"Miasteczko Twin Peaks" wraca na ekrany! Pamiętasz jego bohaterki, ikony stylu lat 90.?

Kasia Żechowicz
22.05.2017 18:00
Ikony Twin Peaks

Ikony Twin Peaks (Źródło: www.thefrontrowview.com / www.glasshousejournal.co.uk /)

"Miasteczko Twin Peaks", które powróciło na ekrany 22 maja, zapisało się nie tylko w historii telewizji, ale i mody. Sprawdzamy, dlaczego charakterystyczne stroje jego bohaterek były tak inspirujące dla widowni.

"Miasteczko Twin Peaks" to jedna z tych produkcji telewizyjnych, które w pełni zasługują na miano "kultowych". Serial stworzony przez Marka Frosta i Davida Lyncha przenosił widzów w ponure i dziwne miejsce, w którym wszystko może się zdarzyć. Jednocześnie jego bohaterowie byli niezwykle realni. Tuż po pilotażowym odcinku wyemitowanym w 1990 roku, " Miasteczko Twin Peaks" stało się jednym z najchętniej oglądanych seriali. Nastolatki na całym świecie śledziły przygody swoich serialowych rówieśników z wypiekami na twarzy, a jego atrakcyjne bohaterki stały się prawdziwymi ikonami.

Ubrania, które tworzyły atmosferę "Twin Peaks" i jednocześnie charakteryzowały poszczególne bohaterki, idealnie wpisywały się w trendy tamtej dekady. Dziś przeżywamy wielki powrót do mody lat 90., co zgrało się również z powrotem serialu na ekrany. Po raz kolejny okazuje się, że trendy nie funkcjonują w próżni, ale związane są z innymi dziedzinami: muzyką, filmem, sztuką, a nawet telewizją.

Grunge: Donna Hayward

Donna Hayward - Twin Peaks - stylizacjaŹródło: www.thefrontrowview.com / Kolaż follow.gazeta.pl / Materiały partnerów

Lata 90. to czas zupełnego odwrotu od hedonistycznych i przesyconych kultem wielkich projektantów lat 80. Moda ostatniej dekady XX wieku była taka, jak jej ikony: na pozór zwyczajna, anonimowa, a jednak intrygująca i niezwykle seksowna. Jeśli wcześniej na topie były bluzki z olbrzymim napisem Versace, to w dekadzie Twin Peaks jedyną "słuszną" opcją były ubrania "no name". Ostentacyjne pokazywanie zamożności za pomocą ubrań nie spotykało się z pozytywnym odbiorem.

Oversize'owe, "powyciągane" swetry, które często nosiła Donna Hayward nawiązywały stylem do niedbałego wyglądu promowanego przez ówczesnych muzyków grunge'owych. Sposób ubierania się Kurta Cobaina można łatwo połączyć z dżdżystym klimatem okolic Seattle, z których pochodził. Co ciekawe, również fikcyjne miasteczko Twin Peaks zlokalizowane było w stanie Waszyngton, ciągle padał tam deszcz, a mieszkańcy trudnili się obróbkę drewna. Stroje drwali nie są wcale odległe od wytrzymałych dżinsów, ciepłych swetrów i kraciastych koszul, które nosiły bohaterki serialu.

Bon ton: Audrey Horne

Audrey - Twin Peaks - stylizacjaŹródło: www.glasshousejournal.co.uk / Kolaż follow.gazeta.pl / Materiały partnerów

Audrey to córka lokalnego biznesmena i właściciela hotelu. W serialu reprezentuje ona trend "bon ton" o seksownym zabarwieniu. Zakochana w agencie FBI, Audrey kusi go minispódniczkami w stylu grzecznej uczennicy i słodkimi sweterkami z kaszmiru. W stylizacjach Audrey często pojawia się kratka - wzór, który stał się symbolem lat 90., a następnie motywem przewodnim w kolekcjach projektantów inspirujących się tą dekadą. Lata 90. to również wielki powrót do naturalnych tkanin, stąd częste użycie wełny, lnu czy kaszmiru. Przykładny "look" Audrey dopełniają wiązane półbuty również wpisujące się w szkolną estetykę.

Wschodni minimalizm: Joan Chen

Joan Chen - Twin Peaks - stylizacjaKadr z "Twin Peaks" / Kolaż follow.gazeta.pl / Materiały partnerów

Serialowa Joan Chen pochodziła z Hongkongu i była właścicielką tartaku. W produkcji z lat 90. wątek z orientu jest łatwo wytłumaczalny. Odległe kultury inspirowały hippisów w latach 60., a trzy dekady później także ich dzieci. Zainteresowanie Dalekim Wschodem widoczne było w ubiorze, trendach kosmetycznych, ale też w rozwoju filozofii zen, jogi i innych dziedzin zaczerpniętych z kultur orientalnych. Joan Chen to niezwykle elegancka kobieta, którą zapamiętamy za minimalistyczne sukienki w czerwieni, idealnie oddające modę biznesową i koktajlową tamtych lat.

Więcej o:
Zobacz także