Reklama tuszu Rimmel wycofana w Wielkiej Brytanii. Wystarczyła jedna skarga

20.04.2017 14:00
Cara Delevingne w reklamie telewizyjnej tuszu Rimmel Scandaleyes Reloaded

Cara Delevingne w reklamie telewizyjnej tuszu Rimmel Scandaleyes Reloaded (screen Youtube Rimmel London)

Brytyjskiej klientce nie spodobało się, że po zastosowaniu maskary nie widzi efektu jak z reklamy TV. Jej skarga doprowadziła do wycofania spotu jako mylącego. Słusznie?

Rimmel walczy o dominację na rynku tuszy do rzęs, głównie dzięki nowinkom technologicznym. Opatentował np. formułę trwale przyciemniającą rzęsy (Volume Colourist) i wbudowane w tubkę mieszadełko rozpuszczające grudki (Volume Shake). Żaden z tych produktów nie budzi jednak takich emocji jak zeszłoroczna premiera - Scandaleyes Reloaded.

 

W stylizowanym na filmy o Bondzie spocie top modelka Cara Delevingne muska rzęsy maskarą, udaje się na misję szpiegowską, po czym jednym pociągnięciem zmywa makijaż (wodą!). Demakijaż w 2 sekundy? Wolne żarty. Już z tego powodu można by oskarżyć reklamę o brak realizmu. Albo z tego, że w rzeczywistości supermodelki rzadko ukrywają się przed służbami specjalnymi. I te oskarżenia miałyby sens, gdybyśmy wierzyli, że reklamy przedstawiają ŚWIĘTĄ PRAWDĘ.

Co jest nie tak z reklamą Rimmel?

Brytyjska organizacja Advertising Standards Authority przychyliła się do skargi jednej z klientek, która napisała, że po zastosowaniu produktu wcale nie ma rzęs Cary Delevingne. ASA, która cieszy się ogromnym autorytetem, zaleciła wycofanie reklamy, a marka kosmetyczna przychyliła się do prośby. Branżowa organizacja słynie z bardzo wyśrubowanych standardów - pod jej naciskiem dom mody Gucci wycofał kampanię z bardzo szczupłą modelką.

Zanim ASA podjęła ostateczną decyzję, Rimmel próbował udowodnić, że klip reklamowy jest zgodny z brytyjskimi standardami. Argumentowano, że modelka nie ma przyklejonych sztucznych rzęs, a jedynie kępki uzupełniające przerzedzenia. Producent tuszu pokazał też zdjęcia z postprodukcji, z których wynikało, że niektóre rzęsy zostały dorysowane komputerowo, bo na tle ciemnego cienia do powiek przestały być widoczne.

Przyjęliśmy do wiadomości zapewnienia Coty [właściciela marki Rimmel - przyp. red.], że techniki użyte w postprodukcji nie miały na celu przedłużenia rzęs modelki. Uważamy jednak, że na zdjęciach po retuszu wyglądają one na dłuższe. Trudno powiedzieć, czy efekt jest kwestią wklejonych kępek, komputerowego dorysowania włosków czy połączenia obu technik, ale w naszej ocenie rzęsy wydają się dłuższe i bardziej gęste - czytamy w oświadczeniu ASA.

Czy ASA przesadza?

Wycofanie reklamy Rimmel może wydawać się zaskakujące. Każdy, kto miał w ręku jakikolwiek magazyn kobiecy, wie, że reklamy maskary karmią się przesadą. Sztuczne doklejki to w nich standard, a dopiero niedawno na dole strony zaczął pojawiać się "drobny druczek" (na ogół zastrzeżenie, że efekt to połączenie magicznych właściwości produktu i kępek).

Cara Delevingne w kampanii tuszu Rimmel Scandaleyes ReloadedCara Delevingne w kampanii tuszu Rimmel Scandaleyes Reloaded mat. prasowe Rimmel

Gwoli ścisłości, gdy zdjęcia reklamowe tuszu Scandaleyes trafiły do brytyjskiej prasy, zdjęcie nie było opatrzone takim komentarzem. Być może poprawki dotyczyły tylko wersji wideo - w reklamie prasowej nie widać nienaturalnego efektu. Czy oczekiwania klientów, żeby reklamy maskary były w 100 proc. uczciwe, są w ogóle racjonalne? Widząc reklamę sukienki, nie spodziewamy się przecież, że będziemy wyglądać identycznie jak wysoka i smukła modelka.

W dodatku ostateczny efekt makijażu zależy od długości i gęstości rzęs każdej kobiety, a trudno oczekiwać od marek, żeby świadomie wybierały modelki skromnie wyposażone przez naturę. Wygląd oka różni się radykalnie także w zależności od tego, czy klientka używa odżywki do rzęs - kontrowersyjne produkty z bimatoprostem w składzie pozwalają wyhodować szokująco długie włoski. Gdyby piękne rzęsy Delevingne były skutkiem używania Revitalash, Rimmel nadal miałby problemy?

Co o tym sądzicie? Czy od reklam maskary oczekujecie realistycznego przedstawienia efektu?

Zapomniałaś eyelinera? Nie szkodzi! Cały makijaz oka możesz zrobić tym jednym kosmetykiem

Czy reklamy maskary powinny być realistyczne?
Zobacz także
Komentarze (26)
Reklama tuszu Rimmel wycofana w Wielkiej Brytanii. Wystarczyła jedna skarga
Zaloguj się
  • bylyfyzytsyf666

    Oceniono 72 razy 62

    Chyba kpicie! "W dodatku ostateczny efekt makijażu zależy od długości i gęstości rzęs każdej kobiety, a trudno oczekiwać od marek, żeby świadomie wybierały modelki skromnie wyposażone przez naturę." Nie, nie oczekujemy tego. Niech biorą modelki świetnie wyposażone przez NATURĘ i niech pokazują co z ich NATURALNIE pięknymi rzęsami robi ich tusz do rzęs. Doklejając i dorysowując rzęsy najzwyczajniej w świecie oszukują.

    "Widząc reklamę sukienki, nie spodziewamy się przecież, że będziemy wyglądać identycznie jak wysoka i smukła modelka." Nie. Ale spodziewamy się, że będzie sukienką, a nie majtkami, które ktoś w photoshopie przerobił na zdjęciu na sukienkę.

  • kiloamper

    Oceniono 54 razy 54

    Tak, słusznie. Jeżeli będziemy tępić każdą reklamę, która kłamie, będzie ich o połowę mniej. Wreszcie. Mniej robienia wody z mózgu młodym dziewczynom reklamami kosmetyków, starszym reklamami pseudoleków, itd. Wciskania kitu podatnym na manipulację - podatnym z różnych względów: młodego wieku, starego wieku, kompleksów, lęku. Bo to jest żerowanie na ludzkich słabościach, a nie wolność gospodarcza. Nie ma wolności gospodarczej od odpowiedzialności za słowa.
    Ta tzw. "przesada" to jest zwykłe kłamstwo, które trzeba nazwać po imieniu. Tłumaczenie się w stylu "przecież wiadomo, że to reklama i trzeba na to brać poprawkę" jest cynicznym przyznaniem, że wszystko jest fikcją, więc ewentualni klienci to ćwoki, a jedynym skutkiem ich naiwności jest napychanie kasy po pierwsze agencjom reklamowym, które inaczej musiałby wziąć się za uczciwą robotę, a po drugie producentom - kłamcom.
    Żadne państwo jako instytucja mająca dbać o interesy swoich obywateli, nie powinno na to pozwalać.
    Jeszcze kary dowalić im takie, żeby poszli z torbami. Następny nie zaryzykuje.

  • parazyd

    Oceniono 19 razy 15

    wszczonsajonce!

  • ranita_08

    Oceniono 13 razy 13

    Wszyscy wiemy, ze reklamy kłamią-każde, co nie znaczy jeszcze, ze mamy na to pozwalać a nawet więcej- uważać to za normalne i słuszne. Przy takim podejściu niedlugo doszlibyśmy do punktu, w którym wszystkie chwyty są dozwolone aby tylko wyciągnąć pieniądze od ludzi. Potem sie dziwią na całym świecie, ze ludzie zakładają sobie "ad blocki" i inne programy, żeby uniknąć tego patologicznego kłamstwa i złodziejstwa. Ja widząc jakakolwiek "reklamę" natychmiast "trzymam sie za portfel" i przełączam kanał/stronę. Do tego doprowadzają wasze "nowoczesne standardy"

  • artur0121

    Oceniono 17 razy 11

    aha

  • krokodylek77

    Oceniono 14 razy 4

    Z wrazenia mi rzesy wypadly,pies przestal znosic jajka,a kot sie doic,a krowy odlecialy do cieplych krajow

  • aequos

    Oceniono 12 razy 4

    Powinna iść do lekarza od oczu

  • Piotr C

    Oceniono 20 razy 2

    Czy juz naprawde nie ma na swiecie wazniejszych spraw... Zaczynam rozumiec ortodoksyjnych Zydow, ktorzy chodza ubrani na czarno zawsze tak samo, i twierdza, ze czlowiek powinien sie zjamowac innymi problemami niz to, jak wyglada.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane