Miała dość idealnych zdjęć na Instagramie, więc promuje chinning i zaraża nim innych

09.10.2017 14:57
chinning

chinning (chinventures/Instagram.com, kolaż: Gazeta.pl)

Selfies, jakie udostępnia młoda podróżniczka, wiele osób skasowałoby bez wahania. Jednak poczucie humoru Michelle tak spodobało się internautom, że coraz więcej z nich woli zamieszczać zabawne zdjęcia od tych wyidealizowanych.

Michelle Liu jest 21-letnią studentką i podróżniczką, która miała dosyć tego, że ludzie udostępniają na Instagramie wyłącznie idealne zdjęcia. Według Liu w ten sposób promujemy nierealne standardy piękna, przez które inni czują się nieatrakcyjni.

Dziewczyna znalazła zabawny sposób na wyśmianie dopracowanych i idealnych wizerunków. Liu odchyla głowę do tyłu tak, żeby na jej szyi pojawił się podwójny podbródek i dopiero wtedy robi sobie zdjęcia w znanych miejscach lub z popularnymi zabytkami. Ta praktyka zyskała już swoją nazwę - chinning [chin - ang. broda, podbródek - przyp. red.]. 

Bez presji

Michelle twierdzi, że groteskowa poza na zdjęciach pomaga jej uniknąć presji wywieranej social media. Studentka nie obawia się komentarzy w stylu "brzydko wyszłaś", bo nigdy nie stara się wyglądać w obiektywie atrakcyjnie. 

Pomysł na instagramowe konto chinventures ("przygody podbródka") powstał poniekąd dzięki znajomym dziewczyny. W 2016 roku, kiedy dziewczyna wyjechała na studia do Wiednia, zaczęła udostępniać selfie w zabawnej pozie:

'Robienie podbródka' rozśmieszało moich przyjaciół w szkole średniej i college'u, więc zdecydowałam, że podzielę się swoim podbródkiem z resztą świata.

Czemu podbródek?

Liu chce przypominać ludziom o tym, że zdjęcia robi się przede wszystkim po to, by upamiętnić niezwykłe chwile. Według niej ujęcia powinny wywoływać na twarzy uśmiech, zamiast prowokować ludzi do zastanawiania się nad własną atrakcyjnością.

Obcy ludzie czasem są zszokowani, widząc, jak dziewczyna ustawia się do zdjęcia. Większość nieznajomych jest jednak rozbawionych pozą Michelle. Czasem ktoś prosi, żeby zrobiła sobie z nim zdjęcie.  

Chinning przypadł do gustu też użytkownikom Instagrama, na którym powstał oddzielny hashtag dla tej pozy. Na razie kryje się pod nim prawie 8000 tysięcy zdjęć. 

To też może cię zainteresować:

Wystąpiła w kampanii adidas, teraz grożą jej gwałtem. Powodem są jej nieogolone nogi

Dziewczyna była uzależniona od makijażu. Wyleczył ją z tego dopiero pobyt w szpitalu

Wystarczy jeden ruch i ta "broda" zmieni się w oryginalny warkocz. Zobacz, jak to zrobić

Chcemy się przekonać, czy na pewno znasz kolory, czy tylko tak ci się wydaje
1/16Kolor na zdjęciu oznaczany jest kodem #E52B50. To:
Zobacz także
Skomentuj:
Miała dość idealnych zdjęć na Instagramie, więc promuje chinning i zaraża nim innych
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane
Hot!: