Joanna Krupa dla "Esquire": Jestem niczym polska Angelina Jolie

Joanna Krupa "na luzie" w sesji i wywiadzie dla magazynu "Esquire". Zobacz, jak mieszka w Los Angeles!

Joanna Krupa zaprosiła do swojej posiadłości w Los Angeles ekipę magazynu "Esquire". Sesja i wywiad, jakie wówczas powstały, to część cyklu "Me in my place", w którym - jak czytamy na łamach magazynu - "dziennikarze odwiedzają piękne kobiety w ich pięknych mieszkaniach". Sesje utrzymane są w stylu "na luzie" i emanują naturalnością oraz spokojem. Właśnie taki klimat da się wyczuć, patrząc na fotografie Krupy:

 

Joanna Krupa

Joanna Krupa

"Esquire" przedstawia Krupę jako piękność, top modelkę, obrończynię praw zwierząt oraz gwiazdę najlepszych kampanii reklamowych PETA. Magazyn podaje też, że teraz, podczas odpoczynku po prowadzeniu polskiej edycji "Top Model. Zostań Modelką", Krupa ma zacząć pracę na planie filmu z Lindsay Lohan.

Gwiazda otworzyła ekipie "Esquire" drzwi wraz z rozbrajającym uśmiechem i zdaniem: "Proszę bardzo". Tak, przywitała ich po polsku.

Joanna Krupa

Polska jest też najczęściej pojawiającym się tematem wywiadu, jaki towarzyszył sesji. Oto jego najciekawsze fragmenty:

Miałam pięć lat, gdy moja rodzina przeniosła się do Chicago (...). Choć komunizm w Polsce zakończył się wiele lat temu, moi rodacy wciąż zdają się być sfrustrowani swoim życiem. Nie umieją się cieszyć.

Pojawiłam się na ponad 150 okładkach na całym świecie, zanim mój rodzinny kraj zdał sobie sprawę, że w USA jest Polka robiąca karierę.

Następnie dodaje:

Teraz jestem niczym polska Angelina Jolie.

Modelka przyznaje też, że wygląda obecnie lepiej niż 10 lat temu. Uważa, że nie tylko mężczyzna, ale również kobieta jest jak wino - im starsza, tym bardziej interesująca, piękniejsza. Nie wliczając, oczywiście, tych kobiet, które przesadzają z operacjami plastycznymi i - jak mówi Krupa - "przypominają Cat Woman".

Joanna opowiada też o tym, ze największy komfort znajduje w swoim domu:

Po dniu ciężkiej pracy lub po kilku tygodniach pracy zagranicą, nic nie daje mi większego szczęścia niż powrót do domu. Uwielbiam tu odpoczywać, a najbardziej na wielkiej sofie:

Joanna Krupa

Najwyraźniej kuchnia jest rzadko używana, bo modelka wyznaje ze śmiechem, ze raczej rzadko gotuje. Może to jej narzeczony, Romain Zago, jest mistrzem kuchni?

Więcej zdjęć Joanny Krupy z sesji dla "Esquire" w naszej GALERII


Więcej o: