Czy zdradzie da się zapobiec?

Zaufanie, uczciwość, wierność - wierzysz, że takie wartości rządzą w Twoim związku. Czy są sposoby na to, by zapobiec zdradzie w związku?
Boisz się, że ukochany w pewnym momencie zawiedzie twoje zaufanie? Przekreśli waszą miłość i stawiając wszystko na jednej szali, zdradzi cię? Nie jesteś w swoich lękach osamotniona. Maria, która od czterech lat jest mężatką, a od dwóch ma dziecko, widzi problem i zagrożenie. - Nie chodzi o to, że mój partner pożądliwie wodzi wzrokiem za atrakcyjnymi kobietami, ale wiem, że często ktoś mu się podoba - tłumaczy. - Ostatnio miałam przykład tego, jak widok atrakcyjnego faceta z małym dzieckiem działa na kobiety - dodaje oburzona. - Razem z synkiem mój mąż stał w kolejce do kasy w sklepie z ubraniami i trzy kobiety, w tym bardzo młoda kasjerka, uśmiechały się do niego zalotnie, jedna nawet wdała się z nim w rozmowę. Kamila, która także ma małe dziecko i męża dorzuca - Wydaje mi się, że w przypadku mężczyzn z dziećmi, kobiety, które ich ewidentnie podrywają, projektują wizję tego, jakim to świetnym ojcem dla ICH dzieci mógłby być ten facet. - W przypadku kobiet, z którymi flirtują w miejscach publicznych panowie, nagłe pojawienie się dziecka danej kobiety działa wybitnie zniechęcająco - przeżyłam takie sytuacje nie raz - podsumowuje Kamila.

Domowe sposoby na zdradę

Czy zdradzie można zapobiec albo chociaż spróbować jej przeciwdziałać? W ciekawym i otwierającym na tę kwestie oczy wywiadzie, którego Wysokim Obcasom udzieliła seksuolożka Alicja Długołęcka wynika, że można próbować. Dr Długołęcka mówi: "Jeśli jeszcze cię nie zdradził, to powiedz mu, co zrobisz, jak zdradzi. A jak to zrobi, to zrób to. To przykre, że tak jest, ale jest skuteczne. Niewiele ma to wspólnego z partnerstwem. Najskuteczniej działa, jeśli zastraszymy zawczasu. To taki model trochę polsko-włoski wywodzący się z kultu żono-matki. Zakładamy, że w naturę mężczyzny wpisana jest skłonność do zdradzania, wobec tego faceta trzeba trzymać krótko. Czyli że co pewien czas robimy porządek w związku i ostrzegamy, straszymy, co by było, gdyby. Nie za często. I powiem dużymi literami: NIESTETY, to działa. W wielu związkach wierność opiera się na strachu przed tym, że jeśli zdradzę, to spotka mnie za to jakaś straszna kara. I to jest określane jako świadomy wybór i dojrzała decyzja. Ale chyba tak nie do końca jest, prawda? Bo to jest wybór negatywny - ze strachu przed karą. Wybór pozytywny polega na tym, że mężczyzna wybiera tę kobietę spośród tysięcy innych i już. 'Wybrałem właśnie ją, w imię miłości, i nie zdradzam jej'.

Przywiązanie to za mało

Wraz ze stażem związku często przestajemy dbać o jakość wspólnie spędzanego czasu, uczuć, relacji. To oczywiście powinno działać w dwie strony - jednostronne podtrzymywanie napięcia to za mało. Kobieta wiecznie krytykująca (zwłaszcza publicznie), narzekająca, z non stop niezadowoloną miną to zwłaszcza w długoletnich związkach częsty widok. - Nie wiem, co trzyma mojego ojca przy matce - śmieje się Aneta. - Chyba dobra kuchnia i wspólne mieszkanie. - To smutne, ale ja na miejscu ojca już dawno bym się wyprowadziła i znalazła kobietę, która dostrzega jego zalety a nie tylko roztrząsa wady. - Dzięki mojej mamie wiem, jakich sytuacji w związku muszę unikać - dodaje.

- Jeśli przyjmiemy, że powodem zdrady jest wynik poszukiwania poza związkiem tego, czego w układzie brakuje, to nie powinno w nim zabraknąć seksu, bliskości, czułości - mówi cytowana już wcześniej Maria. - To oczywiście zapędza nas w uliczkę, w której na siłę gramy role pięknej, wiecznie chętnej i o dużym libido... Dr Alicja Długołęcka docenia pozytywne zalety tzw. "treningu". Na czym on polega? Na tym, "że wchodzimy w relacje z płcią przeciwną, flirtujemy, dobrze się bawimy, ale nie zagraża to związkowi. Poprzez przebywanie w tego typu sytuacjach mężczyzna się uczy kontrolować swoje pożądanie. Najgorsza jest siła, której nie rozumiemy. Mąż, który ma dużo kontaktów z kobietami, może być dużo bardziej zdystansowany do tej sprawy niż taki, który takiej wolności nie ma, którego straszymy i kontrolujemy. Jeśli nagle zostanie 'spuszczony ze smyczy', to do końca nie wie, co czyni. Pożądanie robi z nim, co chce".

Życie w niepewności

Za siebie mogę odpowiadać i odpowiadam - zapewnia Olga. Kilka lat temu zdarzyło mi się wplątać w romans, a w kolejnym związku zerwać dla kogoś innego. Teraz, patrząc z perspektywy wiem, że mój aktualny związek jest tak wartościowy i ważny dla mnie, że zrobię absolutnie wszystko, żeby tego nie zniszczyć. - I mam oczywiście nadzieję, że mój parter nie tylko deklaruje podobne chęci, ale także ma zamiar dotrzymać słowa.

Czy ty także obawiasz się zdrady? A może masz sprawdzony przepis na wierność partnera?

Zdrada to temat rzeka...

Więcej o: