Chcesz mieć synka jak George?

Całkiem prawdopodobne, że już niedługo przybędzie nam przystojniaków w stylu George'a Clooney'a, Johnny Deppa czy Jude'a Law. W Ameryce dużym zainteresowaniem cieszy się strona internetowa oferująca...spermę mężczyzn podobnych do największych przystojniaków showbiznesu.
Tatuś jak gwiazda filmowa?

Cryobank.com to największy i najpopularniejsza w Stanach Zjednoczonych internetowy bank spermy. Na tle pozostałych wyróżnia się tym, że zrzesza najprzystojniejszych przyszłych tatusiów. Użytkowniczki kalifornijskiego portalu w kategorii "look-a-like lists" wybierają spośród tysiąca sobowtórów Leonarda DiCaprio czy Ewana McGregora, który cieszy się największym powodzeniem wśród przyszłych mam. Aż 1987 panów twierdzi, że są do niego podobni! Dużą popularnością cieszą się również kandydaci wizualnie podobni do Ashtona Kutchera, Toma Cruise'a, Bena Afflecka, Bruce'a Willisa, Colina Farrella, Russella Crowe'a czy Davida Beckhama. Cryobank to prywatna firma działająca od 1977 roku, która może się pochwalić jednym z największych na świecie banków spermy. Cryobank jest również pomysłodawcą i twórcą pierwszej w historii strony internetowej oferującej nasienie przez internet. Amerykanki od kilku lat, za pośrednictwem internetu, selekcjonują i wybierają najprzystojniejszych tatusiów dla swoich dzieci. Współzałożyciel portalu Cappy Rothman jest przekonany, że strona cryobank.com jest bardzo dyskretnym i wygodnym rozwiązaniem dla samotnych pań poszukujących atrakcyjnego i inteligentnego kandydata na ojca potomka.

Piękni powinni mieć dzieci z pięknymi?

W ślady kalifornijskiej firmy poszli twórcy popularnego w Europie portalu BeautifulPeople. com. Latem tego roku portal zrzeszający najpiękniejszych ludzi dla przyszłych mam i tatusiów uruchomił usługę ułatwiającą "produkcję" pięknych bobasów. Na BeautifulBaby śliczni użytkownicy mogą - bez konieczności łączenia się w pary - wymieniać się DNA w celu stworzenia jak najpiękniejszego potomka. Aby dołączyć do grona BeautifulPeople i móc korzystać z usług oferowanych przez portal należy spełnić jeden, bardzo ważny warunek. Trzeba być osobą nieprzeciętnej urody i przejść ostre sito selekcji. Pierwszy krok to wysłanie aktualnego zdjęcia. Użytkownicy BeautifulPeople przeprowadzą rankingi i zdecydują czy zostaniesz członkiem społeczności najpiękniejszych.

Właściciele serwisu internetowego BeautifulPeople.com podejrzewają, że dzięki ich pomocy na świat przyszło już ponad 600 ślicznych dzieciaczków. Stojący na czele portalu Greg Hodge nie przejmuje się tym, że pomysł i usługi oferowane przez BeautifulBaby spotykają się z krytyką. Niedawno na łamach brytyjskiej prasy stwierdził, że w dzisiejszym świecie to zewnętrzne piękno otwiera drzwi do kariery i szczęścia. Hodge zakłada, że dla dobra przyszłych dzieci, wybierając partnera czy dawcę nasienia, powinniśmy kierować się tym czy jest przystojny, piękny, dobrze zbudowany, wysoki, itd. Według Hodge'a selektywne podejście i wybieranie tylko najlepszych to pierwotny odruchy ludzkiej natury i nie warto udawać, że tak nie jest. Serwis BeautifulPeople.com powstał osiem lat temu. Dzisiaj może pochwalić się społecznością 600 tysięcy użytkowników ze 190 krajów.

Czy zdecydowałabyś się na dziecko z anonimowym męźczyzną z internetu?
Więcej o: