Smoky eyes na dzień? Jak najbardziej! Trzymaj się tylko kilku prostych zasad

Smoky eyes to makijaż kojarzony raczej z wieczorowymi stylizacjami i mocnym, ciężkim make-upem. Przydymione oko może się jednak sprawdzić także w dziennej wersji - trzeba tylko odpowiednio je wysubtelnić.

Popiół zamiast węgla

W dziennym makijażu czarne albo grafitowe cienie będą wyglądać zbyt ciężko. Po obsypaniu mogłyby zresztą sprawić, że oczy będą wyglądać na podkrążone. Zdecydowanie bezpieczniejszą wersją są kosmetyki w odcieniach gołębich, srebrnych (ale raczej matowych) lub szarych.

Baza? Obowiązkowo!

Baza na całej twarzy mogłaby zatykać pory i niepotrzebnie obciążać skórę. Wypróbuj jednak bazy pod cienie do powiek, które nakłada się tylko punktowo. Dzięki nim pigment dłużej utrzymuje się na skórze, a jego rozprowadzanie jest łatwiejsze.

Miękka kredka

Miękka kredka, to jedyny kosmetyk, który nawet w czarnej wersji może wyglądać dobrze w dziennym makijażu tego typu. Łatwo się ją nakłada, a kreskę bez problemu rozetrzesz gęstym pędzelkiem lub patyczkiem higienicznym.

Mniej znaczy więcej

Nakładając cienie na powieki kieruj się zasadą mówiącą, że mniej znaczy więcej. Pigment nakładaj wzdłuż linii rzęs i rozcieraj w kierunku załamania powieki. Możesz uzupełnić go jaśniejszym cieniem w podobnym kolorze, by nadać spojrzeniu głębi. Zawsze rozcieraj cienie (pędzelkiem lub nawet palcem), bo ich kolor musi naturalnie wtapiać się w odcień twojej skóry. Żeby makijaż wyglądał na naprawdę dopracowany dodaj w wewnętrznym kąciku oka odrobinę cienia o barwie szampana.

Dziewczyny lubią brąz

Jeśli zamienisz szare cienie na brązowe, makijaż od razu stanie się bardziej subtelny. Szarość kojarzy się bowiem ze zmęczeniem i podkreśla niedoskonałości oraz worki pod oczami. Świetnie sprawdzają się natomiast brązy i beże, z których również da się stworzyć smoky eyes. Dodaj do nich odrobinę bakłażanowego pigmentu, a efekt będzie niesamowity! Zupełnie jak z pokazu Burberry lub Valentino.

Kocie oko

Korzyścią płynącą z makijażu tego typu jest nadanie oczom kociego kształtu. To seksowne i bardzo kobiece, ale niezbyt właściwe na co dzień. W dziennym smoky eyes nie decyduj się więc na ostre, wyraziste linie i mocno wyciągnięte w stronę skroni kreski. Zdecydowanie lepiej sprawdzą się bardzo subtelnie roztarte kolory z powieki - po zamknięciu powieki powinny być zaokrąglone, a nie trójkątne.

Ostrożnie na dole

W smoky eyes dolna powieka powinna być zaznaczona - przynajmniej delikatnie, ale dopiero dzięki niej makijaż jest naprawdę kompletny. Nie przesadzaj jednak ani z ilością cienia, ani z intensywnością jego koloru. Im ciemniejszy, tym mniejsze będzie się wydawać twoje oko.

Brwi i rzęsy

O ile rzęsy w smoky eyes mają spore znaczenie i warto je mocniej podkreślić, to brwi powinny grać rolę drugoplanową. Zbyt mocno zaznaczone mogą wyglądać teatralnie. Niestety, nie wszystkie jesteśmy Carą Delevingne.

Nie wiesz jakich kosmetyków użyć? Sprawdź w naszej GALERII


Głosujcie na Lula.pl w konkursie Modne Kreacje - do zwycięstwa brakuje nam niewiele!

Więcej o: