Czy trwała ondulacja jest jeszcze modna?

Katarzyna Bigos
23.09.2010 16:30
A A A
Trwała ondulacja

Trwała ondulacja (Fot. Shutterstock)

Swego czasu była fryzjerskim hitem. Większość kobiet chcąc spełnić marzenie o kręconych włosach robiło tak zwaną trwałą ondulację. Czy dziś jest to już zupełnie niemodne?

Najpierw trwała królowała na salonach jako absolutny hit. Kobiety oszalały na punkcie kręconych włosów. Potem stopniowo traciła na popularności, aż wreszcie zaczęła kojarzyć się raczej z zacofanymi starszymi paniami, kobietami pracującymi w bufecie dworcowym, czy sklepową z GS-u. A jak jest dziś?

Decyzja o zrobieniu trwałej ondulacji to decyzja na około pół roku, bo tyle mniej więcej utrzymuje się dobry skręt na włosach. Gdy trwała zaczyna schodzić z włosów pojawia się problem , ponieważ pasma są ani proste, ani skręcone, zazwyczaj są przesuszone i wyglądają mówiąc krótko smętnie. Zazwyczaj należy ściąć część włosów - najczęściej wymagane jest skrócenie fryzury o 5-7 centymetrów. Takie działanie sprawia, że można pomyśleć o nowej fryzurze.

Fryzjerzy mówią o tym, że dziś trwała ondulacja znów bardzo dyskretnie zaczyna wracać do salonów fryzjerskich. Kobiety decydują się na trwałą, ponieważ:

- daje ona stały skręt włosów, nie trzeba ich ciągle nawijać na wałki lub męczyć lokówką

- fryzura z ze skręconych włosów utrzymuje się dłużej na głowie

- można czesać włosy na rożne sposoby.

Fryzury

Wiele kobiet nie przyznaje się, że ma na włosach trwałą ondulacje, bo współczesna trwała  nie zawsze oznacza mocny skręt. Przy trwałej podnoszącej włosy - o lokach w ogóle nie ma mowy.

Wiele dziewczyn zaczęło powoli doceniać, czym jest trwały skręt. Coraz częściej szukały informacji o tym, czym jest trwała, gdzie i za ile można ją wykonać. Trwała ondulacja występuje obecnie w dwóch rodzajach: kwaśnej i zasadowej (?normalnej?), ale mamy jeszcze sporo jej odmian - są preparaty przeznaczone dla włosów malowanych, dla włosów cienkich, a także do włosów nie poddających się łatwo skręcaniu.

Nie należy przyjmować jako rewelacji płynów typu trwała ondulacja ziołowa - dodanie ziół do płynu powodującego zmianę struktury włosa, nie zmienia faktu, że zabieg ten niszczy włos na stałe. Tu też nie jesteśmy skazani na tylko zabieg trwałej ondulacji, bo alternatywą dla niej jest tak zwana stylizacja włosów o nazwie headlines. Zabieg ten unosi włosy do góry, daje lekki skręt, ale ma pewne ograniczenie - nadaje się do włosów krótkich i półdługich, a utrzymuje się na włosach od 6 do 9 tygodni.

Czym jest trwała?

Jest to zabieg, który zmienia wewnętrzną strukturę włosa i w zależności od sposobu wykonania - nadaje włosom mocniejszy lub słabszy skręt.

Zabieg ten w swojej podstawowej wersji przebiega następująco :

- w pierwszym etapie włosy zwilżone płynem ondulacyjnym są nakręcane na cienkie wałki - jest to etap, w którym następuje reakcja chemiczna powodująca zerwanie i rozluźnienie mostków dwusiarczkowych (decydują one o tym czy mamy włosy proste czy kręcone) wewnątrz włosa - jest to etap powstawania skrętu - trwa to około 20-40 minut,

- w drugim etapie włosy są płukane i następuje przerwanie reakcji rozrywania wiązań - trwa to około 10 minut,

- w trzecim etapie włosy polewane są utrwalaczem, który po prostu utrwala uzyskany skręt - trwa około 15 minut,

- czwarty etap to zdjęcie wałków, umycie włosów w delikatnym szamponie i nałożenie na parę minut odżywki.

Po tych czterech czasochłonnych częściach robienia trwałej pozostaje już tylko stylizacja włosów.

Podobnie przebiega robienie tak zwanej kwaśnej trwałej ondulacji, daje ona delikatniejszy skręt, mniej niszczy włosy, ale ostatnio dość głośno mówi się, że niektóre jej składniki są szkodliwe dla zdrowia. Niektóre salony fryzjerskie proponują jeszcze trwałą termiczną lub laserową - nie jest to inny zabieg niż trwała zasadowa, ale skraca się tu znacznie czas zabiegu.

Dla kobiet, które nie mogą pogodzić się z tym, że ich włosy są proste i oklapnięte jest to wciąż jakaś alternatywa. Styliści proponują powrót do fryzur z lat 40 - 60 ubiegłego wieku, a tam królowała właśnie trwała na włosach.

Pamiętać należy jednak, że trwała ondulacja tak, czy inaczej niszczy włosy. A najpoważniejszy problem związany z włosami po trwałej do ich dobre odżywianie, nawilżanie i dbanie, by nie zostały zbytnio przesuszone od zewnątrz, bo staną się suche i puszące. Dobra wiadomością jest jednak to, że wciąż rozwijający się rynek kosmetyczny proponuje mnóstwo kosmetyków pielęgnujących włosy po tym zabiegu.

 

Materiał powstał przy współpracy z Kliniką Handsome Men

Lancome zarobił na Julii Roberts 100 mln $

Fot. materiały Prasowe

PYTANIE Czy robiłaś kiedykolwiek trwałą ondulację?

 Tak i byłam całkiem zadowolona.
 Tak, ale to był bardzo zły pomysł.
 Nie robiłam i nie zamierzam.

Tagi:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane