Kobieta >  Uczucia i seks

Prawdziwe znaczenie kobiecych słów

ola długołęcka
14.03.2012 14:00
A A A Drukuj
Dzięki potędze internetu i mediów społecznościowych do słownictwa na stałe weszły określenia typu: forfiter, co ja paczę, ale urwał. Codziennie pojawiają się nowe zabawne filmy i zdjęcia. Naszym faworytem ostatnich dni stał się słownik, przedstawiający prawdziwe znaczenie kobiecych słów. Śmieszny, ale jakże prawdziwy!
Materiał opisujący swoisty kobiecy język szyfrów i ukrytych znaczeń opisano z okazji Dnia Kobiet na fan page'u Big Brands Shopping Club. Jak to w necie bywa, po małych modyfikacjach, udostępniamy(.

Dobrze!

Słowem "dobrze" kobiety ucinają kłótnie, zwłaszcza wtedy, gdy są przekonane o swojej racji. Dla mężczyzny usłyszenie tego określenia oznacza jedno - dyskusja została oficjalnie uznana za zamkniętą, potyczkę na argumenty przegrałeś, przejdźmy do następnego punktu programu. Dla mężczyzny to także sygnał, że wszelka polemika i dalsze dyskusje nie mają z grubsza sensu.

Pięć minut

Pięć minut to najbardziej pojemny i elastyczny przedział czasowy. Może trwać pół godziny albo minutę. Wszystko zależy od okoliczności. Kiedy kobieta mówi, że będzie gotowa za pięć minut, a wypowiadając te słowa, równocześnie zamyka drzwi łazienki, wiadomo, że tak naprawdę chodzi o 45 minut. W takim przypadku zalecana jest mężczyźnie głęboka relaksacja, ćwiczenie oddechu albo odpalenie filmu na dvd. Kiedy jednak mężczyzna mówi, że zrobi coś za pięć minut, jego czas kurczy się do minuty, po której następuje pierwsze upomnienie.

Nic

"Nic" to zwiastun poważnej kłótni. Kiedy kobieta na pytanie: - Co się stało? odpowiada: - Nic, można ze 100 procentową pewnością powiedzieć: - Houston, We've Got a Problem. Takie jesteśmy przewrotne, że tylko czytanie między wierszami i wyczulenie na język ciała pozwoli mężczyźnie domyślić się, że nasze słowa sobie przeczą. "Nic" to czubek góry lodowej, który kryje: "wszystko", "zawsze" i "ciągle".

Proszę, śmiało!

Brzmi jak zachęta, ale tak naprawdę mamy do czynienia z prowokacją. Prawdziwe znaczenie tych słów zbliżone jest do określenia: Ani się waż! Zawarta jest w nim delikatna groźba, lekki terror, wizja bolesnej kary i poważnych konsekwencji.

Głębokie westchnienie

Kobiety wzdychając, prowadzą wewnętrzną rozmowę same ze sobą. Mają wtedy czas na zastanowienie się z kim to na własne życzenie się związały, i czy zawsze był on taki beznadziejny, czy wcześniej tego nie dostrzegały, a może zmienił się ostatnio? W oddechu ukryte jest wszystko to, co wypowiedziane na głos mogłoby dotkliwie zaboleć adresata.

W porządku

Kiedy mężczyzna słyszy na koniec dłuższej wymiany zdań słowa "w porządku" powinien się spodziewać, że nic tak naprawdę w porządku nie będzie. Nie od razu, ale wkrótce, jego kobieta ułoży misterny plan zemsty i wymyśli złożoną karę. W porządku kupuje jej czas i usypia czujność partnera.

Dziękuję bardzo

Gorące podziękowania wypowiedziane odpowiednio groźnym tonem pojawiają się wtedy, kiedy mężczyzna nie wypełnił swojej części umowy lub wielokrotnie proszony, ruszył z pomocą zbyt późno. Podszyte sarkazmem są zaprzeczeniem wdzięczności.

Jak chcesz...

Jak chcesz, czyli mam to gdzieś i Ciebie drogi mężczyzno także umieszczam w tym samym miejscu. Tak należy rozumieć oddanie pola i skłonienie się ku woli partnera. Kobieta wie, że ma rację, ale odpuszcza walkę, całkiem odcinając się od skutków niefortunnej decyzji mężczyzny.



O różnicach między obiema płciami często mówią reklamy. Z przymrużeniem oka i dowcipnie:

Tagi:

Zobacz także
  • 2
  • 1
Komentarze (9)
Zaloguj się
  • Gość: alek2

    Oceniono 1 raz 1

    Dodałbym jeszcze "czy mógłbyś zrobić ........" co dla faceta oznacza w praktyce że i tak musi coś zrobić tylko zachowany jest pozór, że niby ma coś do powiedzenia w tej sytuacji

  • bogucjusz

    Oceniono 2 razy 0

    Jak ktoś wypuści aplikację na iPhona czy innego Androida "Woman2Human Translator" - zarobi krocie. A propos telefonów, kobiety, tylko jedno malutkie tłumaczenie z języka mężczyzn. Jeżeli słyszycie w słuchawce faceta mowiącego - "ok, no... fajnie, dobra... - oznacza to: "Kończ idiotko swój godzinny słowotok, mam gdzieś problemy ojca teścia żony kolegi przyjaciółki, nie interesuje mnie, co robiłaś wczoraj w galerii handlowej, mam pierdyliard ważniejszych i ciekawszych spraw, niż wysłuchiwanie twojego bełkotu, KOŃCZ JUŻ TERAZ, NOW!!!"

  • Oceniono 2 razy 0

    A oto meska odpowiedz na "jezyk kobiet"
    Cytuje za dawno juz rozpowszechnionym poradnikiem:

    Oto NASZE zasady.
    Zwroccie, dziewczyny, uwage na to, ze wszystkie zasady nosza numer "1". To nie przypadek…

    1. My NIE UMIEMY czytac w myslach.

    1. Nauczcie sie wreszcie obslugiwac deske klozetowa. Jestescie dorosle i jesli deska jest podniesiona, to ja opusccie. Wy chcecie, zeby byla opuszczona, my chcemy, zeby byla podniesiona. I nigdy nie skarzymy sie, ze zostawiacie ja opuszczona...

    1. Niedzielny mecz jest jak pelnia ksiezyca albo przyplyw oceanu. Pogodzcie sie z tym faktem.

    1. Placz jest forma szantazu.

    1. Mowcie nam, czego oczekujecie. Powiedzmy to sobie wyraznie:
    -Delikatne aluzje nie dzialaja
    -Mocne aluzje nie dzialaja
    -Oczywiste aluzje nie dzialaja
    Wszytko, co musicie zrobic, to POWIEDZIEC, czego chcecie.

    1. TAK i NIE sa calkowicie dobrymi odpowiedziami na niemal kazde pytanie.

    1. Przychodzcie do nas ze swoimi problemami TYLKO WTEDY, kiedy naprawde szukacie pomocy w ich rozwiazywaniu. To jest wlasnie to, co potrafimy. Wspolczucia oczekujcie od przyjaciolek.

    1. Cokolwiek powiedzielismy 6 miesiecy temu nie jest argumentem w dzisiejszej klotni. W istocie, wszystkie nasze komentarze traca waznosc po 7 dniach.

    1. Jesli myslicie, ze jestescie za grube, to znaczy, ze prawdopodobnie jestescie. Nie zadawajcie nam tego pytania.

    1. Mozecie albo poprosic nas o zrobienie czegos, albo powiedziec nam jak chcecie zeby to bylo zrobione, ale nie jedno i drugie naraz. Jesli juz wiecie najlepiej, jak to ma byc zrobione, to nie gadajcie, tylko zrobcie same.

    1. Jesli to mozliwe, powiedzcie, co macie do powiedzenia podczas reklamy.

    1. Krzysztof Kolumb nie potrzebowal szczegolowych wskazowek. My TEZ nie potrzebujemy.
    1. WSZYSCY mezczyzni widza tylko 16 kolorow, tak jak ustawienia fabryczne Windows. Brzoskwinia, na przyklad, to OWOC, a nie kolor. Sliwka to takze owoc. My NIE MAMY POJECIA, co to jest "kolor lawendowy".

    1. Jesli cos swedzi, to BEDZIEMY to drapac. Tacy juz jestesmy…

    1. Jesli pytamy "co sie stalo?", a wy odpowiadacie "nic", to my bedziemy zachowywac sie tak, jakby nic sie nie stalo. Wiemy, ze klamiecie, ale nie chce sie nam dociekac prawdy.

    1. Jesli zadajecie pytanie, na ktore w gruncie rzeczy nie chcecie uslyszec odpowiedzi, to spodziewajcie sie odpowiedzi, ktorej nie chcecie uslyszec.

    1. Kiedy wychodzimy gdzies razem, w cokolwiek sie wystroicie, bedziecie wygladac znakomicie. NAPRAWDE.

    1. Nie pytajcie nas, o czym myslimy, chyba, ze jestescie przygotowane do dyskusji na tematy sportowe albo polityczne.

    1. Macie DOSC sukienek..

    1. Macie DOSC butow.

    1. Jestesmy caly czas w formie. OKRAGLEJ, ale to TEZ jest forma.

  • 0

    Cholera, chyba jestem kobietą - często używam Dobrze!, Pięć minut, Głębokie westchnienie i Jak chcesz w znaczeniu opisanym w artykule :/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX