Nowa piękna sesja retro - Kasia Struss w Vogue Russia

Niedawno widzieliśmy sesję Anji Rubik w stylu "Mad Men". Teraz w rolę damy z ubiegłego wieku wcieliła się Kasia Struss. Która modelka wypadła lepiej?

Edytorial powstał dla Vogue Russia, ale został zlecony zewnętrznie, a fotografią zajął się Tom Craig. Wszystko żeby oddać klimat Wielkiej Brytanii sprzed lat.Anja Rubikw Vogue US wcielała się w rolę żony z amerykańskich przedmieść wczesnych lat 60. Kasi Struss przypadła inna rola - pani na włościach brytyjskiej rezydencji, przedstawicielki europejskich wyższych sfer. Chłodna, wyrafinowana uroda Kasi idealnie pasuje do tej koncepcji.

 Vogue Russia

Lata 60., czasy swingującego Londynu. Jednak Tom Craig przenosi nas na prowincję do krainy, gdzie nowe czasy i rewolucja obyczajowa wkradają się bardzo powoli. Tytuł edytorialu można tłumaczyć jako "Być damą", i rzeczywiście widać w nim nostalgię za epoką "prawdziwych dam". Jedynymi zwiastunami nowoczesności  i zbliżenia się angielskiej śmietanki do ludu jest geometryczna biżuteria i makijaż z kreskami na powiekach.

Jak Wam się podoba taka podróż w czasie? Wolicie Anję w klimacie amerykańskim czy Kasię w roli chłodnej, brytyjskiej damy?

Która sesja retro podoba Wam się bardziej?
Więcej o: