Komentarze (14)
-
Popieram o tyle, że jest to na pewno bliższe idei wyzwolenia kobiet niż dopasowywanie swojej wrażliwości do istniejących już standardów. Nie oglądam pornografii z powodów wymienionych w artykule mimo, że wcale nie uważam się za osobę pruderyjną. Niewykluczone, że część filmów, o których mowa w tekście mogłaby mi się spodobać, pod warunkiem, że naprawdę jest w nich miejsce na dobrą grę aktorską.
-
W porno dla kobiet "jest (...) miejsce na dobrą grę aktorską", do tego rozbudowany scenariusz z wątkiem miłosnym i dramatycznym. No i oczywiście żadnego seksu ale mogą być wątki komediowe.
-
Jako mężczyzna powiem, że też bym obejrzał film erotyczny z dobrą fabułą, naturalnie wyglądającymi ludźmi, porządną grą aktorską i budżetem, no dajmy na to polskiej komedii romantycznej :)
Nie każdy facet lubi sztuczne laski z nadmuchanymi silikonem cyckami -
pornos z fabułą, elementami komediowymi i bez zbliżeń na genitalia? Proponuję zasiąść do tego z piwem bezalkoholowym w ręku i kotletami wieprzowymi z soi na talerzu co powinno stworzyć "randkę idealną".
-
widziałam film "one night stand" Fabuła? W 5 czy 6 scenkach, które zaczynają się bez słowa aktem seksualnym, nie ma żadnych wstępów, rozmów, subtelności, czułości. Sa mocne sceny i genitalia na pierwszym planie również, estetyki zero.
Nie rozumiem zachwytu wokół tego filmu.
Chyba juz więcej fabuły jest w niejednym "męskim" porno -
A mnie sie idea podoba!
Chcialabym zasiasc z mezem przed TV i moc obejrzec film erotyczny, ktory by nas inspirowal, a nie obrzydzal! -
Czytałam niedawno takie "kosmate" opowiadanko, nazywało się to chyba "Szansa jedna na milion". Napisał facet, ale komentarze do tego opowiadania (i innych, jego autorstwa) były podzielone ze względu na płeć: faceci mówili, że gość pisze "zniewieściale", kobiety - że podniecająco. Mnie się też zresztą podobało. Co ciekawe, wywiązała się cała dyskusja, czy autor rzeczywiście jest mężczyzną, czy pisze to kobieta pod męskim pseudonimem.
Nie chcę robić reklamy portalowi, na którym znalazłam to opowiadanie, jak chcecie - wyguglajcie :D A jak ktoś lubi kostiumowe klimaty to fajne też jest "Noc Kwitnącej Wiśni" -
Najbardziej odpychają mnie od porno sceny, w których widać, że kobieta cierpi fizycznie, że pod tą maską - grą niby przyjemności kryje się ból. Uważam, że wcale nierzadko zdarzają się tego typu sceny szczególnie seksu analnego lub oralnego, kiedy mężczyzna na siłę "coś wpycha". Skutecznie mnie to od pornografii odstrasza.
-
A ja tam najbardziej lubię popatrzeć sobie na zwyczajne, ostre rżnięcie. Soft erotyka zupełnie mnie nie bierze.
-
nie rozumiem czemu kobiet ma oburzać sie mocniejszymi scenami z pronosów???porno w założeniu ma byc ostre jak ktos jets wrażliwy niech sobie ogladnie erotyka albo poczyta harlekina...kobiety tez lubia ostry seks i zbliżenia na "genitalia" kto powiedzial ze nas to nie podnieca??? sa rozne filmy porno i rozne upodobania
Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX












