Gdy kobieta kupuje seks, rozmowa z TaoMen, masażystą tantrycznym proponującym usługi seksualne

"Jeśli kobieta ma kłopot z osiąganiem orgazmu, próbuję jej w tym pomóc. Prowadzę ją do orgazmu, a jeśli ma ochotę na kolejne spotkania uczę ją, jak osiągać orgazm wielokrotny i orgazm z wytryskiem. Wiele kobiet nigdy nie doświadczyło takiego orgazmu, a o nim marzy" - mówi TaoMen. Z chłopakiem, który proponuje usługi seksualne rozmawiamy o tym, co może dać kobiecie.

Odzywają się do mnie osoby, które ciężko zapracowały na swoją pozycję, które same zarabiają pieniądze. Piękne, zadbane, atrakcyjne, inteligentne. Gdyby chciały, z łatwością mogłyby znaleźć partnera. Ale te kobiety są zajęte, nie mają na takie rzeczy czasu - mówi TaoMen, fot. Seks-kup teraz (TLC)Odzywają się do mnie osoby, które ciężko zapracowały na swoją pozycję, które same zarabiają pieniądze. Piękne, zadbane, atrakcyjne, inteligentne. Gdyby chciały, z łatwością mogłyby znaleźć partnera. Ale te kobiety są zajęte, nie mają na takie rzeczy czasu - mówi TaoMen, fot. Seks-kup teraz (TLC)

 

 

Katarzyna Szczerbowska, kobieta.gazeta.pl. Ile zapłacę za noc spędzoną z Panem?


TaoMen: 1500 zł.

 

I zrobi Pan wszystko, co będę chciała?


- Zawsze proszę kobiety, żeby mi powiedziały, jakie są ich oczekiwania, czego się po mnie spodziewają. A jeżeli mówienie o tym jest dla nich krepujące, żeby napisały e-maila.

 

Podejmuje Pan decyzję czy spotka się z kobietą dopiero po przeczytaniu takiego listu?


- Nie dokonuję żadnej selekcji. Po prostu łatwiej mi zaplanować noc, kiedy wiem, co mam robić. Czasem kobiety na spotkaniu ze mną zmieniają plan. Pisały, że zależy im na seksie, przeżyciu orgazmu, a tu nagle chcą tylko porozmawiać albo proszą o masaż tantryczny i to wcale nie ze szczególnym uwzględnieniem miejsc intymnych. Zajmuje się masażem tantrycznym od lat. Seks nie jest dla mnie czymś mechanicznym. To przenikanie się energii. Interesuje mnie wschodnie podejście do seksu. A tam on jest sztuką. Człowiek latami się w niej doskonali.

 

Kobiety nie mają kłopotu w nazywaniu swoich pragnień, instruowaniu Pana jak chcą być pieszczone?


- Żyjemy w kraju, w którym sfera seksu to tabu. Problemem wielu kobiet jest wstyd. Czasem jest im łatwiej pokazać partnerowi czego chcąc prowadząc jego rękę. I kobiety, i mężczyźni wstydzą się mówić o seksie. Język polski tu nie pomaga. W sferze seksu jest ubogi, wiele określeń to słowa nasycone negatywnie lub wręcz wulgarne. W kulturze wschodu seks opisywany jest w baśniach i wierszach. Mówienie o nim jest pełne poezji.

 

W Polsce wielu ludziom seks kojarzy się z grzechem, ciało z czymś złym i wstydliwym.


- Chrześcijańska doktryna, w której seks wiązany jest z prokreacją ma niewątpliwie na to ogromny wpływ. Masturbacja jest postrzegana jako coś złego. Kobiety często mają kłopot z dotykaniem swoich intymnych miejsc. Mnóstwo par uprawia seks w ciemności, bo kobieta nie chce żeby mężczyzna na nią patrzył. Wstydzi się swojego ciała i swoich reakcji. W wielu przypadkach uczę kobiety, jak czerpać przyjemność z seksu, jak pozbyć się barier i blokad, które uniemożliwiają im osiągnięcie orgazmu, jak poznać swoje ciało i jego pragnienia oraz jak je zaspokajać. Szkolę też pary.

 

Podobno dobra drogą do orgazmu jest masturbacja.


-  Poznanie swojego ciała jest tu podstawą. Dobrze jest sobie pozwolić na taką podróż, nie tylko po strefach erogennych. Można zacząć od samogłaskania. Gładzenia swoich ud, przedramion, dłoni. Wystarczy zapewnić sobie intymną atmosferę, sytuację, w której czujemy się bezpiecznie i pracować z sobą. Zamknąć się w pokoju i otoczyć ulubioną muzyką, zapalić świece, rozpylić w powietrzu perfumy. I rozebrać się, żeby poświęcić czas na pieszczenie siebie. Nie narzucać sobie żadnych celów, nie dążyć do orgazmu. Po prostu poznawać siebie coraz lepiej, cieszyć się sobą, wczuwać w swój dotyk. Jest ogromna szansa, że w pewnym momencie dotrzemy do wielkiej rozkoszy, że ten orgazm sam do nas przyjdzie.

 

A co jeśli masturbując się osiągamy orgazm, a z partnerem nam się to nie udaje?


- Najczęściej to znaczy, ze mamy wobec partnera jakieś blokady, że nie umiemy mu przekazać i powiedzieć, co sprawia nam przyjemność.

 

A jak Pan daje rozkosz kobiecie, która nie umie powiedzieć czego chce i zdaje się na Pana?


- Staram się dowiedzieć, co jej sprawia przyjemność. Oczywiście są części ciała, które stymulowane mogą doprowadzić do orgazmu, ale każda kobieta inaczej reaguje na dotyk. Jeśli kobieta ma kłopot z osiąganiem orgazmu, próbuję jej w tym pomóc. Prowadzę ją do orgazmu, a jeśli ma ochotę na kolejne spotkania uczę ją, jak osiągać orgazm wielokrotny i orgazm z wytryskiem. Wiele kobiet nigdy nie doświadczyło takiego orgazmu, a o nim marzy.

 

Zdarzyło się, że przyszła do Pana dziewica prosząc, żeby to z Panem był ten pierwszy raz, żeby to Pan ją wprowadził w seks?


- Pierwsze kontakty seksualne są niezwykle ważne, bo często decydują o tym, jak dalej układa się nam życie w tej sferze. Zawsze mówię kobietom, żeby nie zmuszały się do seksu, żeby nie szły z kimś do łóżka, jeśli nie mają ochoty.  Niestety wiele dziewic decyduje się na seks pod presją partnera lub środowiska. Robią to, choć tak naprawdę nie chcą. Nic dziwnego, że potem mają złe wspomnienia, że blokują się. Myślę, że inicjacja z kimś odpowiedzialnym i doświadczonym to doskonały pomysł. Nigdy nie przyszła do mnie dziewica, ale nie miałbym nic przeciwko takiemu spotkaniu.

 

Wiele kobiet w długoletnich związkach czuje się źle, są opuszczone przez swoich mężów. Wiele dojrzałych kobiet traci partnerów. To właśnie Pana klientki? Zwykle przychodzą doświadczone kobiety starsze od Pana dwukrotnie?


- Wielu ludzi właśnie tak sobie to wyobraża, ale do mnie przychodzą zwykle kobiety trzydziesto-, czterdziestoletnie. Ja mam 29 lat więc różnica wieku na ogół nie jest duża. Trafiają do mnie takie kobiety, które nie mają ochoty na związek ani czasu na przesiadywanie przy barze w oczekiwaniu na to, że ktoś je zaprosi na piwo i pójdzie z nimi do łóżka. Odzywają się do mnie osoby, które ciężko zapracowały na swoją pozycję, które same zarabiają pieniądze. Piękne, zadbane, atrakcyjne, inteligentne. Gdyby chciały, z łatwością mogłyby znaleźć partnera. Ale te kobiety są zajęte, nie mają na takie rzeczy czasu.Poza tym są nastawione na rozwój, karierę. W ich życiu nie ma miejsca na stały związek. Nie mają ochoty umawiać się na randki w ciemno, wolą spędzić czas z kimś, o kim wiedzą, że będzie nastawiony na to, żeby sprawiać im przyjemność. Z kimś, kto lubi seks, kto jest zadbany, dobrze ubrany. Z kim można o czymś porozmawiać i pokazać się w jego towarzystwie, bo wiadomo, że umie się zachować.

 

 

A co jeśli pojawi się uczucie? Co się dzieje, gdy kobieta zakocha się w Panu?

 

- Sytuacja jest jasna od początku. Nikt tu nie robi sobie nadziei na wspólne układanie życia. Nigdy nie wysyłam sygnałów, że to może być relacja na dłużej. Nie toleruje oszukiwania kobiet, mamienia ich jakimś nadziejami, uzależniania od siebie. Nigdy nie trafiłem na kobietę, która przekroczyłaby granicę, którą oboje na początku stawiamy. Nigdy żadna z kobiet, które do mnie przyszły nie nękała mnie telefonami, nie osaczała mnie.

 

A Pan się w żadnej z nich się nie zakochał?

 

- Jakoś nie. Mam za sobą sześcioletni związek. Znacznie lepiej czuję się w roli singla.

 

Jak ludzie reagują na model życia, który Pan wybrał?

 

-  Mieszkam w bloku i mam nie najlepsze stosunki z sąsiadami. To niesamowite, że ludziom nie przeszkadza, kiedy za ścianą ktoś kogoś katuje albo na kogoś wrzeszczy a odgłosy towarzyszące rozkoszy są nie do przyjęcia. Wszyscy udają, że nie uprawiają seksu. Starają się to robić dyskretnie, za szczelnie zasłoniętymi oknami i pod kołdrą. A spontanicznemu przeżywaniu rozkoszy może przecież towarzyszyć jęk, krzyk. Zupełnie nie jestem w stanie pojąć dlaczego seks ludziom przeszkadza. Czemu od wieków gorszą się czymś, co jest nieodłącznym elementem ludzkiego życia. Elementem, który może być piękny, może być źródłem energii, może dawać szczęście.

 

Gdzie można szukać inspiracji, co może nam pomóc poznać swoja seksualność? Jakie książki na temat seksu Pan poleca?

 

- Książki mojego mistrza, Mantaka Chia, np. „Miłosny potencjał kobiety” lub „Kobieta multiorgazmiczna”. Inspirują i uczą ostrożności w pracy z energiami.

 

TaoMen, ekskluzywny pan do towarzystwa, wykwalifikowany masażysta specjalizujący się w  pracy z ciałem i energią kobiet. Profesjonalny masażysta II stopnia, zawodowy bio masażysta, specjalista od masaży tantrycznych : kundalini, kaszmirski, intymny  święty masaż yoni; coach orgazmów, specjalista od kobiecych ejakulacji, nauczyciel masaży tantrycznych, terapeuta seksualności, nauczyciel dalekowschodnich technik seksualnych, praktyk i nauczyciel hipnozy seksualnej. Od ponad 6 lat intensywnie interesuję się Tantrą oraz Dalekowschodnią sztuką miłosną ( tao seksu / kung-fu seksu). Zwolennik indywidualnego podejścia do spraw intymnych kobiet.
Od kilku już lat interesuję się długowiecznością oraz życiodajną dietetyką. Kocha jeść zdrowe i świeże jedzenie. Bardzo lubi gotować i jest zwolennikiem kuchni 5 przemian. Jego życiowo przetestowany cytat: "Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałować tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj", Mark Twain. Wystąpił w programie "Seks - kup teraz", którego powtórki można przez cały wrzesień oglądać na TLC.

 

„ TaoMen ” pobierał nauki od:

1. Mantak Chia - to jeden z najsławniejszych na świecie wykładowców taoizmu i ezoterycznej seksuologii Tao. Mistrz pracy z energetyką ciała . Dyrektor Centrum Uniwersalnego Tao w Tajlandii i autor dwudziestu pięciu książek na temat praktyk taoistycznych m.in.: "Miłosny potencjał kobiety". Szkolenie „ Uzdrawiająca praca z energią seksualną '', Berlin. www.universal-tao.com


2. Andrew Barnes - to światowej sławy seksuolog z Australii z akademickim wykształceniem i ogromnym doświadczeniem, uzdrowiciel tantryczny, terapeuta seksualności i relacji miłosnych, coach orgazmów, zawodowy masażysta. Posiada 5 dyplomów w zakresie różnych technik uzdrawiającej pracy z ciałem i energią.
Szkolenie " Rozbrajanie i energetyczny orgazm całego ciała", Gdańsk. www.awakeningwithin.com.au


3. Zenon Dechen Dorje - to tantryczny jogin a jego specjalnością są medytacje, praktyki oddechowe oraz masaż tantryczny. Techniki masażu zgłębia od ponad 12 lat u różnych nauczycieli (masaż tybetański, lomi-lomi, tantryczne: kundalini, kaszmirski, intymny).
Szkolenie „ Tantryczny Masaż Kaszmirski Shiva-Shakti  ”, dyplom Domu Tantry www.domtantry.pl


4. Grzegorz Halkiew - dyplomowany mistrz bioenergoterapii , dyplomowany Master Trener Hipnozy energetycznej, bio masażysta (Instruktor zawodu), wykładowca, dydaktyk, Coach NLP, Starszy Cechu Naturopatów i Hipnotyzerów.
Szkolenie „ Bio Masaż Klasyczny '' zaświadczenie MEN , zawód biomasażysta www.neurolingwistyka.com


5. Biostudio - jedna z najlepszych szkół w Polsce prowadząca kursy i szkolenia z zakresu masażu oraz dalekowschodnich metod leczenia.
Kurs masażu dla zaawansowanych (drugiego stopnia ). Masaż klasyczny, segmentarny , limfatyczny, refleksoterapia, masaże orientalne. Uzyskany tytuł zawodowy : masażysta. www.biostudio.pl


6. Uczestnik szkolenia na żywo „Oświecony kochanek” temat TANTRA W PRAKTYCE prowadzonego przez Jacka Bruneta


7. Uczestnik szkolenia na żywo „Oświecony kochanek” temat HIPNOZA SEKSUALNA W PRAKTYCE prowadzonego przez Marcina „Adepta” Szabelskiego

Więcej o:
Komentarze (121)
Gdy kobieta kupuje seks, rozmowa z TaoMen, masażystą tantrycznym proponującym usługi seksualne
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • rabingoldblatt

    Oceniono 1151 razy 943

    Nie ma jak dorabianie ideologii do dymanka za kasę:)))

    Irmina z Bułgarii proponująca swoje usługi przy trasie krajowej to nie prostytutka tylko edukatorka seksualno-ekologiczna:))

  • interfere

    Oceniono 724 razy 638

    Patrzę i oczom nie wierzę, ogólnopolska, oficjalnie wydawana Gazeta, promuje płatne usługi seksualne. Świat się zmienia szybciej niż bym go o to podejrzewał :-)

  • hummer_my_vehicle

    Oceniono 547 razy 483

    Znowu dyskriminacja kobiet
    Jak kobieci sie placi za sex to to taka kobieta to ku... . Jak facetowi placi sie za sek to on jes masazysta tantryczny ????

  • nixodus

    Oceniono 382 razy 352

    Kolo wyciąga 1.5K za numerek, ma burdelik w bloku i uskarża się na sąsiadów. Za taką kasę zainwestował by w jakiś przyzwoity przybytek z basenem w ustronnym miejscu.

    Też by mnie wkurzało jak co noc sąsiedzi by jęczeli, kolo nie zna polskich realiów, jak sąsiad z góry pierdnie to słychać na dole.

    PS Nie jestem przeciwko prostytucji i nie wiem czemu takie usługi są zwolnione z podatku i ZUS.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 336 razy 252

    Grunt to się ustawić w życiu: i ruch.anko i kaska i jeszcze polecą koleżankom...

  • juzek_sz

    Oceniono 230 razy 178

    Uwaga - nie ma czegoś takiego jak masaż tantryczny. Słowo tantra to ściema, służy tylko do tego, żeby lepiej się sprzedawały jego usługi. Szanowna Gazeto, czy gdyby ktoś użył słowa "masaż modlitewny", to byś też to opublikowała?

  • jegorism

    Oceniono 221 razy 169

    To teraz reklamujemy męskie dziwki?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX