Pierwszy raz pozowała dla "Sports Illustrated" w 1975. Po sześćdziesiątce zachwyca jeszcze bardziej

09.02.2017 18:44
Christie Brinkley w 'Sports Illustrated': 1975 r. i 2017 r.

Christie Brinkley w 'Sports Illustrated': 1975 r. i 2017 r. (Sports Illustrated / kolaż Follow.pl)

Supermodelka Christie Brinkley debiutowała w słynnym "Sports Illustrated Swimsuit Issue" w 1975 roku. Znów pozuje w bikini, tym razem pozuje w towarzystwie dorosłych córek. 2 lutego skończyła... 63 lata.

Gwiazda nowego numeru "Sports Illustrated" Christie Brinkley pod koniec lat 70. stała się najważniejszą twarzą amerykańskiego świata mody. Kariery modelki nie planowała - wydawało jej się, że wygląda jak surferka z Kalifornii, a nie jak dziewczyny z paryskich wybiegów. Jednak agencja Elite Model zainteresowała się nią i tak ideał kalifornijskiej blondynki przeniósł się do Europy. Brinkley, za której największy atut uznano seksapil, nieodłącznie związana jest z wydaniem specjalnym "Sports Illustrated". Na łamach "Swimsuit Issue" zadebiutowała 42 lata temu, wielokrotnie zdobiła okładki magazynu.

Christie Brinkley na okładkach 'Sports Illustrated Swimsuit Issue' w 1979 r. i 1980 r.Christie Brinkley na okładkach 'Sports Illustrated Swimsuit Issue' w 1979 r. i 1980 r. Sports Illustrated

Supermodelka, która przekwalifikowała się na aktorkę drugoplanową, nigdy nie spodziewała się, że jej kariera potrwa tak długo. Propozycja "Sports Illustrated" była dla niej sporym zaskoczeniem.

Christie Brinkley z córkami dla "Sports Illustrated" - ZDJĘCIA

Moja pierwsza myśl - w moim wieku? Nie ma takiej opcji! Kiedy skończyłam 30 lat, myślałam sobie: to ostatni raz, kiedy pozuję w kostiumie kąpielowym. Gdy ukaże się ten numer, będę miała 63 lata, te dni mam już za sobą. Ale chciałam pracować z moimi dziewczynami, więc postanowiłam: ten jeden ostatni raz - tłumaczyła Brinkley w wywiadzie dla "People".

Rzeczywiście, wydaje się, że dla Brinkley możliwość wypromowania córek wydaje się ważniejsza niż pokazanie, że sama jest nadal w wyśmienitej formie. 18-letnia Sailor Brinkley Cook (blondynka) od trzech lat pracuje jako modelka w agencji IMG, starsza Alexa Ray Joel (brunetka) próbuje podążać śladami ojca. Jest nim Billy Joel, gwiazdor pop lat 80. i autor hitu "Uptown Girl", napisanego dla Brinkley. Jak dotąd dziewczynie nie udało się powtórzyć sukcesu ojca, a media częściej niż o piosenkach rozpisują się o jej domniemanych operacjach plastycznych (sama przyznała się tylko do korekty nosa).

Jak Wam się podoba "Uptown girl" po latach? Która córka ma szanse powtórzyć jej sukcesy? - ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Zobacz także
Komentarze (18)
Pierwszy raz pozowała dla "Sports Illustrated" w 1975. Po sześćdziesiątce zachwyca jeszcze bardziej
Zaloguj się
  • raddy

    Oceniono 12 razy 12

    Fajna babka. Córki też niczego sobie. Obawiam się jednak, że to sztuczki z ustawieniem i Photoshop zrobiły swoje...

  • calmy

    Oceniono 9 razy 5

    W Polsce Duda by jej wytłumaczył że stara jest i że jej miejsce od 3 lat nie na okładce tylko na emeryturze.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 13 razy 5

    Nie wiemy ile tam fotoszopa w tych zdjęciach, ale jeżeli nawet trochę to kobieta w wieku 63 lat wygląda nieziemsko.

  • ewrad

    Oceniono 2 razy 2

    przestańcie wciskac takie kity to juz dawno zrobiło sie nudne

  • monikaaleksandra

    Oceniono 1 raz 1

    Starsza córka cały ojciec. Kocham tę piosenkę!

  • pietka201

    Oceniono 3 razy 1

    Zaskakujące! Jak się debiutowało w 1975 roku to teraz ma się ... 63 lata? Niesamowite!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane