Stylizacja w groszki Moniki Brodki - hit czy kit?

Grochy były modne w zeszłym sezonie - jak to możliwe, że Monika Brodka tego nie wie?!

Monika Brodka uchodzi za fashionistkę, może nawet największą w Polsce. Nie boi się eksperymentować ze swoim wizerunkiem, co wcale nie oznacza, że zmienia styl jak kameleon. Przeciwnie. Jej oryginalny wizerunek pozostaje spójny, co nas zresztą bardzo cieszy. Nie lubimy, gdy gwiazda za każdym razem prezentuje zupełnie inną stylizację - może właśnie dlatego wciąż nie możemy się przekonać do modowych wyborów Lady Gagi...?

Tym razem Brodka pokazała jednak coś innego niż zwykle. Rozpuszczone włosy z grzywką, bluzka w groszki z czymś na kształt rozwiązanej kokardy i tandetna czarna spódniczka. Całość, niestety, nie wyglądała zbyt efektownie, a dodatkowo stylizacja postarzyła wokalistkę:

Monika Brodka

Najbardziej na „nie” jesteśmy w kwestii fryzury. Brodka dawno nie pokazywała się w rozpuszczonych włosach. Preferowała wysokie upięcia w odrobinę futurystycznym stylu. Jak widać na zdjęciach, włosy piosenkarki nie są w najlepszej kondycji. A decyzja o wycięciu grzywki to naszym zdaniem duży błąd. Wizaż Moniki przypomina nam Natalię Kukulską z raczej mało stylowego okresu w jej karierze...

Szczerze mówiąc, w stylizacji Moniki Brodki podoba nam się tylko i wyłącznie obuwie. Czarne buty na drewnianych koturnach i o słupkowym obcasie chętnie byśmy od artystki pożyczyły ;).

A jak wy oceniacie ten look? Zagłosujcie w naszej sondzie.

Więcej zdjęć w GALERII

Stylizacja Moniki Brodki to
Więcej o: