Punkowa modelka twarzą Chanel

Potwierdziły się plotki świata mody - Alice Dellal została twarzą torebek Chanel "Boy".

Karl Lagerfeld właśnie zaczął fotografować nową kampanię torebek Chanel.  Znów zdecydował się na współpracę z tzw. it girl, ale po słodkiej fashionistce Blake Lively, mistrz poszukał kogoś zupełnie innego. Wybór padł na Alice Dellal, buntowniczkę świata mody. Dziewczyna gra na perkusji, ale też pracuje jako modelka, mimo że jest niska i, spójrzmy prawdzie w oczy, niezbyt ładna. Jej znakami rozpoznawczymi jest okrągły kolczyk w nosie i cięcie typu undercut. Swojego czasu, Alice spopularyzowała tę fryzurę i uparcie ją nosi dawno po śmierci trendu. Uwielbia też niedbałe smoky eyes i podartą odzież. Nie potrafi jednak sobie odmówić eleganckich szpilek (powód przypomnimy poniżej).

Brytyjczycy kochają niepokorne modelki, wystarczy przypomnieć sobie jak szybko zapomnieli o „kokainowej Kate”. Najwyraźniej zarazili tym sąsiadów zza kanału. Wszak Chanel wielokrotnie współpracowało z wytatuowaną i lekko rozczochraną muzą Lagerfelda - Freją. Teraz Karl poszedł na całość i zatrudnił idealne wcielenie buntu z mglistego i niepokornego Londynu.

Jest tylko jeden problem. Konia z rzędem, temu, kto wie przeciw czemu buntuje się brytyjska modelka. Jej kariera jest kolejnym przykładem nepotyzmu świata mody. Córka dawnej brazylijskiej modelki i potężnego brytyjskiego biznesmena, wnuczka potentata nieruchmości o majątku szacowanym na 500 milionów funtów, od zawsze miała miłe i łatwiutkie życie. Alice nosi pantofelki projektu swojej zdolnej siostry, Charlotte Olympia, a wkrótce może zostać szwagierką Charlotte, księżniczki Monako. W gruncie rzeczy, życie panny Dellal nie różni się specjalnie od tego, jakie prowadzi postać grana przez Blake Lively w serialu „Plotkara”. W sumie zmiana twarzy kampanii torebek wydaje się bardzo subtelna! Premiera kampanii w marcu.

Jak Wam się podoba nowy pomysł Lagerfelda? Lubicie Alice?

W GALERII przypominamy jej zdjęcia.

Więcej o: