Szczere i zaskakujące wyznania Victorii Beckham w 'ELLE UK' [ZDJĘCIA + WIDEO]

Jest nieśmiała, niepewnie czuje się na scenie, słabo gotuje i musi zawsze mieć wszystko pod kontrolą - oto Posh, jakiej nie znacie!
Victoria Beckham w ELLE UK Victoria Beckham w ELLE UK ELLE UK/Carter Smith

Trafiona okładka...?

Victoria Beckham, była Spice Girl, projektantka, fashionistka, żona Davida Beckhama i matka najlepiej ubranego dziecka na świecie (mowa o małej Harper Beckham) jest gwiazdą najnowszego wydania brytyjskiej "Elle". Okładka jest intrygująca i odrobinę przerażająca, bo... na pierwszy rzut oka może się wydawać, że Posh nie ma jednej ręki lub że ma aż trzy:

Victoria BeckhamElle UK

Zadziwiający jest też dobór kolorów, dość intensywnych jak na kochającą monochromatyczne zestawy Victorię. Gwiazda ma na sobie skórzaną kurtkę z najnowszej kolekcji Burberry Prorsum oraz koronkowe body tej samej marki. Jej makijaż jest delikatny, a włosy wyglądają na "niezrobione", co oczywiście jest zabiegiem celowym. Jedni zachwycają się okładką, twierdząc, ze Beckham wygląda młodo, świeżo i stylowo. Inni ubolewają zaś, że na zdjęciu Posh nie jest do siebie w ogóle podobna...

Tzw. teaser sesji zamieściła na Twitterze sama Victoria, z dopiskiem: Bawię się świetnie w Vegas! To właśnie tam powstawały zdjęcia w klimacie disco i pop, jakie znajdą się w marcowym numerze brytyjskiej "Elle":

 

Victoria BeckhamVictoria Beckham/Twitter

Victoria Beckham w ELLE UK Victoria Beckham w ELLE UK ELLE UK/Carter Smith

Nieśmiała gwiazda

Co ciekawego wyznała Victoria Beckham redaktorom "Elle"? Okazuje się, ze całkiem sporo. Przede wszystkim przyznała, że ma raczej niskie poczucie własnej wartości oraz że jest nieśmiała.

"Gdy koncertowałyśmy z dziewczynami jako Spice Girls, zawsze miałam wrażenie, że publiczność zgromadziła się tylko dla nich czterech, a nie dla mnie - mówi zaskakująco szczerze Victoria. - Podobnie jest, gdy idę gdzieś pod rękę z Davidem, a ludzie zaczynają nagle robić nam zdjęcia. Jestem wtedy przekonana, że to on stanowi obiekt ich zainteresowań, a nie ja"

Na szczęście po tym wyznaniu Victoria dodaje, że odkąd założyła swoją własną markę i odnalazła swoje miejsce w świecie, jej pewność siebie z każdym dniem wzrasta.

Na zdjęciu gwiazda ma na sobie top w odcieniu fluo zieleni z modną baskinką marki Hussein Chalayan. Bluzka pochodzi z kolekcji wiosna/lato 2013:

Hussein ChalayanHussein Chalayan/mat.prasowe

Victoria Beckham w ELLE UK Victoria Beckham w ELLE UK ELLE UK/Carter Smith

Recepta na sukces? Ciężka praca!

Na pytanie, jaki jest sposób Victorii na sukces i czy brak wiary w powodzenie jej brandu motywował ją do działania, gwiazda odpowiada:

"Moją intencją nigdy nie było udowodnienie innym, że mylą się co do mnie i moich możliwości. Jedyną osobą, której faktycznie chciałam coś udowodnić, byłam ja sama. Pragnęłam się przekonać, że mogę i potrafię robić to, o czym od zawsze marzyłam. (...) Żadnemu poważnemu projektantowi światowej sławy nic nie przyszło łatwo - każdy zawdzięcza swój sukces tylko i wyłącznie ciężkiej pracy. Mi też nic nie spadło z nieba, nikomu nic nie zawdzięczam. Sądzę, że mam właściwą etykę zawodową, podobnie zresztą jak mój mąż. (...) Wiem też, że jestem maniaczką kontroli, trudno jest mi ufać innym i delegować zadania, bo uważam, że tylko ja sama właściwie o wszystko zadbam. Próbuję nad tym pracować, ale nie jest mi łatwo."

Victoria wierzy też, że ciężka i uczciwa praca może doprowadzić nas na szczyt. Ufa, że wielki wysiłek, jaki w coś wkładamy, przyniesie nam same korzyści - prosta, ale przekonująca filozofia, nie sądzicie?

Victoria Beckham w ELLE UK Victoria Beckham w ELLE UK ELLE UK/Carter Smith

Gospodyni (nie)idealna

Beckham wyznaje, że 2013 rok będzie dla jej rodziny przełomowy. David Beckham zakończył pracę w szeregach LA Galaxy, Victoria wkrótce otwiera swój butik internetowy, a ich synowie już zaczęli robić indywidualne kariery - Romeo wziął udział w kampanii reklamowej domu mody Burberry, a 13-letni Brooklyn ma szansę na grę w brytyjskiej drużynie futbolowej (idzie w ślady taty).

Zdaje się, że w nadchodzących miesiącach rodzina Beckhamów będzie więc spędzała dużo więcej czasu razem. Nareszcie, bo przez ostatnie pół roku każde z nich było w ciągłych rozjazdach. Ciekawe, jak Posh sprawdzi się w roli gospodyni domowej, zwłaszcza że - jak podkreśla - domowe sprawy nie są jej specjalnością.

"Moje dzieci śmieją się, że głównym składnikiem potraw, jakie dla nich przyrządzam, jest bez wątpienia miłość. To mnie zawsze rozczula. Nie jestem specjalnie dobrą kucharką, choć się staram, ale cieszy mnie, że moi najbliżsi doceniają moje wysiłki i wspierają w kolejnych nieudanych próbach (śmiech)."

Na zdjęciu Beckham ma na sobie czarny stanikowy top i ołówkową spódnicę z gniecionego materiału z wiosenno-letniej kolekcji Miu Miu:

Miu MiuMiu Miu/mat.prasowe

Jak oceniacie wywiad i sesję Victorii Beckham dla "Elle"?

Poniżej ekskluzywne wideo z backstage'u:

Więcej o: