Najwięksi wrogowie kobiecej przyjaźni

W wielu sytuacjach możecie na siebie liczyć, znacie się przecież jak mało kto. Prawdziwa przyjaźń potrafi przetrwać wiele, nie zna zazdrości. Czy aby na pewno znasz swoją przyjaciółkę i możesz jej ufać bezgranicznie?
Rywalizacja i nieustanny wyścig

Martyna i Ewa znają się od liceum. Siedziały w jednej ławce, wspólnie uczyły do matury. Klasowe wariatki - pierwsze do imprezowania. Po szkole średniej każda dostała się na wymarzony kierunek studiów, obie w tym samym mieście. Wtedy także pojawiły się pierwsze niepokojące symptomy. Ewa zaczęła spotykać się ze starszym od siebie mężczyzną, który był menadżerem w dużej firmie. Martyna zaczęła pojawiać się na spotkaniach i zasypywać przyjaciółkę opowiadaniami o swoim z kolei wybranku - właścicielu świetnie prosperującej firmy. Dekadę później, obie przyjaciółki prowadzą nieustanną licytację, która ma lepiej i więcej. Same tego nie zauważają, ale dla osób trzecich ten układ jest ewidentny. W tym wyścigu nie ma miejsca na słabość. Ze szczenięcej przyjaźni z widokami na poważną relację, wyrosła kuriozalna znajomość, która jest tłem do autoprezentacji.

Rada dla Ciebie: Kiedy czujesz, że starasz się przebić swoją przyjaciółkę w jej dokonaniach, osiągnięciach i stanie posiadania - powinna się Tobie zapalić czerwona lampka. Cały świat Cię ocenia codziennie, przed bliską osobą nie musisz się napinać i pozować na lepsza i piękniejszą.

Zazdrość i zawiść

Kaśka bardzo długo nie zdawała sobie sprawy z problemu, jakim była dla Miśki, swojej przyjaciółki. Z jej punktu widzenia wszystko było cudownie. Wspólne wieczory, wypady do kina, wakacje. Podczas jednego - suto zakrapianego spotkania - Misi puściły hamulce. Drobne nieporozumienie stało się powodem koszmarnej kłótni, podczas której przyjaciółka wykrzyczała, co jej na sercu leżało. Że Kaśka to jest ta piękna, szczupła, a Misia ta zabawna, gruba i brzydka. Że zazdrości jej wszystkiego - wyglądu, pracy, narzeczonego, nawet samochodu i telefonu. Kasia nie wiedziała, za co mogłaby przepraszać przyjaciółkę - za to jaka jest i co osiągnęła? Na szczęście awantura podziałała jak spoiwo. Miśka zobaczyła, że ma problem z samoakceptacją i samooceną, a Kasia, że musi zrobić więcej miejsca w ich relacji dla Misi.

Rada dla Ciebie: Masz prawo do zazdrości, warto jednak, żeby podszyta była także dumą i radością, z dokonań i osiągnięć przyjaciółki. Jeśli to Tobie lepiej się wiedzie, bądź empatyczna. Chwalenie się może dodatkowo pogrążyć i tak zdołowaną przyjaciółkę.

Nielojalność i gra na dwa fronty

Historie, w których zdradza nas najbliższa przyjaciółka zdarzają się także poza podstawówką i gimnazjum, dopadając nas w dorosłym życiu. Milena i Ania poznały się w pracy. Obydwie tego samego dnia zaczęły swoją przygodę z wielką korporacją. Obydwie spoza Warszawy, przez ponad rok razem wynajmowały małe mieszkanie. Znały wszystkie swoje sekrety i marzenia. Ten układ sprawdzał się również w pracy - siedziały w tym samym dziale, mogły więc się wzajemnie kryć i zastępować. Trzy lata temu Anię przeniesiono do innej sekcji, gdzie szybko nawiązała nowe znajomości. To był dopiero początek zmian - niedługo później zakochała się i wprowadziła do narzeczonego. Milena czuła się odsunięta na boczny tor. Szokiem były urodziny Ani, na których stawiły się nowe koleżanki z pracy. W toku rozmów Milena coraz bardziej zdawała sobie sprawę, że jej wszystkie sekrety były omawiane i wyśmiewane na forum publicznym. Mila odcięła się od dawnej przyjaciółki, której było to chyba nawet na rękę, bo tylko raz starała się naprawić swój błąd i wytłumaczyć sytuację.

Rada dla Ciebie: Bądź uczciwa. Jeśli czujesz, że Wasze drogi się rozchodzą, dowiedz się albo powiedz, z jakiego powodu. Każda przyjaźń może przechodzić kryzys i załamanie. Lojalność powinna jednak działać także po jej zerwaniu.

Podkradanie i interesowność

Układ, w którym jedna ze stron jest ukierunkowana... biznesowo, nie ma zbyt dużych szans powodzenia i jak każde kłamstwo powinien mieć krótkie nogi. Na cel interesownych zakusów kreuje się Doda, z tym, że nie mówi o przyjaciółkach, ale chłopakach. Weronika padła ofiarą interesowności i własnej popularności. W jej przypadku można zaryzykować stwierdzenie, że należy do dorosłej już, ale ciągle bananowej młodzieży. Ma pieniądze, bo rodzice to zamożni ludzie, znajomości (typ bywalczyni) i nieograniczony dostęp do najlepszych klubów. Jej przyjaciółka, nazwijmy ją Zetą, szybko wkradła się w jej łaski. Zachowywała się jak dama do towarzystwa i największa fanka. Starzy znajomi podśmiewali się z tego układu, ale Weronika ich do Zet przekonała. Nie wnikając w szczegóły - bazując na przyjaźni z Weroniką, 'przyjaciółka' powiększyła liczbę ciuchów w garderobie, załatwiła sobie niezłą pracę i wkręciła w towarzystwo.

Rada dla Ciebie: Słuchaj znajomych, którzy są zaniepokojeni nową koleżanką. Nie rzucaj się od razu na głębokie wody przyjaźni.

Więcej o:
Komentarze (5)
Najwięksi wrogowie kobiecej przyjaźni
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • zz09

    Oceniono 4 razy 4

    "...powinna się Tobie zapalić czerwona lampka". Pani redaktor, Pani też. Pozdrawiam.

  • slmako

    Oceniono 2 razy 2

    Konic ukladow i korrupcji. Czas na dzialanie wprost !!
    kiedy powstanie lotnisko w Bialymstoku ??

  • jacek.nie.placek

    Oceniono 1 raz 1

    Prawda, że to głupie i infantylne?

    Ano taka jest prasa KOBIECA. Szumne ideały, feminizm, a z drugiej strony ploteczki z magla, poradniki na poziomie gimnazjalistki z Trzemeszna i mnóstwo ciuchów, kosmetyków, butików.

  • mala_f_orma

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe, dlaczego Herbus z Walesowna nie sa juz medialnymi przyjaciolkami?

  • 4v

    0

    dwie piękne dziewczyny nie zniosą się na dłuższą metę jako przyjaciółki. każda opcja odpada. obie wolne - bo rywalizują o chłopaków. jedna wolna druga w szczęśliwym związku - bo jedna zazdrosna. obie w szczęśliwym związku - nieustanne podejrzenia i rywalizacja. rywalizacja zawsze. piękne dziewczyny nienawidzą pięknych dziewczyn. i szczęśliwych dziewczyn. i mądrych dziewczyn. mam wrażenie graniczące z pewnością, że im bardziej ładna dziewczyna ale taka wolna, i pragnąca niezależności, tym bardziej nienawidzi innych zazdrości im, źle jej jest że inna ma miłość, ma cokolwiek... to jest złe, chore, smutne, na te 1000 zdjęć ładnych dziewczyn, co widziałem na społecznościowych, 990 miało przyjaciółki paskudy lub nie miało ich wcale. jedna miała piękną jak ona siostrę bliźniaczkę. pozostałe 9 to były dziewczynki poniżej 15 lat - kwestia czasu aż się na siebie obrażą pokłócą i zostawią. kobieca przyjaźń... nie istnieje, chyba że "pięknej i bestii". a przyjaźń kobiety z facetem? on pewnie udaje tylko przyjaciela, bo ma zamiar zaliczyć. a ona, naiwna, wierzy mu. ech, ten świat. podły i zły.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX