"Skończysz marnie, kobieto z trzeciej przeceny!". Roszczeniowa Trzydziestka odpowiada na wasze komentarze

Poprosiłyśmy założycielkę Roszczeniowych Trzydziestek - bohaterek naszego artykułu, żeby odpowiedziała na komentarze, które pojawiły się pod poświęconym Trzydziestkom tekście. Matka Założycielka ucieszyła się na taką propozycję, ale i prychnęła, że "komcie po niej spływają, chociaż podobnież przegrała życie".

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

 

Gwoli szybkiego przypomnienia. Roszczeniowe Trzydziestki to profil na Facebooku pokazujący postaci wymyślone, ale jakby dobrze znajome. W telegraficznym skrócie: opisywane na nim kobiety wdrapują się po szczeblach kariery, mają niebotyczne oczekiwania względem świata i mężczyzn, a potem się dziwią, że nikt ich nie chce pokochać. One i ich roszczeniowa postawa wzbudziły dyskusję nie tylko pod artykułem, ale także na forum internetowym. Przekazaliśmy autorce Roszczeniowych Trzydziestek wasze komentarze z prośbą o odpowiedzi. Oto co z wyszło z tego wielogłosu.

Skończysz marnie kobieto z trzeciej przeceny!

yulek_cezar: - Zdradzę pewien sekret kobietom w okolicy trzydziestki: ci wszyscy fajni, ogarnięci i z jajem faceci w tym wieku są już albo żonaci (wyłowieni na studiach), albo właśnie umawiają się ze studentkami.

Roszczeniowa Trzydziestka: - Dobra nasza - zastanawiałyśmy się nad kolejnymi studiami. Było trochę fochów, ale ostatecznie nas przekonałeś. Idziem studiować zarządzanie filozofią. Czy coś.

Roszczeniowe TrzydziestkiFot. Charles Roffey/Flickr.com

mars_mk: - Teraz Roszczeniowa Trzydziestka, a za kilka lat stara panna. (...) Związek to kompromis więc ?bierzesz co masz? i pracujesz nad tym albo odchodzi z niczym.
Roszczeniowa Trzydziestka: - Ucieszyłyśmy się na ten komentarz. Obawiałyśmy się, że już jesteśmy stare. A to jeszcze kilka lat.

admcanarisfanclubpoland: - Szkoda tylko ze ktoś w tekście zapomniał dodać, że te Roszczeniowe Trzydziestki mają żółte porwane majtki i zero posagu na wejściu.
PS ?Żółte majtki" to znaczy, że są już zużyte a właścicielka nie potrafi kupić sobie porządnych w przeciwieństwie do najnowszego iPhona, którego ma w torebce (...).

Roszczeniowa Trzydziestka: - Tu trzeba było zrobić risercz bo może nie pamiętamy wszystkich majtek, jakie mamy w garderobach, ale już jesteśmy po i donosimy: znaleziono jedne majtki beżowe, które trzymane pod odpowiednim kątem, przy takiej lampie z papierowym abażurem, mogą ujść jako żółte. Bingo! I jedne faktycznie trochę się porwały, ale to taka fajna koronka, że zostawiłyśmy do zacerowania. Nie wiemy po co, bo nie umiemy cerować. Nic nie umiemy. Za to faktycznie mamy iPhona Galaxy od LG przerobionego na gaz.

Roszczeniowe TrzydziestkiFot. Beth Jusino/Flickr.com

"Dziadki" po pięćdziesiątce mają satysfakcję

ppo: - Facet ze stałymi, udokumentowanymi dochodami (najlepiej w budżetówce, bo stamtąd trudno wylecieć) jest atrakcyjny jako potencjalny alimenciarz. Ot i cała tajemnica!Po co takiej cwaniaczek-biznesmen co ma wszystko na babcię i owszem, nie będzie skąpy, ale będzie oczekiwał w zamian miłości i wierności, a w razie czego komornik pocałuje klamkę...

Roszczeniowa Trzydziestka: - Dlatego od razu bierzemy się za babcie.

texeira: - My, pięćdziesięciolatkowie bez brzuchów i zadbani, określani przez panie w wieku lat trzydziestu jako ?emeryci nad grobem? patrzymy na ten stan rzeczy ze złośliwą satysfakcją. Tym bardziej, że spora część pań w wieku 30 plus charakteryzuje się przerostem formy (a czasem i firmy) nad treścią.

Roszczeniowa Trzydziestka: - Która Was tak nazwała? Nazwisko! Narysujemy ją odpowiednio brzydko!PS My jesteśmy samą treścią. Forma trochę kuleje - sensei Matki Założycielki kazał jej popracować nad kreską. ?Popracuj nad rękoma? mówi pokazując obrazek z listem. ?Ależ sensei, ona ma rękawiczki? - oburzyła się Matka Założycielka. ?Więc popracuj nad rękawiczkami? - odparł sensei. I tyle jeśli chodzi o formę.

Roszczeniowe TrzydziestkiFot. Charles Roffey/Flickr.com

willx: Prędzej czy później  Roszczeniowe Trzydziestki lądują jako kochanki. I nie ma w tym nic złego - zawsze to coś, a dzięki temu jest w czym wybierać.

Roszczeniowa Trzydziestka: - Niestety nie lubimy tych tłumów na castingach.

m.la: - ...smutne...samotne...sztuczne...

Roszczeniowa Trzydziestka: - Miasto.Masa.Maszyna.

Roszczeniowe TrzydziestkiFot. Charles Roffey/Flickr.com

broceliande: - Czemu te trzydziestolatki nie jadą na dojazdówce? Dziewczyna przez życie nie może iść całkiem sama...

Roszczeniowa Trzydziestka: - ?Życie jest życiem, pan przeeecież wieee.? Też kochamy ten szlagier.

PS Jeśli przez jechanie na dojazdówce masz na myśli płatny seks, to odpowiedź znajdziesz studiując etykę, albo po prostu się szanując, albo cośtam.

A na co komu facet?!

ranita_08: - Mam wrażenie, że społeczeństwo jest po prostu przerażone kobietami, które widzą dla siebie inna drogę niż rola matki, żony i gospodyni (jako roli wiodącej), bo to wbrew tradycji i trzeba to tępić.

Samotny mężczyzna - jakoś ujdzie, nawet jeśli jest dziwakiem i odludkiem, ale kobieta, która nie chce mieć męża za wszelką cenę? W dodatku dająca sobie radę sama? Mająca mieszkanie, prace, hobby, masę znajomych?

A przyszło autorom do głowy, że wielu współczesnych mężczyzn w tym samym wieku ma analogiczne podejście do życia? Zapewne nie. Samodzielność mężczyzny to jest coś oczywistego, samodzielność kobiety - coś strasznego.

Roszczeniowa Trzydziestka: - Tradycje zmienia się powoli. My tylko dokładamy cegiełkę. Czy raczej ją wyjmujemy. PS Samodzielność zawsze jest OK. Byle nie przeszła w samotność.

aria_pura: - Bo roszczeniowość mężczyzn to przecież prawo tak naturalne, że się o nim nie mówi.

Roszczeniowa Trzydziestka: - Ejno, niech se sami założą fanpejdża.

Roszczeniowe TrzydziestkiFot. Charles Roffey/Flickr.com

madelainew: - Jako kobieta, 32 lata pytam: - Czy to jest naprawdę takie problem, nie mieć faceta? Bo mam wrażenie, że współczesne kobiety sobie z takim deficytem nie radzą...

Roszczeniowa Trzydziestka: - Fake - kobiety nie podają wieku.

potworski: - Kiedyś przypadkiem słyszałem fragment kłótni dwóch kobiet na podwórku pod jakąś średnio atrakcyjną kamienicą. Pamiętam, że jedna z nich - chyba z braku argumentów wykrzyczała tej drugiej: - Ja przynajmniej męża mam!
To jest właśnie to zaściankowe myślenie co poniektórych kobiet, które złapawszy jakieś portki od razu czują się lepsze od singielek.

Roszczeniowa Trzydziestka: - Kochamy Cię, Potworski!

Więcej o: