Przełom w świecie mody: Armani oficjalnie rezygnuje z naturalnego futra

Natalia Kędra
24.03.2016 16:02
A A A
Giorgio Armani, a w tle jego dawne projekty: z futra naturalnego i ze strusich piór

Giorgio Armani, a w tle jego dawne projekty: z futra naturalnego i ze strusich piór (East News / kolaż Lula.pl)

Po serii drobnych kroków w dobrą stronę, to może być kamień milowy, na który czekali obrończy zwierząt.

Począwszy od sezonu jesień-zima 2016, wszystkie marki grupy Armani (w także linia haute couture Armani Privé) zrezygnują z używania naturalnych futer. Giorgio Armani porozumiał się z koalicją ponad 40 organizacji prozwierzęcych i wystosował oświadczenie:

Mam przyjemność poinformować, że Armani Group podjęła stanowcze zobowiązanie wycofania futer zwierzęcych ze swoich kolekcji. Postęp technologiczny, który dokonał się przez ostatnie lata, zapewnił nam  alternatywne materiały i sprawił, że okrutne praktyki wobec zwierząt stały się niepotrzebne. Kontynuując wprowadzane od dawna pozytywne zmiany, moja firma decyduje się teraz na poważny krok, by pokazać naszą troskę o ochronę zwierząt i środowiska - pisze projektant.

Pozytywne zmiany, o których wspomina projektant, to zapewne jego próby zastąpienia futra naturalnego strusimi piórami. Armani Privé wyspecjalizowało się w produkcji płaszczy z piór, do złudzenia przypominających futrzane okrycia.

Armani Prive jesień-zima 2015xxx / EAST NEWS

 

Futra a przepisy

Może się wydawać, że decyzja Giorgio Armaniego to tylko kropla w morzu pozytywnych działań. Od przeszło dwudziestu lat kraje zachodnie wprowadzają zakazy i regulacje dotyczące hodowli zwierząt futerkowych. Po raz pierwszy zakazano jej w Holandii, gdzie w 1995 r. zlikwidowano fermy lisów (całkowity zakaz hodowli zwierząt futerkowych wchodzi dopiero w 2024 r.). Najlepiej z zadania wywiązały się Austria i Wielka Brytania, gdzie już od ponad dekady obowiązuje całkowity zakaz produkcji futra. Kilka innych państw, w tym Włochy, ojczyzna Armaniego, wprowadziły ostre przepisy regulujące dobrostan zwierząt hodowlanych. Chodzi o zapewnienie warunków bliskich tym panującym w ogrodach zoologicznych, a co za tym idzie, poważne podwyższenie kosztów hodowli. Dzięki nim w Szwecji i Szwajcarii okrutny biznes stał się całkowicie nieopłacalny.

Armani wycofuje się ze sprzedaży futerFB Otwarte Klatki

Mimo pozytywnych zmian prawnych, wiele luksusowych marek korzysta z usług hodowli położonych w bardziej liberalnych krajach. W Polsce hodowców nie obowiązują żadne regulacje, a odebranie zwierząt przez grupę interwencyjną może się odbyć tylko w przypadku wykazania skrajnych zaniedbań. Nawet wtedy, zgodnie z prawem można zabrać z fermy tylko najbardziej chore i wycieńczone osobniki.

Co gorsza, jak dotąd nie udało się przekonać opinii publicznej do jednoznacznego potępienia naturalnych futer. Na polskich salonach chwali się nimi np. Anna Mucha, zagranicą najbardziej jaskrawym przykładem jest familia Kardashian-Jenner. Problem dotyczy nie tylko lubującej się w skrajnym luksusie Kim, lecz także młodszego pokolenia. Naturalne futra nosi jej nieświadoma 3-letnia córka, a także, coraz popularniejsze, przyrodnie siostry. W lutym 20-letnia Kendall Jenner zszokowała obrońców zwierząt, występując w wartym prawie 400 tys. złotych futrze z rysia.

0Kendall and Kylie Jenner were spotted cozying up outside of their NYFW Launch party in Tribeca on Monday. The cute sisters giggled as they hugged each other while posing for photos outside the party. They wore their own Kendall + Kylie Clothing , with the addition of fur coats.  Pictured: Kendall Jenner247PAPS.TV / Splash News / 247PAPS.TV / Splash News/EAST NEWS

 

Dlaczego Armani?

Giorgio Armani nie jest oczywiście pierwszym projektantem odrzucającym naturalne futra. Z proekologicznego podejścia słynie wegetarianka Stella McCartney, która w swoich kolekcjach nie używa nawet skór naturalnych. Za modą bez okrucieństwa opowiedziała się także Vivienne Westwood oraz marka Hugo Boss. Jednak to decyzja Armaniego jest przełomowa. To Armani pokazuje swoje kolekcje w Mediolanie, zachodnioeuropejskiej stolicy krzykliwego luksusu i efektownych futer. To na mediolańskim Tygodniu Mody płaszczyki z geparda i etole z lisa są najbardziej powszechnie akceptowane. Włochy są także kolebką soli w oku obrońców zwierząt - marki Fendi. Za damskie kolekcje odpowiada tam Karl Lagerfeld, wielki zwolennik futer, który w kolekcjach innego pracodawcy, Chanel, stosuje znacznie mniej kontrowersyjnego surowca. Dlaczego? Dla Fendi naturalne futro jest częścią DNA marki, założonej w 1925 r. jako zakład produkcji futer i akcesoriów skórzanych.

Fendi jesień-zima 2016/ EAST NEWS

Dla samego Armaniego decyzja o rezygnacji z naturalnego futra podyktowana jest zapewne chęcią zadbania o swoją spuściznę. Projektant kończy w tym roku 82 lata, co czyni go jednym z najstarszych aktywnych twórców mody. Gdy Roberto Cavalli i Valentino Garavani odchodzili na emeryturę, on trwał na posterunku i pilnował biznesu ochrzczonego swoim nazwiskiem. Zapewne chce zostać zapamiętany, jako artysta, który pod koniec życia przeszedł duchową przemianę i rozpoczął modową rewolucję. Niezależnie od motywacji, każdy krok w kierunku otwartych klatek, jest mile widziany.

Tagi:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane