Sophie Holmes w stylu Brigitte Bardot w sesji dla Vanity Fair

Legenda kina i seksbomba lat 60. do dziś uznawana jest za wzorzec do naśladowana przez miliony kobiet na całym świecie. Zobaczcie nową sesję Sophie Holmes we włoskim Vanity Fair.

Brigitte Bardot francuska aktorka i modelka, uznawana za seksbombę lat 50. i 60. do dziś jest ikoną. Zagrała w kilkudziesięciu filmach, zyskując ogromną popularność. Karierę filmową porzuciła dzień przed swoimi 40. urodzinami. Wciąż określana legendą kina.

Jest uznawana za prekursorkę wyzwolenia seksualnego lat 60. Stwierdziła: "It is better to be unfaithful than to be faithful without wanting to be". Jako jedna z pierwszych kobiet założyła bikini i kąpała się topless na plażach Saint Tropez, co było wówczas nad wyraz kontrowersyjnym zachowaniem.

Dziś często wracamy do jej charakterystycznego wizerunku. Jej kobiecość istotnie jest ponadczasowa. Fryzurę, którą nosiła cały świat określa "w stylu Brigitte Bardot". Taką też charakteryzację wybrano do stylizacji Sophie Holmes w sesji do majowego wydania miesięcznika Vanity Fair.

Charakterystyczna fryzura i makijaż dobrze kojarzy nam się z gwiazdą, dzięki czemu zdjęcia mają swój niepowtarzalny klimat. Charakterystyczny, mocny make-up to gruba, czarna kreska na górnej powiece zrobiona kredką do oczu czy eyelinerem i usta delikatnie zaznaczone błyszczykiem.

Długie blond pukle były znakiem rozpoznawczym Brigitte Bardot. Francuska aktorka często nosiła je w postaci wysoko upiętego koka, z kilkoma kosmykami wysuwającymi się z upięcia.

Brigitte Bardot wciąż inspiruje i nie ma się czemu dziwić!

Mimo, że nikt nie będzie lepszą kopią Brigitte Bardot niż ona sama - dobrze jest zobaczyć takie zdjęcia. Włoskie wydanie Vanity Fair zrobiło naprawdę udana sesję!

Zajrzyjcie do naszej galerii i oceńcie same!

skan magazynu Vanity Fair Italia

Jeśli również chcecie wykonać fryzurę w stylu Brigitte Bardot - zajrzyjcie do naszego instruktażu


Więcej o: