Piękna Eva Mendes zdradza sekrety swojej sylwetki i urody we francuskim 'Glamour' [ZDJĘCIA + WYWIAD]

Dlaczego mimo upływu lat wciąż wygląda tak rewelacyjnie? Na jakiej jest diecie i jakie sporty uprawia? Dowiedz się!
Eva Mendes Eva Mendes Glamour/Patrik Sehlstedt

Dieta cud

Eva Mendes twierdzi, że nie głodzi się tak jak inne aktorki czy supermodelki. Po prostu stara się zdrowo i racjonalnie odżywiać. Ze swojej diety wykluczyła jednak mięso: "Nie jem zwłaszcza tego mięsa, które serwują tutaj, w USA" - podkreśla. Za to jej posiłki zawsze są bogate w błonnik i różnorodne warzywa. Mendes nie stroni również od ryb - zjada je na potęgę! "Czasem pozwalam sobie też na coś słodkiego - wyznaje z odrobinką zawstydzenia. - Hej, w końcu ja też jestem człowiekiem!".

Eva Mendes Eva Mendes Glamour/Patrik Sehlstedt

Sposób na piękne ciało

Jak się okazuje, sylwetka taka jak Evy Mendes nie bierze się znikąd. Eva intensywnie pracuje na to, by pozostawać w formie oraz by nie przytyć. "Cztery lub pięć razy w tygodniu biegam po okolicznych wzgórzach w towarzystwie mojego psa - wyznaje aktorka. - Poza tym ćwiczę pod czujnym okiem mojej trenerki, Johanny". No tak, w Hollywood każda, nawet stosunkowo mało popularna gwiazda ma swojego własnego trenera. W Polsce to wciąż luksus, z jakiego do tej pory skorzystały m.in. Anna Mucha i Małgorzata Socha.

Eva Mendes Eva Mendes Glamour/Patrik Sehlstedt

Patent na piękną skórę

A jak gwiazda dba o swoją nieskazitelną cerę? "Przede wszystkim złuszczam i nawilżam - mówi. - Jestem uzależniona od Creme de la Mer oraz od pielęgnacji zalecanej przez dr. Perricone. Chodzę też na dogłębne oczyszczanie skóry. Poddaję się temu zabiegowi w klinice Cristiny Radu, czyli w najlepszym miejscu w całym Beverly Hills. Ciało staram się zaś intensywnie nawilżać, a od czasu do czasu serwuję mu też porządny masaż".

Eva Mendes Eva Mendes Glamour/Patrik Sehlstedt

Prosty patent?

A więc Eva Mendes nie stosuje żadnych specjalnych rytuałów ani nie korzysta z magicznych mikstur - po prostu o siebie dba! Na taki rodzaj pielęgnacji może sobie pozwolić każda z nas. Trzeba tylko pokonać lenistwo i złe nawyki żywieniowe. Nie jest to łatwe, ale odrobina silnej woli i da się to zrobić. A więc - do dzieła! Na koniec dodajmy, że na okładce francuskiego "Glamour" gwiazda wystąpiła w niebanalnym t-shirtcie z rottweilerem i ołówkowej spódnicy z pęknięciem - obie rzeczy od Givenchy.

Jak oceniasz najnowszą sesję pięknej Evy?

Więcej o: