Marcin Tyszka sfotografował Olivię Palermo w Barcelonie - zobaczcie efekty! [ZDJĘCIA]

05.12.2012
Olivia Palermo

Olivia Palermo (TELVA/Marcin Tyszka)

Najbardziej znany fotograf w Polsce sfotografował najbardziej znaną fashionistkę na świecie.

"Bycie tzw. córeczką tatusia opłaca się bardziej, gdy ma się dobry gust" - czytamy w hiszpańskim magazynie "Telva". Słowa tyczą się oczywiście Olivii Palermo, która urodziła się w Nowym Jorku i pochodzi z bardzo bogatej, znanej i uznanej rodziny. "Odkąd wróciła do domu po studiach w Paryżu, wiedziała, że chce bywać wszędzie, gdzie się da, i zawsze robić to w doskonałym stylu - czytamy dalej. - Stworzyła swój własny charakterystyczny styl, interpretując po swojemu klasykę i zawsze stawiając na oryginalne akcesoria. Tym samym stała się marką - dziś jej stylizacje kopiują kobiety na całym świecie, a prestiżowe magazyny zachwycają się jej dopracowanym lookiem".

W wywiadzie udzielonym miesięcznikowi, Palermo wyznaje, że kluczem do jej stylu są dodatki. To one właśnie "personalizują" każdą stylizację i sprawiają, że Olivia wyróżnia się na tle innych znanych miłośniczek mody. "Wspaniałą biżuterię odziedziczyłam po mamie, a inne cudeńka znajduję sama w różnych butikach" - podkreśla Olivia.

 

Olivia PalermoTELVA/Marcin Tyszka

Jak podaje "Telva", Olivia wiedziała od początku, że aby zaistnieć w świecie high fashion musi po pierwsze schudnąć, po drugie - bywać tam, gdzie bywa śmietanka towarzyska Manhattanu, a po trzecie wreszcie - zawsze nieskazitelnie wyglądać. To nie było łatwe zadanie, ale jednak efekt udało się osiągnąć. Palermo wkrótce stała się "księżniczką Manhattanu" - a przynajmniej tak lubi o sobie mówić.

Marcin Tyszka sfotografował Olivię Palermo w tętniącej życiem Barcelonie, mieście słynącym m.in. z dobrego stylu. Na zdjęciach gwiazda pozuje m.in. w czarnym golfie i spódniczce w odcieniu fuksji od Diora, bakłażanowej sukience od Salvatore Ferragamo, czerwonym kombinezonie od Valentino, różowej kamizeli od Loewe czy w fioletowej marynarce z aksamitu od Bottega Veneta.

Jednak mimo że na zdjęciach autorstwa Tyszki Olivia ma na sobie kreacje wyłącznie luksusowych marek, wyznaje, że jej ulubionym butikiem jest...Zara. "It girl można zostać nie wydając fortuny" - przekonuje.

Wszystkie zdjęcia z sesji dla "Telva" znajdziecie w naszej GALERII.

Jak podoba wam się Olivia Palermo w obiektywie Marcina Tyszki?

Skomentuj:
Marcin Tyszka sfotografował Olivię Palermo w Barcelonie - zobaczcie efekty! [ZDJĘCIA]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane