Pierwszy "czarny" kalendarz Pirelli. Na zdjęciach Naomi, Lupita i najsłynniejsza drag queen świata

Jeśli uważacie, że "ubranie" kalendarza Pirelli, sprawiło, że wydawnictwo stało się nudne, w tym roku czeka was niespodzianka. Nowy fotograf celebruje czarną kulturę w oprawie z "Alicji w Krainie Czarów".

Od sfotografowanego przez Annie Leibovitz kalendarza na 2016 r. rozpoczęła się wielka rewolucja w Pirelli. Producent opon poszedł z duchem czasu, uznając, że dotychczasowe wydawnictwa były seksistowskie. Być może powodem tej decyzji był wyjątkowo odważny, nawet wulgarny, charakter kalendarza z poprzedniego roku.

Pirelli wersja 2.0

Problem z nowym Pirelli polegał na tym, że przestał wyróżniać się na rynku. Dzieło Leibovitz wyglądało identycznie jak jej liczne sesje dla "Vanity Fair", tegoroczne zdjęcia Petera Lindbergha przypominały jego celebrujące dojrzałe piękno sesje dla "Vogue'a". Dlatego najnowszy kalendarz, na 2018 r., zrywa z oszczędną estetyką i stawia na wizualne szaleństwo.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z PLANU

Do jego realizacji zatrudniono dwie kluczowe postaci brytyjskiego świata mody - nowego naczelnego "Vogue UK" Edwarda Enninfula i legendarnego fotografa, mistrza oniryzmu, Tima Walkera. Jeszcze ciekawsza jest tematyka (kluczowe czarnoskóre postacie popkultury) i oprawa (inspirowana "Alicją w Krainie Czarów"). W roli Alicji obsadzono Duckie Thot, australijską modelkę sudańskiego pochodzenia. Nazywana "czarnoskórą Barbie", 21-latka w ciągu kilku tygodni stała się sensacją świata mody.

Bohaterowie z krainy czarów

To właśnie Duckie widzimy na pierwszym ujawnionym zdjęciu z kalendarza, pozostałych bohaterów poznajemy dzięki ujęciom z planu zdjęciowego.

A bohaterowie są naprawdę godni uwagi... W roli Księżnej wystąpiła Whoopi Goldberg, dworscy kaci to Naomi Campbell i Diddy, a młode pokolenie Hollywood reprezentują Lupita Nyong'o (Suseł) i znana z filmu "American Honey" 21-letnia Sasha Lane. Jako czarny charakter, Królowa Kier, wystąpił RuPaul Charles, oczywiście jako kobieta.

RuPaul jest najsłynniejszą drag queen na świecie i bardzo cenionym prowadzącym reality show "RuPaul Drag Race" (coś jak "Top Model" dla drag queens). W zeszłym roku odebrał nagrodę Emmy, w tym - jest do niej ponownie nominowany. 47-letni Ru jest nie tylko pierwszą drag queen w historii kalendarza, ale i żywym symbolem emancypacji Afroamerykanów.

Pochodzący z biednej, prowincjonalnej i skłóconej rodziny RuPaul zdołał najpierw zaistnieć na klubowej scenie Nowego Jorku, by w latach 90. zostać gwiazdką pop, a następnie znaleźć sobie stałe miejsce w telewizji (VH1 i Logo). Oswoił przy tym amerykańskie społeczeństwo z mało akceptowaną, nawet wśród gejów, sztuką drag i stał duchową matką chrzestną dla tysięcy aspirujących drag queens. Dla licznych fanów RuPaula ta edycja Pirelii będzie szczególnie ważna.

Pierwsze ujawnione zdjęcia z sesji do kalendarza Pirelli - ZOBACZ

Pół twarzy pomalowane, pół - zupełnie naturalne. Ten film udowadnia, jak wiele daje makijaż

Więcej o: