Biała koszula - kobiecy must have!

Symbolizuje elegancję i wolność. Ciuch elitarny i... całkowicie niepraktyczny!

Bieliźniane początki

Zaczęło się od dwóch zszytych kawałków w kształcie litery T. Aż do XII w. męskie i kobiece koszule były identyczne i służyły wyłącznie jako bielizna. Później zdobiono je haftem oraz koronkami. W XIX w. koszula męska zaczęła wyzierać spod garnituru i stawała się coraz mniej strojna. Kobieca wciąż skrywała się pod gorsetem. W XX w. suknie stały się krótsze i koszula połączyła się z halką.

Kariera w Hollywood

Prawdziwa kariera białej koszuli rozpoczęła się, gdy zaczęły ją nosić gwiazdy Hollywood. Legenda głosi, że Marlena Dietrich w 1930 r. przyszła w nią ubrana na plan "Błękitnego anioła" i reżyser dodał do niej jedynie smoking. Koszula Katharine Hepburn dodawała jej pazura, a Audrey Hepburn w "Rzymskich wakacjach" pokazała, jak nosić ją szykownie i dziewczęco. W "Pulp Fiction" Uma Thurman w białej koszuli tańczy. I to jak!
Uma Thurman w

Karl Lagerfeld

Karl Lagerfeld mawia: "Chciałbym wynaleźć białą koszulę. Niestety, jest już obecna w modzie od jakiegoś czasu."

Co zrobić z koszulą byłego?

Coco Chanel w młodości nosiła ubrania swych kochanków, bo były dużo bardziej komfortowe niż damskie stroje. Mężczyźni odchodzą, koszule zostają - szkoda, żeby leżały w szafie. Na YouTubie można obejrzeć film "Ex-men's shirt as new dress for
you", w którym Ira Zvidrina proponuje, jak z męskiej koszuli stworzyć aż pięć seksownych kreacji!

Więcej czytaj w Wysokich Obcasach Extra.
Co jeszcze w numerze:

Więcej o: