"Nie chcę się już dłużej ukrywać". Alicia Keys rezygnuje z makijażu i ma dla nas naprawdę ważne przesłanie

Jedna z najsławniejszych wokalistek świata, rezygnuje z makijażu. Pokazuje, że bez niego czuje się silniejsza niż wcześniej. Dlaczego?

Większości z nas, makijaż towarzyszy od kiedy jesteśmy nastolatkami, aż do późnej starości lub śmierci. Jest naszym sposobem na podkreślenie urody czy wyrażenie swojej osobowości. Bywa także sposobem na zakrycie tego, czego nie akceptujemy w swojej twarzy i wolimy ukryć to przed światem. Niestety, kamuflowanie niedoskonałości, nie pomaga nam w pokochaniu tego, jakimi jesteśmy naprawdę. Ukrywamy się przed własnymi kompleksami, ale także wymaganiami społeczeństwa.

Gwiazdy muzyki czy filmu są szczególnie wystawione na nieustanną krytykę ze strony mediów i widzów. Momenty, w których wychodzą na spacer bez makijażu, są błyskawicznie wyłapywane przez fotografów i publikowane jako największe sensacje. Pod wiecznym ostrzałem lamp błyskowym, piosenkarki, aktorki czy modelki, muszą wiecznie wyglądać idealnie, a każde pojawienie się nowej zmarszczki jest poddawane ocenie. Często zapominamy, że tak samo jak my, są zwykłymi ludźmi. Śledzimy to, jak radzą sobie w życiu i jak zmieniają się ich nie zawsze idealne ciała. Niestety, kobiety pozbawione są prawa do starzenia się, takiego, jakie mają mężczyźni. Nikogo nie dziwi to, jak wygląda twarz aktora po pięćdziesiątce, jednak jeśli mowa o kobiecie, nagle koniecznością staje się walka o to, by proces starzenia był jak najmniej widoczny.

Alicia Keys jest jedną z gwiazd, które bardzo głośno sprzeciwiły się wymaganiom, które stawia się współczesnym kobietom. W felietonie dla newslettera Lenny, piosenkarka opisała swoje przemyślenia  i swoją drogę do życia bez makijażu. Wszystko zaczęło się od sesji, na której powstały zdjęcia na okładkę najnowszej płyty. Alicia przyjechała do studia prosto z siłowni. Zmęczona i bez nawet odrobiny kosmetyków na twarzy, gotowa do oddania się w ręce stylistów i makijażystów.

Zdjęcia robiła Paola Kudacki, która odpowiada między innymi za kolorową, nagą sesję Miley Cyrus dla magazynu Paper. oprosiła Alicię, aby stanęła przed obiektywem dokładnie tak, jak wygląda w tej chwili, czyli bez makijażu, w bluzie i z szalem na głowie.

Efekt pracy z Kudacki, okazał się dla Keys tak dobrym, wyzwalającym przeżyciem, że piosenkarka postanowiła zerwać swój wieloletni związek z makijażem. Z "nagą" twarzą pokazała się także w swoim najnowszym teledysku, na wszystkich swoich występach, a także w sesjach dla magazynów Fault i Vanity Fair. Sama piosenkarka stwierdziła, że dopiero teraz czuje, że nie musi już ukrywać się pod warstwami kosmetyków i dopiero teraz czuje się naprawdę wolna.

Przyznaje też, że nie wierzy w słowo "perfekcja". Według Alicii, jest stwarza ono tylko niepotrzebną presję, ponieważ wszyscy na świecie dążą do tego, aby osiągnąć wyśrubowane standardy społeczeństwa. Artystka nie zgadza się z tym i jej odrzucenie makijażu jest tego manifestem. Jako naprawdę znana piosenkarka, Alicia Keys wykorzystuje swoją pozycję do wysłania w świat idei i wygląda na to, że robi to dobrze.

Coraz więcej gwiazd pokazuje się okazjonalnie bez makijażu, coraz częściej widzimy też naturalne twarze na okładkach największych magazynów. Moda na delikatne malowanie jest coraz bardziej popularna i częściej niż idealne kreski, ważna jest zdrowa, świetlista cera.

Czy oznacza to, że kobiety przestaną się malować? Powinny? Raczej nie, ale może chociaż kilka z nas zastanowi się, dlaczego tak naprawdę to robi.

Czy uważasz, że Alicia Keys podjęła dobrą dezycję?
Więcej o:
Skomentuj:
"Nie chcę się już dłużej ukrywać". Alicia Keys rezygnuje z makijażu i ma dla nas naprawdę ważne przesłanie
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX