruti (jesień/zima 2010/2011)

Przygotowując szafę na nadchodzący, jesienno-zimowy sezon powinniście zaopatrzyć ją w choć jedną, czerwoną rzecz. Możecie zaszaleć wnosząc trochę koloru do jesiennych stylizacji. W chłodne dni przydadzą się gorące barwy, które dodatkowo dodają energii do działania, tak potrzebnej w pochmurne dni. Postawicie na gorącą, wyrafinowaną, zmysłową czerwień. Obowiązkowo!

GALERIA!

Więcej o: