Prawdziwe znaczenie kobiecych słów

Dzięki potędze internetu i mediów społecznościowych do słownictwa na stałe weszły określenia typu: forfiter, co ja paczę, ale urwał. Codziennie pojawiają się nowe zabawne filmy i zdjęcia. Naszym faworytem ostatnich dni stał się słownik, przedstawiający prawdziwe znaczenie kobiecych słów. Śmieszny, ale jakże prawdziwy!
Materiał opisujący swoisty kobiecy język szyfrów i ukrytych znaczeń opisano z okazji Dnia Kobiet na fan page'u Big Brands Shopping Club. Jak to w necie bywa, po małych modyfikacjach, udostępniamy(.

Dobrze!

Słowem "dobrze" kobiety ucinają kłótnie, zwłaszcza wtedy, gdy są przekonane o swojej racji. Dla mężczyzny usłyszenie tego określenia oznacza jedno - dyskusja została oficjalnie uznana za zamkniętą, potyczkę na argumenty przegrałeś, przejdźmy do następnego punktu programu. Dla mężczyzny to także sygnał, że wszelka polemika i dalsze dyskusje nie mają z grubsza sensu.

Pięć minut

Pięć minut to najbardziej pojemny i elastyczny przedział czasowy. Może trwać pół godziny albo minutę. Wszystko zależy od okoliczności. Kiedy kobieta mówi, że będzie gotowa za pięć minut, a wypowiadając te słowa, równocześnie zamyka drzwi łazienki, wiadomo, że tak naprawdę chodzi o 45 minut. W takim przypadku zalecana jest mężczyźnie głęboka relaksacja, ćwiczenie oddechu albo odpalenie filmu na dvd. Kiedy jednak mężczyzna mówi, że zrobi coś za pięć minut, jego czas kurczy się do minuty, po której następuje pierwsze upomnienie.

Nic

"Nic" to zwiastun poważnej kłótni. Kiedy kobieta na pytanie: - Co się stało? odpowiada: - Nic, można ze 100 procentową pewnością powiedzieć: - Houston, We've Got a Problem. Takie jesteśmy przewrotne, że tylko czytanie między wierszami i wyczulenie na język ciała pozwoli mężczyźnie domyślić się, że nasze słowa sobie przeczą. "Nic" to czubek góry lodowej, który kryje: "wszystko", "zawsze" i "ciągle".

Proszę, śmiało!

Brzmi jak zachęta, ale tak naprawdę mamy do czynienia z prowokacją. Prawdziwe znaczenie tych słów zbliżone jest do określenia: Ani się waż! Zawarta jest w nim delikatna groźba, lekki terror, wizja bolesnej kary i poważnych konsekwencji.

Głębokie westchnienie

Kobiety wzdychając, prowadzą wewnętrzną rozmowę same ze sobą. Mają wtedy czas na zastanowienie się z kim to na własne życzenie się związały, i czy zawsze był on taki beznadziejny, czy wcześniej tego nie dostrzegały, a może zmienił się ostatnio? W oddechu ukryte jest wszystko to, co wypowiedziane na głos mogłoby dotkliwie zaboleć adresata.

W porządku

Kiedy mężczyzna słyszy na koniec dłuższej wymiany zdań słowa "w porządku" powinien się spodziewać, że nic tak naprawdę w porządku nie będzie. Nie od razu, ale wkrótce, jego kobieta ułoży misterny plan zemsty i wymyśli złożoną karę. W porządku kupuje jej czas i usypia czujność partnera.

Dziękuję bardzo

Gorące podziękowania wypowiedziane odpowiednio groźnym tonem pojawiają się wtedy, kiedy mężczyzna nie wypełnił swojej części umowy lub wielokrotnie proszony, ruszył z pomocą zbyt późno. Podszyte sarkazmem są zaprzeczeniem wdzięczności.

Jak chcesz...

Jak chcesz, czyli mam to gdzieś i Ciebie drogi mężczyzno także umieszczam w tym samym miejscu. Tak należy rozumieć oddanie pola i skłonienie się ku woli partnera. Kobieta wie, że ma rację, ale odpuszcza walkę, całkiem odcinając się od skutków niefortunnej decyzji mężczyzny.



O różnicach między obiema płciami często mówią reklamy. Z przymrużeniem oka i dowcipnie:

Więcej o: