Dita Von Teese o swoich nowych perfumach

Kiedy Dita Von Teese raz coś postanowi - trudno ją powstrzymać. Tak właśnie było z marzeniem o własnych perfumach. Mimo wielu przeszkód - udało jej się dopiąć celu!

Królowej Burleski udało się stworzyć buteleczkę własnych perfum w zaledwie kilka miesięcy. Przypomnijmy, że zadanie nie należało na najłatwiejszych, bowiem kiedy w grudniu tancerka zwróciła się z prośbą o współpracę do marki Coty - światowy producent perfum odrzucił jej wniosek twierdząc, że królowa burleski jest za mało znana, by stworzyć własną linię.

Nie zniechęciło to Dity do dalszych poszukiwań:

Stworzenie własnego zapachu jest moim największym marzeniem - wypowiadała się Dita. Nie chcę pachnieć tak samo, jak ktoś inny. Muszę porozmawiać z mniejszymi spółkami, bo według marki Coty nie jestem tak znana jak Kim Kardashian, czy Victoria Beckham".

Już dziś wiemy, że plan się powiódł. Mało tego - zapach jest już gotowy. Sama gwiazda tak go opisuje:

To zapach dla każdego. Jestem dumna z bardzo wysokiego poziomu produkcji. Krążyły plotki, że będzie to zapach owocowy z nutą wanilii. Nic z tych rzeczy! Przykro mi, ale mój zapach będzie inny niż większości gwiazd. To perfumy dla dorosłych dziewczynek.

Eau de Dita pojawi się w Australii jesienią, natomiast na międzynarodowym rynku na początku 2012 roku.

Dita Von Teese

Zobacz również:

Fryzury na wesele - spiąć, czy rozpuścić włosy?

Fryzury na wesele

 

 


Więcej o: