Na czym polega złuszczanie kwasami?

16.10.2009 13:05
shutterstock

shutterstock (Shutterstock)

Jesień to najlepszy czas na zlikwidowanie przebarwień, odnowienie skóry i usunięcie blizn potrądzikowych. Jednym z najskuteczniejszych sposobów jest chemabrazja, czyli złuszczanie kwasami.

Peeling to jeden z najpopularniejszych zabiegów kosmetycznych, cieszący się niesłabnącą popularnością wśród kobiet. Pozwala na dogłębne oczyszczenie i odżywienie skóry, stymulując proces odnowy komórkowej oraz mikrokrążenie. Peeling przy użyciu kwasów jest  niezastąpiony dla tych, którzy chcą na długo cieszyć się gładką, zdrową i młodą skórą. O wyjątkowości tego typu zabiegów opowiada nam dr Anna Lubelska z Centrum Kosmetyczno  - Dermatologicznego DER-MED.

Czym właściwie jest peeling?

Jak wskazuje sama nazwa (peel - złuszczać, obrać) peeling to zabieg polegający na usunięciu defektów kosmetycznych lub zmian chorobowych  zlokalizowanych w obrębie naskórka i skóry właściwej. W tym celu wykorzystuje się specjalne preparaty, których działanie polega na złuszczeniu martwej warstwy naskórka, a wraz z tym pozbyciu się zanieczyszczeń obecnych w zewnętrznych warstwach skóry.

Jakie są najpopularniejsze rodzaje peelingów?

Jest ich kilka. Niemal każda kobieta słyszała na pewno o tak zwanym peelingu mechanicznym, jakim jest miedzy innymi mikrodermabrazja. By osiągnąć efekt gładkiej skóry stosuje się tu specjalne urządzenie emitujące mikrokryształki tlenku glinu. Równie popularne są peelingi chemiczne - tak zwana chemabrazja. Ostatnią metodą jest fizyczne ścieranie naskórka. Tego typu zabiegi przeprowadza się przy użyciu lasera. 

Ostatnio wiele mówi się właśnie o chemabrazji. Na czym polega ta metoda?

Peeling chemiczny to nic innego, ja nałożenie na skórę odpowiednio dobranej mieszaniny związków chemicznych w określonym stężeniu. Skuteczność tej metody polega na możliwości regulacji poziomu złuszczania - dobierając odpowiednie proporcje substancji aktywnych możliwe jest usunięcie poszczególnych warstw naskórka. Stąd, wyróżnia się złuszczanie powierzchniowe, a więc bardzo łagodne, w obrębie naskórka, średniogłębokie- obejmujące cały naskórek i górną  warstwę skóry właściwej oraz głębokie - sięgające nawet do głębszych warstw skóry właściwej. Ze względu na charakter zabiegu, nie powinno się go wykonywać samodzielnie - nieumiejętne nałożenie preparatu może łatwo podrażnić skórę.

Jakie substancje są najczęściej stosowane w tego rodzaju peelingach? Jak one działają?

W chemabrazji najczęściej wykorzystywane są kwasy owocowe, czyli alfa-hydroksykwasy jak np. kwas glikolowy, beta-hydroksykwasy  - m.in. kwas salicylowy, a także kwas trójchlorooctowy, retinol (kwas witaminy A), fenol, rezorcyna oraz roztwór Jessnera.

Wymienione wyżej substancje przenikają w głąb skóry, wpływając w ten sposób na przebudowę kolagenu i elastyny- dwóch czynników podporowych w skórze. Wykorzystując te właściwości, możliwa jest odnowa naskórka i skóry. Wykonując serię peelingów można w łatwy i szybki sposób zlikwidować  oznaki starzenia, a także usunąć przebarwienia, drobne zmarszczki i inne niedoskonałości skóry.

Czy rodzaj cery ma wpływ na wybór kwasów?

Tak, bardzo istotny. Kwasy AHA są zdecydowanie bardziej polecane dla skóry suchej, zgrubiałej oraz zniszczonej opalaniem. W centrach kosmetyczno - dermatologicznych stosuje się  je również w wysokich stężeniach, w celu pielęgnacji cery trądzikowej. Ważne jest by w przypadku tego typu kuracji zachować systematyczność - w przeciwnym razie problem powróci.

Kwasy BHA jak np. kwas salicylowy, złuszczają martwe komórki naskórka, przenikając w ten sposób przez warstwę sebum. Dzięki temu  rewelacyjnie oczyszczają pory oraz wnikają w głąb mieszków włosowych, co ma niebagatelne znaczenie w przypadku leczenia trądziku.

Kto może skorzystać z tego typu zabiegów?

Nie każda skóra nadaje się do peelingu przy użyciu kwasów. O ile Mandelac jest wskazany zarówno do pielęgnacji skóry z niedoskonałościami, jak i tej wrażliwej, z problemami naczyniowymi, o tyle Glykopeel wymaga skóry nieco grubszej, odpornej na kuracje kosmetyczne. Podczas wywiadu lekarskiego ustala się, na jakie choroby lub alergie cierpi pacjent, jakie leki przyjmuje oraz, z jakich zabiegów medycyny estetycznej już skorzystał. 

By określić stan skóry wykonywane jest badanie dermatologiczne, następnie ustala się oczekiwane rezultaty - inne stężenie kwasów zastosuje się w przypadku delikatnego złuszczania, inne gdy problemem są blizny potrądzikowe.  Lekarz udziela również obszernych informacji, w jaki sposób należy przygotować skórę do zabiegu.

Na czym polega zabieg?

Na oczyszczona skórę nakładany jest wskazany wcześniej kwas, który powoduje złuszczenie na różnej głębokości, w zależności od użytej substancji, jej stężenia, czasu aplikacji i ewentualnego kojarzenia jej z innymi środkami  - tak zwane techniki łączone.

Generalnie, obowiązuje zasada, że czym niższe jest pH, tym kwas ma większą moc, przez co wzrasta jego działanie złuszczające i drażniące na skórę. Dlatego peelingu kwasami w żadnym wypadku nie wolno wykonywać samodzielnie w domu - im głębszy peeling zastosujemy, tym większe jest ryzyko powikłań w postaci przebarwień, blizn, a nawet zakażeń.

W jaki sposób można przygotować się do zabiegu?

Po konsultacji lekarskiej możliwe jest zastosowanie w domu, na 2 lub 3 tygodnie przed planowanym zabiegiem, kremów zawierających kwasy AHA w stężeniu: ok 8-10%. Preparaty te obniżając naturalne pH skóry powodują, że właściwy peeling kwasami jest bardziej efektywny, możliwe jest stwierdzenie nadwrażliwości na dana substancję.

Artykuł ekspercki

Komentarze (4)
Na czym polega złuszczanie kwasami?
Zaloguj się
  • rikol

    Oceniono 1 raz 1

    Zrobienie zabiegu u lekarza nie zapobiegnie powikłaniom, jesli ktoś ma do nich skłonnośc. Lekarz nie czyni pilingu nieszkodliwym samą swoją obecnością. Byłam u lekarza, doszło do powikłań, lekarz się wyparł (renomowany lekarz, prowadzący szkolenia, miłośnik laserów). Tymczasem wizyta u kosmetyczki była przyjemnością, żadnych powikłań, odradziła mi nawet jeden zabieg, widać, że nie chciała wcisnąć czegokolwiek, żeby tylko zarobić.

  • surykatka1234

    0

    U mnie złuszczanie kwasem ferulowym bardzo fajnie wyszło. Chociaż po dwóch dobach na twarzy zaczyna się całe przedstawienie to pani z Esthetic SPA dobrze mi doradziła żeby zrobić go w środę, bo w piątek i sobotę miałam taką złuszczającą się skórę na twarzy. Później było już lepiej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane