Naomi Campbell oskarża rynek mody o rasizm

Zobaczcie, co modelka ma do powiedzenia na ten temat. Czy jej zarzuty są słuszne?

Kilka dni temu, na rozdaniu British Fashion Awards doceniono dorobek top modelki Naomi Campbell, przyznając jej nagrodę specjalną. Gwiazda nie omieszkała skorzystać z okazji i zwrócić uwagę na kilka problemów, a szczególnie - na dysproporcję między ilością białych i ciemnoskórych modelek na pokazach mody. W wywiadzie dla "The Evening Standard" powiedziała, że świat mody potrzebuje większej różnorodności.

Wszyscy mamy świadomość, że należy zatrudniać więcej ciemnoskórych kobiet. Ostatnio zauważyłam, że znów jest ich coraz mniej. Trzeba dotrzeć do świadomości społecznej i angażować więcej "kolorowych" modelek. (...)Trzeba to powtarzać aż do znudzenia. Robię to nie dla siebie, ale dla młodszych dziewczyn, które przychodzą do mnie i się skarżą, że znów nie zostały zatrudnione - wśród 81 modelek nie było ani jednej ciemnoskórej. Jeśli mam możliwość wypowiadać się w ich imieniu, będę to robić.

Rzeczywiście od lata można usłyszeć, że ciemnoskóre modelki lub Azjatki są dyskryminowane na rynku mody, ale z drugiej strony obserwuje się dużą poprawę. W tym roku, podczas Nowojorskiego Tygodnia Mody wystąpiło dużo więcej ciemnoskórych modelek niż w latach ubiegłych. Z drugiej strony wciąż istnieją projektanci, którzy zatrudniają tylko białe modelki.

Czy Naomi przesadza? Co sądzicie na ten temat?

Więcej o: