Lanvin - kolekcja na jesień 2010

Najnowsza kolekcja stworzona przez Albera Elbaza dla Lanvin to kompromis między wszechogarniającym wybiegi minimalizmem, a charakterystyczną dla Lanvin kobiecością.

Alber Elbaz projektując kolekcję na jesień/zimę 2010/2011 balansował pomiędzy architektonicznymi, prostymi kształtami, a dziką, dekoracyjną stylistyką zainspirowaną afrykańskimi plemionami. Kolekcja jest połączeniem minimalizmu z orientalizmem, męskiej klasyki z kobiecej oprawie.

Kobiety proszą o męskie kroje, ale chcą się jedocześnie czuć kruche. Chcą odzieży codziennej, która zarazem będzie wieczorowa. Zaprojektowałem całą masę drapowanych rzeczy, ale później to wyglądało na zbyt wiele. Przedawkowana moda." - przed pokazem powiedzial Alber.

Główny projektant Lanvin starał się wyjść na przeciw wymagającym oczekiwaniom kobiet i stanął na wysokości zadania. Jego kolekcja na jesień/zimę 2010/2011 jest kobieca, ale klasyczna. Eleganckie suknie o prostych krojach pasują do biura, a po dodaniu odpowiedniej biżuterii można je założyć również na wieczór. W kolekcji jest dużo drapowań, architektonicznych krojów, cięć i marszczeń. Pojawiły się również plisy, koronki, falbany i marszczenia. Sylwetka jest prosta, a ramiona zaokrąglone. To niezwykle elegancka kolekcja dla pewnych siebie kobiet.

GALERIA!

Więcej o: