Rozmowa z p. Beatą Sikocińską, stylistką włosów i trychologiem

Rozmowa z  p. Beatą Sikocińską, stylistką włosów i trychologiem

Rozmowa z p. Beatą Sikocińską, stylistką włosów i trychologiem Shutterstock

Podziel się

Martyna Wyrzykowska: W przypadku kręcenia włosów znamy najpopularniejsze błędy, np. nierozczesane sprężynki. Jakie są największe estetyczne grzechy przy prostowaniu?

Beata Sikocińska, specjalista włosów i trycholog: Jednym z największych i niestety najpopularniejszych grzechów są włosy wyprostowane nieumiejętnie, czyli prostowane bez właściwego przygotowania włosów do prostowania (źle rozczesane, nie nawilżone), wielokrotnie przeciągane prostownicą (jedno pasmo włosów przeciągamy prostownicą tylko raz), zbyt długo nagrzewane w prostownicy i prostowane partiami - zamiast jednym płynnym ruchem (unikamy w ten sposób zagięć). Na skutek tych błędów włosy stają się matowe i wyglądają jak zniszczone.

W nowoczesnych prostownicach istnieje funkcja regulacji temperatury. W jakich sytuacjach podkręcić ją do maksymalnej, a kiedy odpuścić? Czy wyższa temperatura oznacza skuteczniejsze prostowanie?

Maksymalną temperaturę (220-235 st. C) stosujemy, jeśli natura obdarzyła nas sztywnymi lub mocno skręconymi, odpornymi na kręcenie i prostowanie włosami, albo wtedy, gdy zależy nam na szybkim efekcie. Kiedy rano spieszymy się do pracy, wystarczy jedno przeciągniecie dobrze rozgrzaną prostownicą i fryzura gotowa. Trzeba jednak pamiętać o jakości urządzenia, którym dysponujemy ? nigdy nie odważyłabym się skorzystać w ten sposób z prostownicy, której płytki nie są pokryte bezpieczną dla włosów powłoką (ceramiczno-tytanową albo np. diamentową). Jeśli mamy czas i możemy spokojnie zająć się pielęgnacją włosów (albo dysponujemy nie najlepszej klasy prostownicą z teflonowymi albo aluminiowymi płytkami), lepiej zastosować bezpieczniejszą dla włosów temperaturę. Dla włosów delikatnych i przesuszonych będzie to przedział 130-160 st. C a dla farbowanych i normalnych 160-200 st. C.

Kiedy wybieramy prostownicę zwracamy uwagę na cenę i temperaturę, do której może się rozgrzać. Poza tym warto jednak spojrzeć na powierzchnię, która styka się z włosami. Z czego mogą być wykonane płytki i jak ich rodzaje wpływają na włosy?

Warto zdecydować się na model z dobrymi jakościowo płytkami, taki właśnie pozwoli nam szybko, skuteczne i przede wszystkim bezpieczne prostować włosy. Moim zdaniem najlepsze są płytki z domieszką tytanu, płytki utwardzane diamentem lub inne nowej generacji płytki, o bardzo gładkiej powierzchni. Im gładsza jest powierzchnia płytek grzejnych prostownicy, tym mniej przywierają do niej włosy i tym mniejsze ryzyko ich uszkodzenia. Warto też zwrócić uwagę na sposób dystrybucji ciepła w płytkach grzejnych, czy jest odpowiednio nowoczesny, czy ciepło równomiernie rozkłada się na całej długości płytek. Ze starej generacji prostownicami (np. z aluminiowymi albo teflonowymi płytkami) należy ostrożnie się obchodzić i mądrze dobierać temperaturę pracy, łatwo nimi zniszczyć włosy.

Jakich kosmetyków należy używać przed i po prostowaniu włosów? Wiem, że w przypadku kręcenia włosów nie należy nakładać olejków przed zabiegiem, bo włosy się nie zakręcą - jakie triki można zastosować przy prostownicy?

Przed prostowaniem dobrze jest nawilżyć włosy, nakładając na nie odżywkę, której nie trzeba spłukiwać, a następnie zabezpieczyć włosy dobrym kosmetykiem termoaktywnym. Co do olejków, to stosujemy je wyłącznie po zabiegu - palą się lub mocno parują w czasie prostowania, co z pewnością nie jest korzystne dla włosów.

Czy prostownica może nam zastąpić lokówkę? Czy tym urządzeniem można skutecznie zakręcić włosy? Jeśli tak, to jak to zrobić?

Śmiało, zwłaszcza jeśli mamy wąską prostownicę lub taką o zaokrąglonym kształcie obudowy (lub płytkach wywiniętych na zewnątrz). Jest też dużo technik kręcenia loków za pomocą klasycznej prostownicy - można je bez problemu podpatrzeć na youtube. Za pomocą prostownicy możemy na przykład stworzyć luźne loki lub fale, nakręcając pasmo włosów takim ruchem, jakbyśmy skręcały dekoracyjną wstążkę (w rodzaj sprężynki). W tym celu owijamy pasmo włosów wokół płytek prostownicy i przeciągamy ją w dół po całej długości włosów, trzymając za koniec pasma. Troszkę prostszym trickiem jest wykorzystanie prostownicy do uniesienia włosów. W tym celu chwytamy prostowane pasmo u nasady i nadajemy mu owalny kształt nieznacznym ruchem podkręcającym pod spód.

Czy prostownice stosowane w salonach fryzjerskich różnią się od tych, które dostępne są dla nas?

Wyposażenie salonu jest bardzo indywidualną kwestią, dlatego nie zawsze musimy w nim znaleźć dedykowany, typowo ?profesjonalny? sprzęt. Obecnie w sprzedaży detalicznej dostępne są produkty tak wysokiej jakości, że z powodzeniem mogą być stosowane i w domach i w salonach fryzjerskich. Najważniejsze, aby produkt miał dużą trwałość, potwierdzoną skuteczność i był bezpieczny dla włosów.

Co zrobić, by efekt prostowania włosów utrzymał się jak najdłużej? W tej chwili, kiedy na zewnątrz jest wilgotno prostowanie wydaje się bezcelowe przy skłonnych do puszenia włosach.

Jeśli używamy dobrej prostownicy i właściwie prostujemy włosy, efekt będzie trwały niezależnie od pogody. Trzeba tylko pamiętać, aby przed prostowaniem włosy były dobrze nawilżone. Gotową fryzurę można dodatkowo zabezpieczyć delikatnym lakierem i nabłyszczaczem w aerozolu lub olejkiem.

Jak długo powinna nam służyć jedna prostownica? Czy są jakieś szczególne sposoby na dbanie o to urządzenie? I z jakim kosztem powinnyśmy się liczyć, kiedy chcemy kupić dobre urządzenie?

Producent zawsze informuje o przewidywanym czasie pracy urządzenia. Z mojego doświadczenia wynika, że zazwyczaj jest to 3, a przy dobrej klasy sprzęcie - także 5 lat. Niekiedy nawet dłużej. Z pewnością regularne czyszczenie płytek prostownicy miękką ściereczką (zwilżoną letnią wodą z odrobiną spirytusu) pomoże przedłużyć jej żywotność. Całkiem dobrą prostownicę możemy kupić już za ok. 200 zł, ale jeśli zależy nam na czymś, co posłuży nam 3-5 lat i będzie bezpieczne dla włosów, należy liczyć się z wydatkiem rzędu 350-450 zł.

Rozmowa z ekspertem firmy BaByliss Polska, p. Beatą Sikocińską, stylistką włosów i trychologiem (specjalista ds. chorób skóry głowy i włosów).

Beata SikocińskaBeata Sikocińska

Wszystkie zdjęcia
Komentarze (6)
Jak wybrać dobrą prostownicę i nie popełniać błędów przy jej stosowaniu? Ekspertka radzi, a my wybieramy najciekawsze urządzenia
Zaloguj się
  • Izabela Anna

    Oceniono 1 raz 1

    Też mam prostownice babylissa model ST395E – I-Pro 230 Steam na parę. Prostownica nawilża podczas prostowania i nadaje połysk, wyprostowane nią włosy utrzymują się dłużej niż po prostowaniu zwykła prostownicą

  • sevoja

    Oceniono 1 raz 1

    Bardzo dobry produkt. Prosta w użyciu. Ładny wygląd. Dobrze utrwala i szybko się nagrzewa. Polecam.

  • kiszman

    0

    Przykład porządnej prostownicy - sprzet-fryzjerski.pl/babyliss-pro-prostownica-the-straightener-bab2091pe.html Pewnie, że tutaj pojawia się już budżet z zupełnie innej półki, ale moim zdaniem zdecydowanie warto coś takiego podjąć. Oczywiście zawsze pozostaje kwestia budżetu, jakim dysponujecie, ale w każdym przypadku to ma sens.

  • Barbara Joanna

    0

    Prostownicę babylissa taką różowo złotą dostałam od mamy na urodziny i jestem bardzo zadowolona bo wreszcie mam sprzęt który nie niszczy włosów. włosy pięknie lśnią i są zdrowe mimo codziennego prostowania.

  • Zuzanna Kulik

    0

    A ja mam prostownicę od www.europe-hair.com/ :) kupiłam pare miesięty temu a teraz jest w super promocji, na prawdę warto, szybko się nagrzewa, dobrze się z niej korzysta i nie niszczy tak wlosow

  • sevoja

    0

    Prostownica jest super, bardzo szybko prostuje włsoy, nie niszczy ich i nie elektryzuje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane