Moda męska - przechodzić zimę

Nasze buty poddawane są teraz najtrudniejszemu egzaminowi. Życie uprzykrzają im śnieg, deszcz, sól i piasek. W połowie jesienno-zimowego sezonu i okresie wyprzedaży robimy przegląd najmodniejszym modeli butów dla mężczyzn. Czy te modne okażą się równie praktyczne?

Panowie mogli rozpocząć sezon od trzewików, czyli sznurowanych butów z cholewką do kostki, które wykonane są z zamszu bądź skóry licowej. Wyróżnia je prosta forma i zazwyczaj okrągły nosek. Bez zarzutu sprawdziły się na pokazie Diora, ale już w polskich realiach pogodowych wypadają miernie. Nie dość że są cienkie i delikatne, to zamsz wymaga specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych, jak impregnacja. Gdy trzewiki mają skórzaną podeszwę, sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej. Panowie, którzy zdecydują się na ten model butów nie powinni zestawiać ich z szerokimi spodniami, gdyż trzewiki najlepiej pasują do krótkich i wąskich nogawek. Ten model obuwia jest do nabycia m.in. w salonach Massimo Dutti, Venezia czy Ryłko.

Ostatnio projektanci stawiają również na buty wojskowe. Mają one grubą podeszwę, są wiązane i wyróżnia je wysoka cholewka. Model lansowany w tym sezonie choćby przez Burberry, Dolce & Gabbana i Bottega Veneta bez problemu znajdziemy w popularnych sklepach sieciowych. W podobnym klimacie utrzymane są buty motocyklowe. Nie są wiązane, raczej zapinane na suwak, a do tego posiadają sprzączki. W takich butach można pokonać każdą zaspę. Doradzamy, aby wpuścić spodnie w cholewki - to może dać ciekawy efekt. Najodważniejsi mogą połączyć je z garniturowymi spodniami.

Buty Bottega Veneta

Przyznacie jednak, że bezpieczniejsze w zestawieniu z garniturem byłyby sztyblety. Te eleganckie buty za kostkę w bokach cholewek mają wszyte kawałki gumy. Dzięki temu wkłada się je bez większych problemów, co chwalić sobie musieli modele biorący udział w pokazie Etro, i lepiej układają się na nodze. Sztyblety wywodzą się z jeździectwa, ale nie musimy już ich wsuwać do strzemion. W zależności od koloru będą pasować zarówno do swobodnych ubrań, jak i garnituru. Kto szuka sztybletów, niech zapozna się z ofertą Gino Rossi, Kazar lub Zary.

Tak jak sztyblety, ciekawą historię mają żółte buty Timberland. Najpopularniejszy model "Premium 6 inch" produkowany jest już od kilkudziesięciu lat. Stworzono je na górskie wędrówki, a z czasem stały się także popularne wśród amerykańskich robotników, którzy docenili ich wygodę i wodoszczelność. Te starannie wykończone buty ze skóry nubukowej uchodzą praktycznie za niezniszczalne. Cholewki Timberlandów są stapiane z podeszwami, a dopiero później przyszywane - to jedyna z przyczyn sukcesu. Do codziennej mody Timberlandy wprowadzili dopiero hip-hopowcy, którzy nosili je rozsznurowane. Dzisiaj kupują je wszyscy, a do wyboru mają nie tylko te żółte.

Mamy nadzieję, że w którymś z przedstawionych modeli butów panowie dojdą do celu, czyli końca zimy. GALERIA!

Andrzej Grabarczuk

Więcej o:
Komentarze (1)
Moda męska - przechodzić zimę
Zaloguj się
  • Maciej Jankowski

    0

    Witam.Trochę trudno zrozumieć, dlaczego w Pańskim przeglądzie obuwia zabrakło klasycznych męskich polskich oficerek.To właśnie oficerki i sztyblety stanowią męską klasykę, niestety ostatnio zdeprecjonowaną przez tych, którzy wszystko co ma cholewę nazywają oficerkami.Przez wieki obuwiem damskim były trzewiki i dlatego wielu panów omija je z daleka. Raczej chodzą w tzw adasiach a ostatnio podobno w zimowych trampkach!.Czy ktoś jest w stanie wytłumaczyć, dlaczego kobiety ubierają buty z cholewami do krocza,a faceci potrzebujący wysokich butów mogą kupić jedynie te do kostki. Hasło poznaj Pana po cholewach świadczy o rodowodzie obuwia. Do lat 60-tychXX wieku buty z cholewami były kobietom zabronione, a dzisiaj człowiek ma wrażenie że cała ta emancypacja to ubieranie się w męskie stroje i buty. W porządku,niech leczą swoje kompleksy z przeszłości, skoro pasuje im styl dziewczyn zwanych tirówkami.Ale dlaczego normalny facete nie może kupić klasycznych męskich kozaków lub oficerek i jest skazany na przykład na obuwiem typu wycieczka w góry? Pozdrawiam i proszę o uzupełnienie artykułu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX