Manicure, który otworzy bramkę w metrze? Ta dziewczyna wymyśliła na to sposób...

Zdarza ci się zgubić kartę miejską? Co powiesz na manicure, który ci ją zastąpi? To możliwe!

Wyobraź sobie, że podchodzi do bramki metra i nie musisz już panicznie szukać swojej karty na dnie torebki. Dlaczego? Bo możesz ją otworzyć... dłonią. Lucie Davis, studentka projektowania biżuterii z Wielkiej Brytanii, wpadła na genialny pomysł, który mógłby ułatwić życie niejednej z nas.

Jak? Wpadła na prosty, ale genialny pomysł. Lucie stworzyła komplet sztucznych, akrylowych paznokci, w których zamontowała specjalny czip RFID, taki same, jak te, które znajdują się na przykład w Oyster Card (londyńskiej karcie miejskiej). Dzięki temu, po naładowaniu, można otwierać nimi bramki i płacić za bilety. Wystarczy, że przyłoży rękę do czytnika i... droga wolna.

Wyobrażacie sobie posiadanie takich paznokci? My bardzo chętnie nosiłybyśmy tak kartę miejską, chociaż nie jest to zbyt trwałe rozwiązanie...

 

 

Więcej o: