Małe i duże tatuaże ślubne dla wszystkich, którzy wierzą w miłość do grobowej deski

Na ślubie zwykle wymieniamy się obrączkami. Te pary miały zupełnie inny, o wiele bardziej trwały pomysł na wyrażenie swoich uczuć...

Tatuaże zamiast obrączek

Coraz częściej zamiast tradycyjnego wymieniania się obrączkami, pary decydują się na o wiele bardziej odważny i trwały krok. Niektóre osoby postanawiają wytatuować sobie symbole swojego małżeństwa. Zwykle są to małe wzory na palcach, tam, gdzie tradycyjnie nosimy pierścionki. Co sądzicie o takim rozwiązaniu?

Więcej o:
Komentarze (9)
Małe i duże tatuaże ślubne dla wszystkich, którzy wierzą w miłość do grobowej deski
Zaloguj się
  • tel123

    Oceniono 14 razy 12

    W razie czego obrączkę można będzie wydziargać na następnym palcu. Wszak ma się ich aż 10. No i jeszcze u kończyn dolnych jest ich tyle samo.

  • mcguirre

    Oceniono 6 razy 4

    Świetne ! A jak związek się rozpadnie zawsze mozna obciąć palec. Plus jest taki, że łatwo będzie poznać rozwodników :)

  • minkat

    Oceniono 5 razy 3

    najglupszy pomysl to zawsze wyatuowanie sobie imienia tzw. wielkiej milosci gdziestam. wytatuowanie sobie obraczki to drugie pod wzgledem glupoty.

    ja wiem milosc itd, ale jak wszystko szlag trafi to albo laser, albo wieksza dziara, a te na palcach to sa po prostu nieeleganckie.

  • arkadiuszzet

    Oceniono 1 raz 1

    Fajny, nie da się ukryć czy ktoś ma żonę czy męża...
    i nie byłoby ściemy, że nie wiedziałam, że on ma żonę

  • mr.powers

    Oceniono 6 razy 0

    Nastepnym krokiem powinna byc moda na tatuowanie na czole kodu kreskowego, zawierajacego PESEL, adres zamieszkania, stan cywilny itd. ...

  • literyicyfry123

    Oceniono 13 razy -3

    Skoro już prawie każdy chce wyglądać jak osoba karana (tatuaż) to konsekwentnym krokiem byłoby przejęcie pięknego zwyczaju Yakuzy: mianowicie obcięcie małego palca. To dopiero byłby wyraz miłości. No i sensownie byłoby wprowadzić prawne ograniczenie liczby rozwodów do 9 ;oP

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX