Kochanek z Egiptu - oszust czy materiał na męża?

Agnieszka Karwat
01.08.2012 , aktualizacja: 02.08.2012 14:04
A A A Drukuj
Egipt to nie tylko ulubiony kierunek wakacyjny Polaków. Dla wielu Polek jest przede wszystkim scenerią miłosnych historii jednak z niewieloma happy endami. Na forach internetowych kobiety wzajemnie przestrzegają się i dają wskazówki, po czym poznać oszusta matrymonialnego, paszportowego czy finansowego.
Forum Faceci z Egiptu w serwisie Gazeta.pl to najlepsze świadectwo zjawiska, o którym od kilku lat mówi się w mediach - egipskiej gorączki miłosnej, na którą "zachorowały" także Polki. Niektóre z nich wyjeżdżają tak po prostu, by odpocząć, wygrzać się na słońcu, a egipski kochanek to niespodziewany gratis. Inne jadą do Egiptu specjalnie w poszukiwaniu miłości. Na powodzenie mogą liczyć wszystkie panie. Młode, starsze, szczupłe, grubsze - każda znajdzie swojego adoratora - bo w Egipcie wszystkie kobiety są piękne i pociągające. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki znikają wszystkie kompleksy. Tylko w Egipcie podczas wyjścia do sklepu można otrzymać propozycję małżeństwa!

"Tam jestem piękna"

- W Egipcie faceci zatrzymują turystki na ulicy, żeby powiedzieć im: "jesteś piękna". To coś, czego nie doświadczam w Polsce. Nie jestem pięknością, ale nie jestem też brzydka - można powiedzieć średnia krajowa, a jednak, tam czułam się jak miss - mówi nam Ola, która w Egipcie była dotychczas pięć razy.

- Facet oświadczył mi się, jak kupowałam w jego sklepiku okulary. Dla mnie to słabe, ale są dziewczyny, którym to imponuje - dodaje Klaudia, którą natrętni Egipcjanie zniechęcili do spędzania urlopu w Hurghadzie.

Na wspomnianym forum, które jak napisała jego założycielka, "zostało zamknięte, a treść zostawiono ku przestrodze", dziewczyny nazywały swoich kochanków - "habibi", co znaczy po arabsku "kochanie". Spieszczały czule "habisie", "habibcie", dzieliły się doświadczeniami, często tymi najbardziej intymnymi. Wiele z nich szukało tam także pocieszenia, po zakończonym związku z "habisiem", który okazał się naciągaczem i oszustem. Dzięki forum można odtworzyć niestety smutny i zaskakująco przewidywalny scenariusz takiej znajomości.

Co oni takiego w sobie mają?

Spróbujmy najpierw jednak odpowiedzieć na pytanie - co ci Egipcjanie takiego w sobie mają?

-Według mnie faceci z Egiptu potrafią tak zadbać o kobietę, jakby naprawdę tego chciała, a w Polsce rzadko się to zdarza. Egipcjanie drobnymi gestami, słowami robią taką otoczkę, że kobiety czują się jak księżniczki - mówi nam Asia, która miała romans z Egipcjaninem.

"- Nikt cię tak cudownie nie zbajeruje i nie oczaruje, jak Egipcjanin. Oni są mistrzami w prawieniu komplementów, a ten ich urok i słodki niewinny uśmieszek. (...) Egipcjanin w ciągu godziny potrafi sprawić, że poczujesz się jak najwspanialsza kobieta na świecie - napisała diana3068. Randka z Egipcjaninem? Przeciągłe spojrzenia, muśnięcia dłoni, wszystko aż iskrzy dookoła" - dodaje adgam73.

Niestety właśnie naszym "panom" brakuje tego "bajerowania" a my kobiety bardzo to lubimy. Czujemy się wtedy dowartościowane - wyjaśniła schade.

Nie bez znaczenia jest też egzotyczny wygląd:

- Ciemna, gładka skóra, piękne czarne oczy, wysportowane ciała, szeroki, szczery uśmiech. Jakoś, będąc w Hurghadzie czy Sharm el-Sheikh, nie widziałam wśród Egipcjan zbyt wielu facetów "zapuszczonych", z oponkami - u nas jest ich zdecydowana większość - mówi Ola. Co najlepsze, taki "zapuszczony" Polak ogląda się tylko za laskami, które mają figury modelek - dodaje.

Do tego wszystkiego dochodzi wakacyjny, beztroski nastrój, chęć oderwania się od rzeczywistości, zrobienia czegoś szalonego i początkowe opory w stosunku do przystojnego barmana, czy ręcznikowego ustępują miejsca ciekawości. Nawet panie, które przyjeżdżają do Egiptu z dziećmi i mężem, mogą stracić głowę:

"Ostatnio przez przypadek znalazłem u mojej żony w telefonie ok. 70 sms-ów typu I LOVE SO MUCH....Idealna do tej pory żona i matka kochająca rodzinę i dom właśnie wyjeżdża do Hurghady, w której byliśmy latem. (...) Mówi, że on jest ten jedyny i inny niż reszta" - napisał marmur2000.

Podryw idealny

Faceci z Egiptu są mistrzami uwodzenia, ćwiczą często i dzielą się doświadczeniami z kolegami. Metody oczarowania turystek wydają się do bólu kiczowate i na polskim gruncie zupełnie nie do przyjęcia. Jakoś tak się dzieje, że w Egipcie banalne teksty typu: "jesteś najpiękniejszą kobietą na świecie", działają na turystki jak magnes, podczas gdy w innych krajach zostałyby po prostu wyśmiane. Egipscy podrywacze są świetnymi obserwatorami. Wiedzą, jakich komplementów używać, w stosunku do konkretnych pań. Ponadto dbają o romantyczną otoczkę, wybierają ciekawe miejsca na spotkania, są spostrzegawczy i szybko oceniają, na co mogą sobie pozwolić. Jak wybranka jest oporna, wytrwale dążą do celu, zasypując ją setkami SMS-ów.

"- Tam...o wiele ciekawszy towar - napisała na forum hezire. I co z tego, że sprzedawca, naganiacz czy ktoś o podobnej funkcji? O wiele ciekawszy od Polaka - docenia kobietę, biega za nią, obsypuje kwiatami i komplementami, kobiece kształty to dla niego nie tłuszcz tylko piękno. Uczcie się Polacy, bo jesteście zupełnie nieciekawi!" - apeluje.

Sfrustrowani Polacy jadący do Egiptu, twierdzą, że nie mają szans w konkurencji z Egipcjanami. Na wczasach w Egipcie pozostaje im jedynie leżenie pod palmami i obserwowanie, jak ciemnoskórzy "lovelasi" podrywają ich rodaczki:

- Na dyskotece w Egipcie jestem niewidzialny. Zresztą, jak patrzę na nasze rodaczki, to nie mam ochoty nawet z nimi rozmawiać. Wstyd mi za nie, że obściskują się z tymi Arabami, którzy robią tylko maślane oczy. Polak na wakacjach w Egipcie może szukać jedynie odpoczynku - mówi nam Paweł, który w Egipcie był w ubiegłym roku.

ZOBACZ TAKŻE
  • 4
Komentarze (111)
Zaloguj się
  • krystyna.olszewska

    Oceniono 144 razy 118

    Byłam, widziałam i z przerażeniem patrzyłam. Takie zwykłe nieciekawe panie w samolocie nagle na miejscu wpadały w szał dawania gdzie tylko popadnie. Nie wierzyłam własnym oczom. W samolocie powrotnym były znowu tymi nieciekawymi paniami, ale tym razem z jakimś strachem w oczach. Poznałam nawet dwie przyjaciółki. Przyjechały w tajemnicy przed mężami oszukując ich, że jadą do koleżanki w Paryżu. Na miejscu po prostu huczało wokół nich. Obrzydlistwo. Jak patrzyłam na tych śliniących się arabów niedobrze mi się robiło. Wiecej nie pojadę.

  • Oceniono 47 razy 41

    WITAM WSZYSTKICH.
    CZYTAM I KOPARA MI OPADA.
    TAK SIĘ SKŁADA ŻE MAM MOŻLIWOŚC SPĘDZANIA OD KILKU LAT WAKACJI W EGIPCIE PRAWIE ŻE ZA DARMO BO NAJLEPSZA KOLEŻANKA JEST Z EGIPCJANINEM I TAM MIESZKA.
    MIAŁEM MOŻLIWOŚC CZASAMI ZAOBSERWOWAĆ ZACHOWANIE POLEK.
    I NIEPOTRAFIE TEGO SOBIE WYTŁUMACZYĆ, CZY KOBIECIE TAK MAŁO TRZEBA DO SZCZĘŚCIA????
    CZY ONI SĄ NAPRAWDE TAKIMI KOCHANKAMI???
    PO ROZMOWIE Z AHMEDEM OKAZUJE SIĘ ŻE JEST INACZEJ.
    ZMUSZA ICH DO TEGO ŻYCIE , PRAWO , RELIGIA.
    WIĘKSZOŚC EGIPCJAN NIEPOWIE INACZEJ O EUROPEJKACH JAK NADZIANE KUR..Y.
    WIEDZĄ ŻE JAK SIĘ TROCHE POSTARAJĄ TO WYLUDZĄ EURO A PRZY OKAZJI BEDZIE SEX.
    ZARABIAJĄ OD 50 DO 80 DOLARÓW MIESIĘCZNIE , PRZYJEŻDZAJĄ ZE WŚI NA KILKA MIESIĘCY DO KURORTÓW I WRACAJĄ DO RODZIN GDZIE POSIADAJĄ PO MINIMUM 8 DZIECI I TA KASA MUSI STARCZYĆ NA KOLEJNE KILKA MIESIĘCY O WIZYCIE W POLSCE UKOCHANEGO MOZECIE ZAPOMNIEC - NA WIZE MUSZĄ CZEKAĆ NAWET 7 LAT.
    I OCZYWIŚCIE NAJWIEKSZY PROBLEM O KTÓRYM NIKT NIE PISZE TO HIV.
    HOTELE DAJĄ KONTRAKTY W KTÓRYCH PRACOWNIK MUSI PODPISAĆ ŻE NIE JEST NOSICIELEM TEGO WIRUSA , GDYŻ JEST TO PLAGA TAM,
    NAWET DROGIE PANIE NIE WIECI ILE Z WAS TO MAM TERAZ, TAK SIĘ KOŃCZY WIELKA MIŁOŚC POD PALMAMI :(

  • Oceniono 112 razy 40

    i co w tym złego? jeżeli tym paniom jest potrzebny sex z jakimś śniadoskórym młodym facetem i jeżeli robią to za swoje pieniądze, to jest to ich prywatna sprawa, i wszyscy zakompleksieni moraliści powinni się zamknąć.

  • Oceniono 45 razy 37

    Dupcza cala noc. Tak kolezanka mowila, poznala fantastycznego Araba na dyskotece ( kraj neutralny). Byl gleboko wierzacy, co nie przeskzadzalo mu tego wieczoru pic wodki i dopasc jej tylka. I podobno jak zaczal w ten piatek wieczorem, to skonczyl w niedziele po poludniu, sypnaj ja ze 25 razy. Zaszla w ciaze oczywiscie , rozwiodla sie z polskim malzonkiem , zostawila w Polsce dziecko. Dzis ma 3 dorastajace Arabki, ktore po polsku nie chca mowic i pyskuja jej non-stop i ochrone policji, bo habis probowaj ja zabic kilkanascie razy.
    Tak ze w sumie sie jej w zyciu udalo.

  • macius261

    Oceniono 49 razy 27

    Drogie Panie - (mówię do tych amatorek Egipcjan) - ale jesteście głupie że dajecie się nabierać na takie tanie chwyty. To w stylu mojego kolegi ze studiów - na dyskotece każdej dziewczynie mówił że jest najpiękniejsza, i każdej proponował sex. 98% dawało mu w mordę. 2% dawało mu co innego - i efekt był.
    Wy się podniecacie a Wasi kochani Egipcjanie mają ru...ko za darmo, bo tylko im o to chodzi, bo tego nie mogą dostać u siebie. I tyle w temacie

  • anuszka_ha3.agh.edu.pl

    Oceniono 25 razy 25

    Śmieszy mnie opinia, która pojawia się tutaj w komentarzach, że "przecież ci Arabowie uważają te kobiety za k***". Tak jakby ta opinia miała być wiążąca dla polskich kobiet. Sorry, ale oni uważają za k*** nawet kobietę, która chodzi z odkrytą głową. W sytuacji takiej przepaści kulturowej nie ma sensu, żeby polska kobieta akurat przejmowała się, co o niej pomyśli arabski mężczyzna wychowany w kulturze, gdzie pokazanie kostki u nogi jest skandalem.

    Z drugiej strony, prostytutkami są nie panie które płacą, tylko panowie, którzy biorą pieniądze. I jest mi żal tych chłopaków. Nie, nie samego tego, że uprawiają seks za pieniądze, bo to każdego sprawa jak i z kim uprawia seks. Jeżeli tylko ma naprawdę wolny wybór. Tylko jest mi ich żal z powodu całego kontekstu kulturowo-ekonomicznego, który mało pozostawia im wyboru i którego Polacy w większości nie widzą. Ci nieszczęśni ludzie zarabiają kilkadziesiąt razy mniej od nas. My, biedni na tle Unii Europejskiej, jesteśmy dla nich obłędnie bogaci. Oni nieraz chcą się wyrwać z tego kraju za wszelką cenę. W dodatku, ci nieszczęśni ludzie wychowywani są w takiej kulturze, że dostęp do kobiet mają niewyobrażalnie dla nas ograniczony.

    A znów nasze nieszczęsne kobiety wychowywane są w takiej kulturze, że muszą udawać same przed sobą romantyczność i wielką miłość, oraz wyjechać na inny kontynent, żeby móc bezkarnie zabawić się z facetem. To jest spotkanie dwóch nieszczęść (przy czym nieszczęście Egipcjan jest dużo większe). I ta wizja mnie szczerze mówiąc dołuje.

    Polacy jeżdżący tylko do nadmorskich kurortów w Egipcie mogą tego nie widzieć. Ale ja byłam na 2-tygodniowej wycieczce objazdowej przez cały kraj, od Asuanu do Aleksandrii. I napatrzyłam się na tyle strasznej biedy, że wystarczyło mi to, by wyrobić sobie zdanie. Ja jeszcze pamiętam czasy, gdy Polska na tle zachodniej Europy była obszarem ogromnej biedy, zarabiało się dziesiątki razy mniej niż na zachodzie. Ale nawet tamta przepaść była bez porównania płytsza, niż teraz jest między nami a Egiptem.

  • malostkowy

    Oceniono 28 razy 22

    A ja powiem inaczej, choć mogę się narazic na dużo minusów ze strony Pań.
    Z moich doświadczeń wygląda to tak, iż polskie kobiety dostają jakiegoś małpiego rozumu na widok arabów, włochów i innych ciemniejszych karancji, az po hindusów i murzynów.i. Jest ten fenomen znany w kulturze popularnej ("z autobusem arabów") nawet. Oczywiście nie wszystkie, ale część napewno tak.
    Ok, wśród kobiet z zagranicy istnieje seksturystyka, natomiast te brytyjki, szwedki czy niemki jeżdzą tam po seks i się do tego w pełni przyznają, nie wciskają kitów samym sobie, że przecież oni tacy romantyczni, tacy męscy, namiętni. Jeżdzą tam zachodnioeuropejskie kobiety po dymanie, bo jest tanio, dobrze i egzotycznie. ale nie dorabiają do tego ideologii, jak to egipcjanin potrafi o nią zadbać, jaki jest szarmancki.

    Polki dorabiają sobie jakąś ideę księcia z bajki, Alladyna czy Giuseppe, który da im przygodę lub bogactwo, będzie woził wielbłądem itp.
    To jest problem widoczny też w polskich związkach. Polskie kobiety mają niestety wpojone bardzo romantyczne wizje związku i miłości, w rozumieniiu mężczyzny jako szarmanckiego kochanka, który prawi jej czułe słówka. A jak tego nie dostają, to jest foch i bujanie w chmurach,
    Nie usprawiedliwiam polskich mężczyzn, ale naprawdę wydaje mi się, że naprawdę potrafią być wierniejsi i bardziej zaradni niż włoski maczo czy jakiś egipski lokaj.

    No ale wy drogie Panie zamiast być partnerkami w rozumieniu przyjaźni, intymności, seksualności, wolicie leżeć i pachnieć, być adorowane.

  • Oceniono 43 razy 21

    To prawda seksturystyka to biznes. Polscy mężczyźni wybierają kraje azjatyckie, względnie kraje europy wschodniej. I nie dlatego, że kobiety są atrakcyjne, ale my także dla tych kobiet jesteśmy atrakcyjni. Polki wybierają - Egipt, Turcje i facetów Turko i Egipcjanopodobnych. Inna sprawa, że to co napisał martink2000 to prawda. Tam kobiety naprawdę się szanują.

  • Oceniono 22 razy 20

    W krajach arabskich przedmałżeński seks jest dla kobiety zakazany i musi być dziewicą aż do małżeństwa. Z tego względu Arabi dostają wściku bo nie ma tam praktycznie kobiet z którymi można poobcować. Dlatego też Polki mają takie wzięcie bo dają to czego Arabki nie mogą i każda Polka jest dobra jeśli tylko nie ma zaszytego otworu, a piękno i romans to dla Araba tylko sposób aby się dobrać. Można równie dobrze zoorganizować tego typu turnusy dla 70-cio i 80-cio latek i też każda dająca była by pięknością Arabów tak jak i te młodsze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX