Uwielbiała luksus, ale każda dziewczyna mogła tanio skopiować jej styl. Jackie Kennedy - "it girl" lat 60.?

3 lutego w polskich kinach debiutuje film "Jackie" z Natalie Portman w roli głównej. Zanim zarezerwujecie bilet, dowiedzcie się więcej o pierwszej damie, która na stałe zapisała się na kartach mody.

Nigdy nie była jedną z wielu. Zawsze doskonale wiedziała, czego chce od życia i jak to zdobyć. Świetnie wykształcona, wysportowana, o nienagannych manierach i wysublimowanym stylu. Żona prezydenta Kennedy’ego okazała się jego najważniejszą bronią w kampanii.

Od Jacqueline do "First Lady"

Kobietom z mojego pokolenia mówiło się, że nie powinny pracować, jeśli mają rodziny. Ale co w momencie, kiedy dzieci dorosną i wyfruną z gniazda – czy te same kobiety mają siedzieć w domu i liczyć uderzające o parapet krople deszczu?

To jedno z wielu przełomowych zdań pierwszej damy Stanów Zjednoczonych, która dla żeńskiej części społeczeństwa w latach 60. była nie tylko niedoścignioną ikoną stylu, ale także autorytetem, dzięki któremu miały więcej siły i ambicji. Określenie „żona swojego męża” czy, nieco gorsze, „kura domowa” zmieniło swój charakter o 180 stopni. Za sprawą urodzonej w Nowym Jorku Jacqueline, córki zamożnego brokera giełdowego i królowej hippiki, świetnie wykształconej i doskonale znającej dobre maniery ulubienicy elit, Amerykanki wreszcie miały prawdziwy autorytet, który był niczym drogowskaz „jak żyć”.

Stylizacje Jackie Kennedy (Natalie Portman) z filmu Jackie - ZOBACZ ZDJĘCIA

Fot. CATUFFE EAST NEWS

Dzięki zamiłowaniu do jazdy konnej, wpojonemu przez matkę Janet, Jackie już jako jedenastolatka była juniorską mistrzynią kraju w hippice. Prócz tego świetnie tańczyła (od małego uczęszczała na lekcje baletu) i uczyła się kilku języków, co szło jej zaskakująco łatwo. Znajomość języków przydała jej się w małżeństwie z Johnem Kennedym, kiedy to tłumaczyła wiele rozmów, a nawet książek. Mówiła płynnie po hiszpańsku, francusku i włosku dzięki licznym podróżom i rocznym studiom w Paryżu. Okres studiów zresztą wspominała z największą nostalgią, twierdząc, że Paryż dał jej prawdziwą wolność, jednocześnie zaspokajając głód wiedzy.

Jackie nie miała zamiaru zostać stojącą w cieniu męża domową gospodynią - tuż po zakończeniu nauki w George Washington University zaczęła robić reportaże dla „Washington Times-Herald”. Była etatowym fotografem dziennika, przemierzającym ulice w poszukiwaniu ciekawych tematów. Jednym z jej najsłynniejszych wywiadów był ten przeprowadzony z prezydentem Nixonem, którego w wyborach w latach 60. pokonał jej przyszły mąż John Kennedy.

Zanim poznała Johna, była krótko zaręczona z bankierem i weteranem z II wojny światowej Johem Hustedem. Kilka miesięcy po odwołaniu ślubu na jednym z wielu przyjęć wpadła w oko kongresmenowi, który zamierzał objąć fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. I podobnie jak Jackie w prawie stu procentach przypadków dopiął swego.

Zobacz także: Kennedy, Clinton, Bush, Nixon, Ford, Reagan… Oto kreacje Pierwszych Dam z dnia inauguracji

To zdjęcie wykonał w 1953 roku fotograf Toni Frissell.To zdjęcie wykonał w 1953 roku fotograf Toni Frissell. Eastnews

Antyki i haute couture

Jacqueline Kennedy została pierwszą damą i z dnia na dzień ważną figurą w domach amerykańskich gospodyń. Na początku zabrała się za przerobienie wystroju Białego Domu – stworzyła Komitet Sztuki, wykorzystując, bagatela, 50 tysięcy dolarów budżetu i sprowadziła do wnętrz pałacu antyki z muzeów i prywatnych kolekcji. W 1962 roku pokazała swoje dzieło na łamach programu telewizyjnego Charlesa Collingwooda z CBS-TV i zaczęła wielką karierę narodowej gwiazdy (nic dziwnego, program obejrzało 56 milionów widzów!).

Znała nie tylko ABC savoir-vivre’u, doskonale wyczuwała też trendy wnętrzarskie i modowe. Dla Jackie elegancja była wszystkim. Dzięki zgrabnym kostiumom, specjalnie dla niej szytym ubraniom z atelier Diora, Givenchy i Balenciagi oraz idealnie dobranym dodatkom wykreowała „Jackie look” – prosty w formie, ale idealnie wyważony, o nowoczesnym sznycie, dobry do naśladowania.

Fot. KEYSTONE Pictures USA / eyevine KEYSTONE USA / eyevine/FOTOLINK/EAST NEWS

Kupienie podobnej w formie sukienki w kształcie litery A, które uwielbiała pani prezydentowa, nie było trudne ani drogie. Powszechnie sprzedawano też kopie jej dizajnerskich kapeluszy i pudełkowych żakietów. Początkowo jednak w trakcie trwania kampanii prezydenckiej Kennedy’ego Jackie bywała przez media krytykowana za kosztowne gusta i miłość do francuskiego couture. Aby zapobiec wizerunkowej katastrofie, ojciec męża, Joseph Kennedy, przedstawił jej projektanta Olega Cassiniego, który został jej „nadwornym” stylistą. Spod jego ręki wyszło ponad 300 stylizacji pierwszej damy.

22 listopada 1963 roku o godz.12.30, od kul wystrzelonych z karabinu Carcano kaliber 6,5 mm zginął prezydent John Fitzgerald Kennedy. Pierwszy pocisk trafił go w grdykę, drugi w czaszkę. 22 listopada 1963 roku o godz.12.30, od kul wystrzelonych z karabinu Carcano kaliber 6,5 mm zginął prezydent John Fitzgerald Kennedy. Pierwszy pocisk trafił go w grdykę, drugi w czaszkę.  Fot. HANDOUT REUTERS

Garsonka, która przeszła do historii

Najbardziej znanym kostiumem był z pewnością ten w kolorze bladego różu, który miała na sobie w Dallas w '63, w dniu zamachu na swojego męża. Splamiony krwią jest przechowywany do dziś w specjalnym archiwum i będzie dostępny dla szerokiej publiczności dopiero w 2103 roku. Ten strój był faworytem zarówno Jackie, jak i jej męża. To on zresztą namówił ją do tego wyboru, twierdząc, że musi pokazać paniom z Dallas, noszącym futra i diamenty, na czym polega prawdziwa elegancja.

Jackie KennedyJackie Kennedy fot. CECIL STOUGHTON JOHN F. KENNEDY PRESIDENTIAL LIBRARY AND MUSEUM

Ten różowy zestaw z widocznymi plamami po zbrodni Jackie zresztą nosiła przez dłuższy czas po śmierci Johna Kennedy’ego. Miała go również na sobie w dniu zaprzysiężenia nowego prezydenta Lyndona Johnsona. Zapytana przez nową pierwszą damę o to, czy nie chciałaby zmienić ubrania, Jackie odparła, że „Nie, chcę żeby zobaczyli, co zrobili Johnowi”.

Po tragicznym odejściu prezydenta Jacqueline, matka dwójki dzieci, ponownie wyszła za mąż, tym razem za greckiego magnata Arystotelesa Onassisa. Towarzyszyła mu aż do ostatnich dni życia, a kiedy po raz drugi została wdową, wróciła do kariery, którą zawiesiła na czas pełnienia obowiązków wobec ojczyzny – została edytorką w wydawnictwie (na koncie ma m.in. autobiografię Michaela Jacksona „Moonwalk”).

Jackie Kennedy Onassis była dla Ameryki niczym powiew świeżości i elegancji po latach II wojny światowej. Podziwiano ją od stóp do głów, była kochana i naśladowana przez miliony. Mawiała, że „jest przede wszystkim kobietą z krwi i kości, potem dopiero pierwszą damą i że jej jedyną rutyną jest brak rutyny.” Z pewnością zmieniła oblicze Ameryki, w sobie tylko znany, kobiecy sposób i do tej pory ją inspiruje. Mit Jackie Kennedy nigdy się nie zestarzeje. Czy Natalie Portman udźwignęła rolę Jackie? Przekonajcie się w kinach.

Styl Jackie Kennedy (Natalie Portman) w filmie Jackie - ZOBACZ ZDJĘCIA

Zobacz także:

Kennedy, Clinton, Bush, Nixon, Ford, Reagan… Oto kreacje Pierwszych Dam z dnia inauguracji

Melania Trump planuje stworzyć w Białym Domu… „glam room”

Artykuł pochodzi z serwisu Fashionpost.pl.

Fashion PostFashion Post Fashion Post

Więcej o:
Komentarze (13)
Uwielbiała luksus, ale każda dziewczyna mogła tanio skopiować jej styl. Jackie Kennedy - "it girl" lat 60.?
Zaloguj się
  • prawdziwek89

    Oceniono 11 razy 5

    A ten Onassis to morderca wielorybów był!

  • hummer_my_vehicle

    Oceniono 8 razy 4

    John to byl dopiero babiarz Bil to mu do piet nie dorasta

  • asperamanka

    Oceniono 13 razy 3

    Urody była dość przeciętnej. Bardzo raził szeroki rozstaw oczu, jak u ślimaka na szypułkach. Ale Ameryka potrzebowała wtedy odmiany po dziadku Eisenhowerze i babci Mamie Doud, więc wybrano wygadanego Kennedy'ego z młodą żoną i gromadką dzieci, choć Nixon był blisko, ale załatwił się pierwszą debatą telewizyjną.

    A potem Jackie się sprzedała staremu capowi Onassisowi, i odziedziczyła co nieco.

    Taka to "legenda".

  • qnqn

    Oceniono 6 razy 2

    "Wydała fortunę na antyki i ubrania z Paryża, jej kostium trzymają w sejfie. Styl Jackie Kennedy nadal fascynuje".
    To może fascynować jedynie debili, którzy utrzymują tzw celebrytów, którzy szastają kasę tylko dlatego, że zdobyli serca maluczkich, którzy są gotowi zapłacić za oglądanie i wyłącznie oglądanie tych nikczemnych nierobów. Rodzina kenedych dorobiła sie fortuny, na krwi i tragedii Europy w czasie II Wojny Światowej.70% ludzkości nie zasługuje przez swą głupotę na to by przetrwać.

  • Oceniono 4 razy 2

    Romanse z gwiazdami, polityka i życie w błyskach fleszy to jednak niejedyne oblicze Kennedych, które fascynowało masy. Ludzie praktycznie przez cały czas urzędowania prezydenta aż do dzisiaj analizują, co tak naprawdę ukrywał polityk i jego bliscy. A ukrywał pewnie wiele. Wciąż wiele osób zastanawia się, czy John współpracował z mafią i czy faktycznie słynni bossowie pomogli mu wygrać wybory prezydenckie w 1960 roku. Nieoficjalnie mówi się, że ze światkiem przestępczym zaznajomili polityka jego ojciec Joseph i piosenkarz Frank Sinatra. Ten pierwszy był mózgiem kampanii wyborczej syna. Bardzo mu zależało na tym, aby John zamieszkał w Białym Domu. Gdy zorientował się, że w sondażach wyborczych rywalizujący z JFK Richard Nixon umacnia pozycję, skontaktował się z Samem Giancaną, słynnym szefem mafii chicagowskiej. „Słuchaj, musisz nam pomóc. Wiesz, co robić. Jeśli John zostanie prezydentem, na pewno ci się odwdzięczy” – powiedział podobno w jednej z tajnych rozmów telefonicznych. Z pomocą Sinatry, który obracał się w podejrzanych kręgach od lat, Giancana sfałszował prawybory w Wirginii Zachodniej. Oczywiście na korzyść Kennedy’ego. Prawdopodobnie dzięki tym głosom JFK wygrał walkę o fotel prezydenta. Później wielu świadków potwierdziło, że Giancana wielokrotnie przechwalał się, że tak naprawdę to on wybrał głowę państwa.

  • kuranieptak

    Oceniono 12 razy 2

    Taka sama anglosaska "piękność" jak ta cała Diana z UK. Puszczała się podobnie jak ta brytyjska Królowa Naszych Serc, z tym nosem jak klamka od zakrystii.

  • czy.scioch

    Oceniono 32 razy 2

    Urody przeciętnej, w czasie zamachu wykazała się żenującą małpią histerią. Potem sprzedała się bogatemu świńskiemu grubasowi żeby ją utrzymywał czyli ekstremalna odmiana mięsa za seks. Została po prostu wybrana przez media na ikonę.

  • rikol

    Oceniono 11 razy 1

    Paskudna i wredna baba, która szukała bogatego męża. Zaden wzór do naśladowania. Dodajmy, że pochodziła z bardzo bogatej rodziny. To tak jakby Dominika Kulczyk dawała Polkom rady, jak żyć.

  • ryszard-nowohucki

    Oceniono 6 razy 0

    masakrycznie brzydka kobieta, zupełnie nie ogarniam jej fame'u.....
    Polecam poszukać jej zdjęć ze ślubu z Kennedym, większość facetów jest łądnieszych niż ona. Prawdopodobnie to efekt przewlekłej choroby wenerycznej któregoś z rodziców, takie zniekształcenie twarzy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX