Urodowe mity: Czy czekolada naprawdę powoduje trądzik?

Kiedy jako nastolatka zmagałam się z trądzikiem, wielokrotnie słyszałam, że powinnam zdrowiej się odżywiać. Największymi wrogami młodej cery miały być ostre przyprawy i właśnie czekolada. Trądzik z czasem przeszedł, a miłość do słodyczy została. Czy w takim razie czekolada rzeczywiście ma wpływ na naszą cerę?

Pytanie o to, czy istnieje "dieta przeciwtrądzikowa" dzieli dermatologów. Niektórzy wierzą w zbawienny dla cery wpływ szpinaku, marchewki, czy soku jabłkowego, które mają wspomagać procesy oczyszczania skóry. Z drugiej strony wszyscy zgadzają się przecież co do tego, że za trądzik odpowiedzialne są hormony. To właśnie ich burza w wieku kilkunastu lat odpowiada za wzmożone przetłuszczanie się skóry, zatykanie porów, a co za tym idzie powstawanie krostek.

W Stanach Zjednoczonych przeprowadzono kilka lat temu eksperyment, w którym wzięli udział mężczyźni cierpiący na trądzik. Zostali podzieleni na dwie grupy. Osiemdziesięciu panów przez cztery tygodnie prowadziło ten sam tryb życia, jedząc to samo i wykonując identyczne ćwiczenia fizyczne. Z tą jednak różnicą, że jedną grupę obowiązywał zakaz jedzenia czekolady, a w menu drugiej znajdowały się przynajmniej trzy batony dziennie. Po miesiącu badani wymienili się jadłospisami. Szybko okazało się, że jedzenie dużych ilości czekolady, albo zrezygnowanie z niej w ogóle, nie ma żadnego wpływu na intensywność trądziku. Dermatolodzy, którzy kontrolowali stan skóry badanych mężczyzn jednoznacznie stwierdzili, że słodycze nie mogą zaszkodzić naszej skórze, a nawet przeciwnie - mogą jej pomóc. Zawdzięczamy to zawartym w czekoladzie składnikom odżywczym, potasowi, magnezowi oraz polifenolom. Oczywiście mówimy tu o gorzkiej czekoladzie, dodatkowo słodzonych wersjach z karmelem, czy chrupkami.

Nieco innego zdania jest natomiast dr Ava Shamban, dermatolog z Los Angeles. - Choć czekolada per se nie sprawi, że na twarzy pojawią się wypryski, to dieta bogata w tłuszcz i cukier z pewnością negatywnie wpływa na kondycję naszej cery. Takie jedzenie sprawia, że skóra produkuje sebum ze wzmożoną intensywnością, wzrasta także ryzyko powstania stanów zapalnych - tłumaczy specjalistka. Zwraca także uwagę na to, że niezdrowe jedzenie wypiera z naszej diety składniki, które mogłyby się nam przysłużyć. Jedząc batonik zapełniamy żołądek i rezygnujemy na przykład z porcji owoców.

Tym na co na pewno warto uważać jest biała czekolada. Niektórzy uważają nawet, że nie jest to czekolada, bo w najlepszym wypadku zawiera jedynie około 30 proc. masła kakaowego. Nie ma w niej natomiast w ogóle proszku kakaowego, który powstaje ze zmielonych ziaren kakaowca i zawiera wszelkie dobroczynne składniki, które znajdują się w dużych ilościach w ciemnej czekoladzie. - Ponadto w białej czekoladzie jest znacznie więcej nabiału i cukru niż w innych tego typu produktach. U niektórych pacjentów nabiał powoduje zmiany hormonalne, które prowadzą bezpośrednio do nasilenia zmian trądzikowych - dodaje dr Shamban w rozmowie z "Huffington Post".

Dermatolog wyjaśnia też skąd jej zdaniem bierze się zła reputacja czekolady. - Kobiety często poprawiają sobie nią nastrój przed miesiączką, szczególnie jeśli cierpią na PMS. Hormony sprawiają, że w tym czasie nasza skóra produkuje większe ilości sebum i większość kobiet zauważa pogorszenie stanu cery. Stąd połączenie jedzenia czekolady z trądzikiem, choć te dwie rzeczy nie mają ze sobą wiele wspólnego - podsumowuje.

Skoro czekolada nie zagraża naszej cerze, to czy istnieją składniki, które warto wyeliminować z jadłospisu w trosce o gładką skórę? Pierwszy na liście jest alkohol. Jego negatywny wpływ na organizm jest oczywiście powszechnie znany, ale okazuje się, że może mieć on związek również z trądzikiem. Dermatolodzy twierdzą, że jego nadmierne ilości zaburzają procesy wydalania toksyn, co prowadzi do zatykania porów i powstawania wyprysków. Ponadto po drinkach nasza skóra jest przesuszona i bardziej narażona na urazy. Po każdej imprezie warto więc zrobić peeling i zastosować intensywnie nawilżający krem, by pomóc jej w regeneracji. My polecamy też odżywczą maseczkę - najlepiej czekoladową.

W przyszłym tygodniu poprosimy kolejnego eksperta o pomoc w rozwikłaniu urodowej zagadki. Czy znacie jakieś nietypowe sposoby na pielęgnację skóry, których skuteczność chciałybyście potwierdzić? A może same wymyśliłyście jakiś urodowy trik, który warto polecić?

Więcej o: