"Nie powiem, że powierzchowność nie ma znaczenia, ale to tylko powierzchowność..." [WASZE OPINIE]

Inteligencja kontra uroda, kobiety przeciwko mężczyznom, panowie z panami w słownych pojedynkach. Ile osób, tyle (na temat seksowności pań) opinii. Tym razem prezentujemy Wasze poglądy.
Dostało się nam, dostało się wypowiadającym swoje opinie mężczyznom. I podobnie, jak w oryginalnym tekście, także i Wasze zdania co do kobiecych cech (które są seksowne, ale nie mają związku z wyglądem) były mocno podzielone. Najbardziej kontrowersyjna okazała się kwestia intelektu. To jak to w końcu jest - przynajmniej Waszym zdaniem? Inteligencja jest, czy może nie jest seksowna?

Nie mylmy pojęć!

Na początku materiału, w którym mężczyźni wymieniali, co ich zdaniem jest w kobietach seksowne umieściłam wypowiedź Michała. Michał, uprzedzając wypowiedzi innych panów, postawił tezę, w której mówił. że "jeśli nie chodzi o cechy wyglądu zewnętrznego to mnie - jak resztę samców - nic więcej nie kręci". Ostrzegał także, żebym "nie przykładała kobiecej miarki do męskiego pożądania" i pamiętała, że "ci, którzy powiedzą inaczej - kłamią".

Zacznę więc od Barta, który zdaje się skłaniać ku opinii Michała. Bart w komentarzach kilkakrotnie powtarzał te same słowa, pisząc, że jego zdaniem: Seksualność = zmysłowość = wygląd, zapach, dotyk, sposób poruszania się. Inteligencja kobiety nie ma tu absolutnie żadnego znaczenia.

Bardziej dosłownie i w dosadniejszych słowach na temat wypowiedzi naszych artykułowych panów rozpisał się melkor, wytykając im sztuczną głębię: - Bogowie, jakie bzdury. Głos ich pociąga. Pasja. Ambicje. Gó... prawda. Każdy nagle poczuł wielką potrzebę, żeby pokazać jaki to jest głęboki i niepowierzchowny. A jakby mu jakaś cyckami zaświeciła, to zaraz miałby gdzieś czy sobie z nią pogada, czy nie.

Przewrotnie na ten temat głos zabrała także Osa, jako argumentu na poparcie wagi intelektu podając przykład z własnego podwórka: Mam taką sąsiadkę, około 30-35 lat. moim zdaniem jest po prostu brzydka, grubawa, ma dziwne rysy twarzy, jakby zawsze napiętą twarz. Ma całkiem fajnego męża i przyznam, że zawsze jak ich widzę, zastanawia mnie - co on w niej widzi? To chyba musi być ponadprzeciętna inteligencja tej kobiety ale co z pożądaniem? - pyta.

Front umiarkowany

Dla Johna Doe, który w komentarzach prezentuje poglądy umiarkowane, część wymienionych w teście cech jest istotna (głos, inteligencja, pewność siebie, niezależność, pasje) ale, jak dodaje: "zapewne 95 albo i 99% facetów nie pociągałaby kobieta, która jest inteligentna, ma poczucie humoru i takie tam, ale jest w ich odczuciu po prostu brzydka".

Za rozwiązaniem kompromisowym jest także Pepe, który uważa, że nie ma nic bardziej seksownego niż "inteligencja poparta odpowiednim 'opakowaniem'. Ci którzy mówią inaczej nie wiedzą co mówią. Poczucie humoru to część inteligencji. To co ktoś nazywa doświadczeniem to też inteligencja, bo to szersze pojęcie. Oczywiście faceci boją się kobiet inteligentniejszych od siebie, bo to nie ta półka. Ale dla mnie głupia seksowna kobieta jest kompletnie niepociągająca więc jak ktoś chce udawać prawdziwego samca to tylko według swojej definicji...

Kobiety kontratakują

Paniom wyjątkowo nie spodobała się opinia Roberta, który podzielił swoją wypowiedź na dwie części. W pierwszej wyznał, że "pociągają go kobiety inteligentne, z własnymi zainteresowaniami, zajarane swoimi pasjami, uśmiechnięte, dowcipne i pewne siebie dziewczyny, a także takie, z którymi można porozmawiać, wymienić się argumentami, podyskutować. Później dodał także, że w jego odczuciu: "jest jednak cienka linia, po przekroczeniu której kobieta staje się dla mnie nieatrakcyjna. Następuje to wtedy, gdy jest uparta, ambitna do bólu, zaborcza, bardzo pewna siebie i egoistycznie nastawiona do życia".

Słowa Roberta oburzają Pinup, która argumentuje, że u mężczyzn semantyka jest ściśle powiązana ze stopniem zażyłości z kobietą. Jej zdaniem: Zanim kobieta da się zaciągnąć do łóżka 'ma swoje zdanie, zainteresowania, jest czuła, nie ma kompleksów i potrafi się cieszyć życiem'. Jak się facet znudzi staje się 'uparta, ambitna do bólu, zaborcza, bardzo pewna siebie i egoistycznie nastawiona do życia'.

Internautka, która nie podpisała się żadnym nickiem dodaje: - Pizdki jesteście panowie, nie mężczyźni. Marzy się większości z was kobieta silna, samodzielna, dająca sobie ze wszystkim radę, która zamiast potrzebować męskiego ramienia do wsparcia się na nim zajmie się wszystkimi codziennymi i niecodziennymi sprawami i boże broń nie poprosi o pomoc. Na zawołanie odstawi kuszenie jak w agencji, zgarnie chłopka jak królika i rzuci na pralkę w celu dzikiego seksu, nakarmi, napoi, a na koniec wsadzi swojego 'mena' w swój własny samochód i za zarobione przez siebie pieniądze. (...) A może tak dorosnąć czas, panowie wieczne dzieci?

Nie tylko wygląd...

Po Michale i Robercie to Patryk zebrał od Internautów największe cięgi, przyznając, że "Inteligencję ma w dupie, ale lubi, gdy kobieta jest doświadczona życiowo i umie słuchać ludzi". Benek uważa, że to się wyklucza: nieinteligentna, a doświadczona i umiejąca słuchać - inteligencję to kolo ma w dupie - dodaje.

leming-z-wybrzeza pyta Patryka: czym jest ten twój wywód o najseksowniejszych cechach kobiet jak nie inteligencją? Nie myl (...) inteligencji własnej, wrodzonej czy nabytej ze ścisłym i kierunkowym wykształceniem oraz przemądrzania się w tym zakresie. (...) Ja akurat uwielbiam kiedy kobieta jest mądra (nie przemądrzała) i mam o czym z nią rozmawiać. Traktuj kobiety podmiotowo a nie przedmiotowo (...). - prosi.

felicjan.dulski także nie zgadza się z Patrykiem. Dla mnie najbardziej seksowna w kobiecie jest jej inteligencja. Nigdy ta cecha osobowości u kobiet nie napawała mnie lękiem. Wręcz przeciwnie - przyciągała. Nie powiem, że powierzchowność nie ma znaczenia, ale to tylko powierzchowność...

PS Uprzedzają pytanie Sonix24, który zaleca mi leczenie z mizoandrii - przedstawione poglądy niekoniecznie są tożsame z poglądami autorki.

Lubisz nasze artykuły? Zostań fanem i kliknij tutaj.

Więcej o:
Komentarze (55)
"Nie powiem, że powierzchowność nie ma znaczenia, ale to tylko powierzchowność..." [WASZE OPINIE]
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: arte

    Oceniono 95 razy 87

    Inteligentny facet potrzebuje inteligentnej kobiety, no niestety, inaczej ciężko wyobrazić sobie wspólną egzystencję, na przykład rozmowę dotyczącą wychowania dzieci, sposobu leczenia, wiary itd.

  • Gość: Piotr M

    Oceniono 65 razy 33

    Nie wyobrażam sobie małżeństwa z kobietą, która:
    1. mnie nudzi, bo nie mam z nią o czym porozmawiać, lub...
    2. Ma podobną pracę. Ja nie rozmawiam o pracy w domu - dla zdrowia psychicznego.
    3. Jest idiotką. Nie musi mieć IQ podobnego do mojego, ale nie mam zamiaru martwić się, czy ta 'blondyna' aby napewno nie pozabija siebie i dzieci.
    4. Jest próżna. 3h przed lustrem wywołuje u mnie nieodpartą chęć mordu.
    5. Kariera ponad wszystko (nie dla pracy kosztem domu i w domu).

  • ja.sinner

    Oceniono 60 razy 48

    inteligentna kobieta potrzebuje inteligentnego mężczyzny,
    najlepiej z rozwiniętą inteligencją emocjonalną.

  • Gość: Podpisz się

    Oceniono 48 razy 44

    Mnie rozbawiła wypowiedź Osy. Co z tego, że sąsiadka jej się nie podoba :) grunt, że mąż sąsiadki ma taki a nie inny gust bo skoro z nią jest i się ożenił to znaczy, że żona mu się podoba i nic nikomu do tego zwłaszcza Osie. No, chyba, że szanownej osie wpadł w oko mąż sąsiadki i leczy kompleksy kosztem jego żony :P

  • kol.3

    Oceniono 44 razy 32

    Fakt, mężczyźnie przy braku jego własnej inteligencji, inteligencja kobiety można się wydawać niepotrzebna. Miałby tylko konkurencję.

  • Gość: hiu

    Oceniono 37 razy 25

    To moze powiem jakich mezczyzn cenie z kolei ja a wiec:

    inteligentny, zadbany, codziennie cwiczy, dobrze zarabia, nie oglada sie na boki i mozna mu w 100% zaufac, lubi podroze, pomaga w domu, nie wymaga od kobiety stania sie jak najszybciej matryca do prekreacji tylko szanuje jej decyzje, jest wysmienitym partnenerem do dyskusji i najlepszym przyjacielem, nie jest roszczeniowy, ma poczucie humoru, jest swiadomy swojej wartosci, lubi majsterkowac, ciagle sie doksztalca itd .

    Tak w skrocie wyglada moj ideal: jestesmy razem juz od 16 lat i nadal nie moge uwierzyc ze mialam to szczescie i spotkalam taki unikat na swojej drodze! Ciezko takiego znalezc ale oni na szczescie jeszcze istnieja, trzeba ich tylko umiec dostrzec! ;-)

  • pinup

    Oceniono 24 razy 14

    a kiedy bedzie artykul o mezczyznach? jak rozumiem oczekwiania mozna miec tylko stosunku do kobiet, a kazdy facet jest doskonaly juz przez sam fakt bycia facetem?

  • Gość: fresco

    Oceniono 39 razy 13

    u mnie w pracy jest laska, co tylko oglada się z kim ważnym się bzyknąć - w przeszłości zarobila sporo kasy ze sponsoringu, ma dwa mieszkania, które wynajmuje - to jest własnie przykład kobiety inteligentnej życiowo

  • Gość: maciej

    Oceniono 26 razy 8

    CHRYSTE CO TO Z PIERDOŁY ... I TAK CHAJTAMY SIE Z KOBIETAMI KTÓRE NA POCZĄTKU NAS POCIĄGAJĄ I BZYKAMY JE JAK I KIEDY SIE DA A POTEM TO JUŻ ŻYCIE CZYLI MONOTONIA I TYLKO OD NAS ZALEŻY CZY SIE NA TO GODZIMY I JESTEŚMY TO W STANIE ZAKCEPTOWAĆ NUDA NUDA I TAK DO ...... KOŃCA

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX