Kiedy związek zaczyna się sypać...

Podczas kłótni odgrywamy role i gramy w gry. Tak uważa amerykański psychiatra Eric Berne, autor znanej wśród psychologów książki "W co grają ludzie". Jeden z rozdziałów książki Berne poświęcił kryzysom małżeńskim. Jak do niech nie doprowadzać i jak ratować sypiący się związek?
Dla autora książki "W co grają ludzie" gry to sekwencje zachowań prowadzące do dającego się przewidzieć celu. Według psychiatry celem gracza jest optymalizacja korzyści płynących z gry, czyli stworzenie sytuacji sprzyjającej otrzymaniu wypłaty. Eric Berne wyróżnia gry życiowe, gry małżeńskie, gry na przyjęciach, gry seksualne, gry świata podziemnego, gry terapeutyczne, gry konstruktywne. Do gier które osiągają najpełniejszy rozkwit w związkach małżeńskich należą: "Kozi róg", "Sąd", "Oziębła kobieta", "Oziębły facet", "Udręczona", "Gdyby nie ty", "Patrz, jak bardzo się starałem" oraz "Kochanie". Gry te dokładnie opisuje i charakteryzuje psychiatra. Jego książka może okazać się pomocną lekturą kiedy chcemy zrozumieć w jaki sposób budujemy relacje z bliskimi i co moglibyśmy zrobić, aby ulepszyć swój związek. Sally Brampton od lata zajmuje się tematem damsko-męskich relacji. Na łamach brytyjskiego "The Sunday Times" w artykule "Make your Relationship Work" odwołuje się do teorii Berne'a i tak jak on zakłada, że podstawą udanego związku jest umiejętności konstruktywnego kłócenia się i nie doprowadzanie do kryzysów. Berne oprócz tego, że w swoich książkach opisuje życiowe gry, to też podpowiada, jak budować zdrową, partnerską relację i przede wszystkim co robić, aby nie doprowadzać do kryzysów i nieporozumień. Oto kilka wskazówek.

Zły nastrój? Nie obwiniaj za to partnera

Wyładowywanie swoich frustracji i agresji na drugiej osobie to błąd, który popełnia większość z nas. To że mamy spadek formy, zły nastrój, problemy w pracy nie jest winą partnera. Warto o tym pamiętać kiedy wracamy poirytowani do domu.

Nie ty, tylko ja

Często kiedy się kłócimy - nawet bezwiednie - używamy sformułowań: ty nigdy mnie nie słuchasz, ty zawsze stawiasz na swoim itp. Zamiast krytykować zachowanie drugiej osoby, lepiej opowiadać o tym co nas denerwuje w pierwszej osobie np.: chciałabym abyś teraz mnie posłuchał, itp. Słowa "zawsze", czy "nigdy" brzmią jak oskarżenia. Zamiast łagodzić, pobudzają do dalszej wojny.

Nie za wszelką cenę

Co jest ważniejsze? Zgoda, przyjemna atmosfera, wzajemne porozumienie i dobre humory czy to, że twój partner nie ma zwyczaju myć po sobie kubka? Zaakceptowanie drugiej osoby i nie wypominanie wad to ważny element związku.

Pytaj, rozmawiaj, dyskutuj

Zanim wydasz wyrok zrób wszystko, aby poznać argumenty i wysłuchać przeciwnika. Próba zobaczenia konfliktu od tej drugiej strony może okazać się pomocna przy zbyt pochopnym wydawaniu sądów.

Mów przepraszam

Im szybciej nauczysz się przyznawać do winy i mówić przepraszam tym lepiej dla związku.

Nie kontroluj

Czy lubisz, kiedy każdy twój ruch jest kontrolowany? Pamiętaj, każdy ma prawo do własnej przestrzeni. Ty i twój partner również.

.

Więcej o: