Justyna Steczkowska chce być jak Audrey

Czasami starając się za bardzo można uzyskać wręcz przeciwny efekt.

Na gali TVP Justyna Steczkowska chciała pokazać klasę i nawiązać do ikony stylu i elegancji Audrey Hepburn. Biały płaszcz zestawiła ze słodkimi szpilkami z kokardkami, okularami - muchami i "francuskim" beretem. Niestety naszym zdaniem stworzyła karykaturę stylu Audrey ( z resztą bardzo odległą), a torebka z podobizną aktorki absolutnie dyskwalifikuje tę stylizację.

Ocena Luli: 5

Okazywanie sympatii swoim idolom poprzez noszenie rzeczy z ich podobizną może się sprawdzić w gimnazjum. W przypadku Justyny ten pomysł wygląda śmiesznie. Po pierwsze pokazuje, że Justynie daleko do pierwowzoru. Tak mogłaby się ubrać dziewczynka, która szperając w szafie mamy zakłada na siebie wszystko co jej się kojarzy z "elegancką kobietą". Podoba nam się płaszcz Justyny i reszta dodatków, ale nie podobna nam się przestylizowanie. Nam Justyna przypomina szpiega. Boimy się myśleć, co ma pod spodem.

Co sądzisz o stylizacji Justyny?
Więcej o: